Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część siedemdziesiąta czwarta...

 Dzisiaj najlepsze co dla siebie zrobiłem to pływanie, a potem czytanie. Cieszę się, że zjadłem obiad i, że nie kupiłem chipsów. Moja waga w tym miesiącu trochę wzrosła. Cieszę się jednak, że byłem aktywny fizycznie. Biorę udział w działaniach na rzecz braku stygmatyzacji osób niepełnosprawnych. Myślę, że mógłbym się doszkolić w dziedzinie, która jest mi potrzebna. Lubię myśleć, że Ktoś Ważny to moje inne, alternatywne Ja. Lubię myśleć o tym, że posiadam swoje profile i jednym z nich jest Ktoś Ważny. Myślę o sobie jako o szefie i pracowniku, oraz jako o mistrzu i słudze, alfonsie i dziwce, prawiczku i kobiecie wyzwolonej w jednej osobie, która się przełącza z trybu osoby pasywnej na tryb osoby aktywnej. Jest to trochę jak w piosence Chady "jest nas dwóch"

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część siódma...

Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część sześćdziesiąta pierwsza...

Jak wspaniale byłoby osiągnąć optymalną masę ciała, część sto trzecia...