Jak wspaniale jest dostawać od ludzi pieniądze za czas spędzony razem, część dziewięćdziesiąta siódma...
Czytam obecnie książkę zatytułowaną jako "Zaufanie kapitał społeczny a droga do dobrobytu" Francis Fukuyama i czuję się z tym dobrze. Czasami sięgam po książki ekonomiczne i jest to moja pierwsza książka tego autora, wrażenie mam dobre. Ostatnią ciekawostką było tworzenie grup społecznych poza państwem i rodziną, która według autora umożliwia wytwarzanie się korporacji. Czasami żałuję, że nie mam kontaktu z kolegą, który moim zdaniem powinien założyć korporację. Obecnie myślę o tym, aby zwiększyć swoją charyzmę w występowaniu jako przedsiębiorca. Czytam na głos książkę "kamasutra w firmie, sześćdziesiąt dziewięć pozycji, które sprawią ci przyjemność w pracy" Rafael Galán i Fernando Monterów, moim zdaniem mogę sobie w ten sposób jakoś pomóc poradzić sobie z tym pracoholizmem przed którym się bronię unikając pracy. Jeżeli chodzi o interakcję z ludźmi to cenię sobie możliwość odbywania wartościowej rozmowy o ważnych sprawach dla mnie. Byłem w centrum zdrowia psychiczne...