Posty

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto dziewiąta...

Udało mi się rzucić palenie papierosów  na niezbyt długi okres czasu jednak nie mam ochoty pisać o tym jak mi się to udało, próbowałem zachować wytrwałość improwizując. Następnym razem jak przestanę palić papierosy niekoniecznie zrobię to w ten sam sposób. Moim zdaniem w każdym interesującym filmie musi być coś odnoszącego się do śmierci i miłości. Ja jednak chyba już się uodporniłem na przeżywanie miłości ponieważ zajmuję się kontemplacją prestiżowej muzyki. Sam raczej niekoniecznie czuję się kimś ważnym jednak trochę na mnie przechodzi poczucia bycia taką osobą jak myślę o tej muzyce. Najchętniej zajmowałbym się muzykoterapią. Jednak uważam też, że nie warto zbyt dużo czasu spędzać na słuchaniu muzyki. Myślę, że maksymalnie to powinna być godzina na dobę. Nie chodzi o to tylko, że można sobie zepsuć uszy lecz raczej o to, że szkoda na to tyle czasu poświęcać. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto ósma...

Tydzień bez palenia papierosów. Nie wypada mi się cieszyć, aby nie zaprzepaścić swojego osiągnięcia. Już lepiej jest myśleć o tym w kategorii żałoby po stracie przyjaciela. Jak mi się uda nie palić papierosów to wrócę do pływania raz w tygodniu. Mój organizm się oczyszcza, staję się piękniejszy, już nie mogłem po prostu patrzeć na te swoje podkrążone oczy i pomarszczoną skórę. Myślę o tym, że udawanie kogoś kim się jeszcze nie jest stanowi powszechną praktykę przygotowawczą, aby uczestniczyć w społeczeństwie jako odtwórca roli społeczno zawodowej. Ja ogólnie rzecz biorąc to nie wiem jak mógłbym stać się osobą zdrową psychicznie bez wcześniejszego udawania, że nią jestem. Uważam, że ta lekarka, która mi napisała, że sprawiałem wrażenie dyssymulującego nie zachowała się w profesjonalny sposób, odebrała mi poczucie posiadania przestrzeni dla swobodnego zdrowienia. Potrzebuję trochę bawić się jak dziecko w odtwarzanie ról społecznych, także w bycie osobą zdrową psychicznie. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto siódma...

Po raz kolejny postanowiłem poddać się próbie rozstania się z nałogiem nikotynowym. Decyzję, aby to zrobić podjąłem że względu na to, że obudziła się we mnie świadomość tego, że umrę. Zacząłem myśleć o tym, że spadek po sobie mógłbym zostawić trzem siostrom, które są w dobrej kondycji zdrowotnej oraz bratu, którego lubię. Pomyślałem o tym, że nawet jeżeli się nie rozmnożę to pomogę tej części swojego rodzeństwa, które ma na to największą szansę. Decyzja o tym, aby to zrobić została podjęta także ze względu na świadomość tego, że życie ludzkie jest kruche. Jeżeli nawet robię coś, aby wzmocnić swoje zdrowie to i tak mam świadomość tego, że kiedyś i tak umrę. Taki już jest tragiczny ludzki los. Nie rzucam palenia papierosów z tego względu, że kocham swoją rodzinę lecz ze względu na siebie samego. Być może jednak robię to ze względu na chęć pozostawienia po sobie większego spadku. Biorę pod uwagę to, że mój los nie musi potoczyć się tak jak tego pragnę. Biorę pod uwagę to, że umierając będ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto szósta...

Ucieszyłbym się nawet z jednego dnia bez zapalenia papierosa. Schudłem do 121,4 kg i pomyślałem sobie, że mogę podjąć kolejną próbę rozstania się z tym nałogiem. Byłem na basenie, miałem słabą kondycję, jednak cieszę się, że wogóle spróbowałem. Wydaję mi się, że niedługo będzie przełom na giełdzie i akcje zaczną rosnąć. Mógłbym namówić kogoś, aby zainwestował teraz. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto piąta...

Dzisiaj za ostatnie pieniądze kupiłem sobie papierosy i nie jestem z tego powodu dumny. Pamiętam po prostu o tym jakim szczęściem było dla mnie uprawianie sportu. Obecnie chodzę tylko na pięciokilometrowe spacery i odczuwam namiastkę tego szczęścia, które odczuwałem kiedyś, gdy biegałem na pięć kilometrów, pływałem i jeździłem na rowerze. Schudnąć chciałbym do dziewięćdzisięciu kilogramów, chociaż myślę też o takiej ewentualności w której mógłbym nabrać takiej kulturystycznej masy mięśniowej z tego względu, że ona ma bardziej wulgarny charakter, który mi tak naprawdę odpowiada. Wolałbym się nie upodabniać za bardzo do wyglądu chłopca. Jeszcze jest tak, że potrzebuję pieniędzy po to, aby się oddalić od psychiatrycznej matni, tego bagna, które pozbawia mnie możliwości wartościowego przeżycia życia. Potrzebuję opanować statystykę i logikę, bardziej jako charakter lub styl myślenia niż to, aby myśleć o tym jako przedmiocie do zaliczenia na studiach. Chciałbym wyrobić sobie muskulaturę. Zal...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto czwarta...

Dzisiaj dobrze się czułem nie paląc papierosów zaraz po obudzeniu się i ogólnie rzecz biorąc palenie ich nie sprawia mi dużej satysfakcji. Chciałbym wieść prozdrowotny styl życia co dla mnie wiąże się z aktywnością sportową i jedzeniem warzyw na parze oraz z medytacją. Dzisiaj oglądałem filmik o preferencjach Dody odnośnie jej kolejnego partnera i pomyślałem sobie, że jestem bliski temu jak ona wyobraża sobie swój ideał. Przynajmniej ja myślę o sobie, że mam w sobie coś z tego jej ideału. Potrzebowałbym jednak chyba być bogatszy i bardziej zadbany, aby przypaść bardziej w jej gusta. Być może zacznę też słuchać jej piosenek, być może będą miały na mnie dobry wpływ. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto trzecia...

Myślę, że to jest trochę taki mit, że rzucić palenie papierosów jest bardzo ciężko. Myślę, że dla wielu palaczy jest on samospełniającą się przepowiednią. Myślę, że prawda jest nieco inna, że można łatwo sięgnąć po tabletki na rzucanie palenia, a jak nie ma się dużej porcji stresów ze środowiska zewnętrznego to można dosyć łatwo przetrwać te pierwsze dwa miesiące. Potrzeba sobie jednak znaleźć źródła satysfakcji, które nie są szkodliwe, jak na przykład aktywność sportowa. Zanim naprawiłem spłuczkę w kiblu to też wydawało mi się to trudne, jednak obejrzałem filmik na YouTubie, odrobinę zaryzykowałem, że się zbłaźnie i podjąłem się próby naprawy. Opór przed dokonaniem zmiany stanowił dla mnie trudność psychologiczną jednak się zmotywowałem, aby sobie spróbować chociaż poradzić pomimo tego co mogą o mnie pomyśleć osoby, które oczekują raczej, że będę zachowywał się jak schematyczny głupiec. Choroba psychiczna jest dla wielu osób synonimem głupoty. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto druga...

Chciałbym osiągnąć wyższy poziom samorealizacji i ogólnie rzecz biorąc zanosi się na to, że uda mi się to osiągnąć. Wczoraj zjadłem warzywa na parze i mój organizm nieco się odtruł. Myślę o tym, aby wzbogacić swój cotygodniowy repertuar o chodzenie na pływalnie. Cieszę się z tego powodu, że moja matka z siostrą pływają. Myślę o tym, że powoli się przybliżam do tego, aby wznowić swoje chodzenie na pływalnie. Ostatnio jednak moja uwaga jest skupiona na tym, aby dostarczyć sobie dobrej jakości snu. Potrzebuję w tym celu w ciągu dnia czytać i medytować. Jeżeli uda mi się jeszcze do tego chodzić na pływalnię to zapewne uda mi się zrzucić kilka kilogramów nadmiernej masy. Wchodzę na wyższy poziom samorealizacji. Podejrzewam, że udaje mi się to osiągnąć w znacznej mierze dzięki temu, że jestem w dobrym kontakcie z dziewczyną. Nie potrzebuję stawiać sobie nazbyt ambitnych celów ponieważ zmiana następuje stopniowo. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sto pierwsza...

Postanowiłem coś jednak jeszcze napisać. Dzisiaj wypiłem tylko jedną kawę rano, a pierwsze papierosy wypaliłem po godzinie siedemnastej. Wypaliłem ich kilka jednak nie było tak, że musiałem wypalić całą paczkę. Poczułem opory przed paleniem papierosów i nie miałem ochoty sięgać po więcej. Chyba wystarczyłoby jakbym nie pił kawy i byłoby mi łatwiej pozbyć się nałogu palenia papierosów. Wyobraziłem sobie, że nawet niezależnie od tego czy dostanę raka lub innych komplikacji zdrowotnych fajnie byłoby pożyć kilka lat bez palenia papierosów żeby zobaczyć po prostu co się może zmienić. Czuję się obecnie otwarty na taką zmianę oraz gotowy. Czuję się po prostu wystarczająco odpowiedzialny za własne życie. Nie wiem czy nie wpłynęło na to to, że ostatnio zapragnąłem nawrócić się bardziej na chrześcijaństwo i porzucić marzenia o zemście na osobach, które mi się kiedyś bardziej naraziły. 

Czas zbiorów...

Pisząc te wszystkie posty na tym blogu wykonałem pewną pracę, której skutki mogą nastąpić w przyszłości. Pierwszy etap uznaję za zakończony i określiłbym go jako zasianie ziarna inspiracji. Przede mną okres wyczekiwania wymarzonej zmiany. Nie wiem jak długą sobie zrobię przerwę od pisania. Zostawiam te posty, aby żyły swoim życiem i jeżeli ktoś skorzysta z tego co napisałem to znaczyć będzie dla mnie, że spełniłem dobry uczynek. Życzę wszystkim czytelnikom, aby Bóg jakkolwiek sobie go wyobrażają i jeżeli nie mają nic przeciwko uzdrowił ich oraz mnie samego. 

Kocham swoje ciało, część pierwsza...

Kocham swoje ciało ponieważ ono na to zasługuje gdyż tak naprawdę jest mną. Jest napisane w Ewangelii, że kto kocha własne życie ten straci je. Być może takie wtedy były zwierzęce czasy, że nie dało rady zachować tego co się kochało i być może nadal takie są. Ja przypuszczam, że Ewangelia dąży do tego, aby człowiek mógł zachować to co kocha. Poniekąd dalsza część tej Ewangelii twierdziła coś optymistycznego jeżeli ktoś straci życie z powodu Jezusa oraz, że jeżeli pszenica nie obumrze to nie wyda plonu obfitego. Być może właśnie ci są wybrańcami Boga, którzy kochają własne życie. 

Wizja pięknej przyszłości, część trzecia...

 Byłem niezadowolony z leczenia i powiedziałem psychiatrze, że zostanę lepszym od niego psychiatrą tak jakby stanowiło to dla mnie blachostkę. Uważam jednak, że nie muszę realizować całego tego zamierzenia. Być może zostałem sprowokowany do takiej wypowiedzi poprzez zachowanie psychiatry. Być może ojciec mnie do tego sprowokował odnosząc się do psychiatry z przesadnym uszanowaniem. Nie mam szacunku dla swojego ojca ponieważ miał swój udział we wtórnym wiktymizowaniu mnie jako ofiary nadużycia seksualnego. Nie mam ochoty spotykać się z ojcem ponieważ nie podoba mi się to, że on narzuca innym to co mają zrobić. Jednak zwracając uwagę na to, że przyszłość zaczyna się dziś potrzebować mógłbym odstawić papierosy z tego względu, że to jest używka anachroniczna i mało prestiżowa. Myślałem też o tym, aby zostać psychiatrą w ten sposób, że wcale nie wiem jak potoczy się moja przyszłość. 

Rozważania na temat samotności, wpis pierwszy...

 Jestem osobą introwertyczną i źle czułbym się wiodąc zbyt bujne życie towarzyskie. Postanowiłem pisać na temat mojej samotności po to, abym mógł wrócić do tego jak obecnie się czuję gdy zacznie mnie przytłaczać nadmiar interakcji międzyludzkich. Robię to asekurancko po to, aby czuć się zabezpieczonym na wszelki wypadek. Przypuszczam, że może być tak, że za bardzo się uspołecznię i będąc w to nadmiernie zaangażowanym trudno mi będzie, aby podjąć decyzję o powrocie do Samotnego stylu życia. Obecnie nie jest tak, że czuję się w pełni szczęśliwą osobą, natomiast jestem spokojny, być może nawet za bardzo ponieważ obniża się mój poziom energii i chęci, aby cokolwiek robić. Próbowałem uczyć się matematyki jednak zrezygnowałem gdyż wydawało mi się to zbyt skomplikowane i niepotrzebne. Nie mam dziewczyny, pracy, mieszkania, samochodu oraz odłożonego pokaźnego majątku. Moja matka mogłaby mnie uznać za osobę życiowo przegraną. Nie jestem sam z siebie w związku z tym jakoś szczególnie sfrustr...

Wizja pięknej przyszłości, część druga...

Uczyłem się matematyki niemal codziennie i mój umysł stał się ostry jak brzytwa. Jak wyrobiłem sobie intelekt oraz samodyscyplinę to gdy kupiłem sobie komputer nie stanowiło to dla mnie problemu, aby zajmować się na nim czymś bardziej poważnym niż gry komputerowe. Nauczyłem się korzystać z herbaty dla rozniecania swojego libido seksualnego. Piłem bardzo mocną czarną herbatę i dzięki temu byłem w stanie posuwać dłużej. Dzięki spacerom udało mi się schudnąć. Nauczyłem się trochę pedagogiki, aby móc dawać korepetycję z matematyki. Jedzenie warzyw na parze to jak dotąd moja jedyna kompentencja dietetyczna. Leżę sobie na łóżku i słucham muzyki, która pozwala mi się zrelaksować i odciąga mnie to od oddawania się nałogom. Uważam, że miłość jest czymś co można kultywować. Szczególnie mam na myśli dbanie o siebie w oparciu o wyobrażenie, że osoba prawdziwie mnie kochająca tego właśnie by sobie życzyła. 

Wizja pięknej przyszłości, część pierwsza...

Podobno jeżeli chcę rozśmieszyć Pana Boga powinienem opowiedzieć Mu o swoich planach. Ja widzę to tak, że jestem trochę komediantem lub komikiem albo błaznem i czułbym się zaszczycony mogąc rozśmieszyć Pana Boga. Mój plan na przyszłość jest wynikający z tego, że obecnie czuję to, że mam potencjał doprowadzenia do korzystnej zmiany. Mam na myśli głównie swoją budowę ciała i możliwość stania się bardziej wysportowanym człowiekiem. Jeżeli chodzi o sferę intelektualną to swoją szansę na rozwój widzę przede wszystkim w możliwości pogłębiania swojej znajomości psychologii społecznej. Nie wiem czy stanę się kiedyś bogaty jednak jakbym miał kimś takim zostać to przypuszczam, że stałoby się tak na wskutek mojego zainspirowania się jakąś kobietą. Chciałbym kultywować cnotę dyskrecji i spodziewać się w swoim życiu samego dobra. Potrzebuję czytać książki nie tylko takie w których są rady o tym co należy robić, aby wieść satysfakcjonujące życie lecz raczej jakieś kryminały. Jestem już trochę za sta...

Styl życia człowieka sukcesu, część pierwsza...

Chciałbym zostać człowiekiem sukcesu. Celem zostania człowiekiem sukcesu trzeba najpierw zastanowić się co to tak naprawdę znaczy w perspektywie indywidualnej. Jak będzie określone co to znaczy to będzie można się zorientować czy się ten cel osiągnęło. Moim celem mogłoby być posiadanie pięknego wysportowanego ciała, związek z sympatyczną kobietą i mądrą, perfekcyjna znajomość języka angielskiego, wyglądanie jak mężczyzna męski i zadbany.  Obecnie nie przychodzi mi do głowy inne wyobrażenie siebie jako człowieka sukcesu więc nie będę na siłę nic wymyślał ponieważ nie chciałbym oszukiwać. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część setna...

Dzisiaj ostatni post tej serii o tym jak to wspaniale jest rzucić palenie papierosów, był to taki eksperyment mający na celu sprawdzenie tego czy uda mi się wytworzyć autosugestię poprzez którą potrafiłbym rozstać się z tym kosztownym nałogiem. Uważam, że jeżeli udało mi się wytworzyć taką autosugestię to nie musi ona poskutkować natychmiastowo. Podrzędnym celem było wprowadzenie mody na niepalenie papierosów. Jednak obecnie to wcale nie jestem pewien czy to mi się udało ponieważ kolejne osoby z mojej rodziny sięgają po papierosy. Mam problem z rzucaniem papierosów oprócz tych z depresją oraz problemami jelitowymi z tym, że obawiam się, że rodzice będą za bardzo skracać wobec mnie dystans i odnosić się do mnie tak jakbym był osobą dziecinną i jeszcze może się przydarzyć, że oni sami będą robić przy tym jakieś głupoty jak niedorośli i nieodpowiedzialni ludzie. Mam już za sobą jedną dobę bez papierosa i rozpocząłem kolejną. Wspomagam się lekami wedle tego co jest napisane na ulotce. Star...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta dziewiąta...

Pierwszy dzień bez papierosa wydaję mi się czymś bardzo trudnym, nie chodzi tylko o to, że taki jest. Jak myślę o rzucaniu palenia to moim priorytetem jest to, że będę się wysypiał oraz to, że będę miał czystszy umysł, w większym stopniu wolny od uwarunkowań zewnętrznych. Trzecią rzeczą są pieniądze, które dzięki temu zaoszczędzę i te, które dzięki temu będę w stanie zarobić. Anonimowi Alkoholicy nazywają siebie Alkoholikami pomimo tego, że nie piją alkoholu. Czy słuszne jest uznawać, że jestem niepalącym po dwóch miesiącach przerwy w pogrążaniu się w tym zgubnym nałogu? Jeszcze jestem w stanie czerpać satysfakcję z innych źródeł. Przyjemnie mi jest jak sobie spaceruję, czytam książki, uczę się matematyki, medytuję, przynoszę obiady i je zjadam. Czerpię dobrą radość z takich pożytecznych przyjemności, jak szukam sobie kobiety w internecie to przyjemność jest złudna. Podobnie jest z oglądaniem pornografii. Jednak najmocniej przyjemność odczuwam jak obudzę się wyspany. Nie rzucam papiero...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta ósma...

Być może nie postąpiłem mądrze przeznaczając procent od podatku na rzecz samego siebie w ramach fundacji umożliwiającej zakładanie swoim pacjentom subkont. Być może lepiej było przeznaczyć te pieniądze na rzecz organizacji pozarządowej zajmującej się ludźmi z problemami podobnymi do moich. Chodzi o to, że w dwunastu krokach Anonimowych Alkoholików jednym jest bycie częścią jakiejś społeczności. Potrzebuję sugerować się zasadami Anonimowych Alkoholików nie tylko ze względu na swoje uzależnienia od różnych substancji lecz także w odniesieniu do swoich szkodliwych dla mnie samego zachowań. Mam na myśli swoje przynoszące straty inwestycje kapitałowe. Właśnie czytam książkę o inwestowaniu na giełdzie napisaną przez psychiatrę i pomyślałem sobie, że to mnie też dotyczy. Moim błędem jest między innymi to, że nie wziąłem części pieniędzy inwestowanych, aby kupić sobie na przykład komputer lub zapłacić za leczenie zęba. Uważam, że powinienem przynajmniej częściowo odejść z giełdy i uzupełnić sw...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta siódma...

Bardzo możliwe, że nigdy nie uda mi się rzucić palenia papierosów. Podejmowałem już kilka poważnych prób rozstania się z tym nałogiem i było dobrze jak wytrzymałem dwa miesiące bez papierosa w ustach. Przerwy w paleniu papierosów pomagały mi ukoić wyrzuty sumienia związane z niszczeniem własnego organizmu. Niestety gdy sumienie było już uspokojone to zbyt łatwo było mi wrócić do tego nałogu. Uważam, że zbyt duży wpływ na mnie miała osobą, która szła na łatwiznę i chodzi też o to, że udział w tym mieli pracownicy służb, którzy chcieli tej osobie pomoc mi zaszkodzić. Ja być może chciałem się odseparować od tej osoby, a zbyt bliskie relacje z tą osobą wynikły na wskutek zwyczajów szkolnych. Ja nie uważam, abym musiał uzgadniać ze swoimi rodzicami ścieżkę swojej kariery. Obawiałem się, że ten rodzic poprzez swój nadmierny konformizm może mi zaszkodzić. Być może powinienem sam być większym konformistą niż ten mój rodzic, chociaż jest jeszcze opcja bycia samotnikiem. Przypuszczam, że padłem ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta szósta...

Dwa dni już nie palę papierosów, jednak nie rozmyślam o tym, że jest mi ciężko, tylko myślę raczej o tym, że sobie poradzę. Potrzebuję myśleć pozytywnie o tym, że mogę sobie poradzić po to, aby czuć się wystarczająco silnym. Uważam, że lekarka, która mi napisała na wypisie szpitalnym, że sprawiałem wrażenie dyssymulującego nie wykazała się najwyższym poziomem kompetencji. Nie wiem w jakim celu ta lekarka próbowała zrobić ze mnie oszusta. Przede wszystkim to ona przepisywała mi leki przez które czułem się gorzej i poprzez sanitariuszy zmuszała mnie do ich przyjmowania. Przede wszystkim ta lekarka w roli lekarki prowadzącej pacjenta nie wykazała się wysokim poziomem odpowiedzialności za to co robi. Kiedy mówiłem jej, że nie chcę brać leków to moim zdaniem ona powinna odpowiadać za to, że mi je przepisuje, a nie zwalać na lekarza dyżurnego. Uważam, że jakbym miał jakieś problemy związane z tym, że lekarz dyżurny robi mi problemy i nie chce odstąpić od przypisywania mi leków to sankcje pow...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta piąta...

Mija pierwsza doba jak rozstaje się z papierosami. Czuję się bardziej trzeźwy, mniej ogłupiony przez brak złudnie satysfakcjonującej substancji. Czuję trochę brak chęci do podejmowania się czegokolwiek jednak moim zdaniem ma to wymiar powierzchowny, cielesny, a ja duchowo mam sporo motywacji, aby pozostać aktywnym. Być może duchowa świadomość wyrabia się przez regularne zajmowanie się czymś. Wczoraj rzucając palenie papierosów czułem się bardzo optymistycznie podejmując się tej decyzji jednak wiedziałem też, że jest ona konieczna ze względów zdrowotnych i finansowych. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta czwarta...

Wyobrażam sobie optymistycznie swoją przyszłość, że uda mi się przestać palić papierosy. Cieszę się, że się nie zemściłem na osobach przez które poczułem się skrzywdzony ponieważ przez to tylko bardziej pogrążyłbym się w negatywnych myślach. Nie muszę brać tego na siebie, aby dopilnowywać tego, aby psychiatrzy dobrze pracowali, nie muszę też im za bardzo ufać. Mogę sobie oglądać filmy z Woodym Allenem, zrobić coś, aby z psychiatrami się nie identyfikować. Wchodziłem w rolę osoby leczącej w grach komputerowych po to, aby zdobyć orientację o tym z czym wiąże się przyjmowanie tej roli zawodowej. Wydaję mi się, że mogę zrobić coś, aby poprawić swój stan psychofizyczny. Chciałbym, aby udało mi się uniknąć kolejnej hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym. Cieszę się, że nie jestem pacjentem lekarki, która moim zdaniem reagowała nazbyt entuzjastycznie na informację o moich sukcesach. Uważam, że nie warto cieszyć się za bardzo wtedy gdy osiąga się swoje cele ponieważ nie gwarantuje to tego, ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta trzecia...

Jakby udało mi się rzucić palenie papierosów to ucieszyłbym się bardzo ponieważ lepiej bym się wysypiał, a obecnie kiedy o tym myślę jak mógłbym okazać wdzięczność samemu sobie to zdrowy sen wydaje mi się czymś najbardziej pożądanym, co mogę dać samemu sobie. Jakby udało mi się rzucić palenie papierosów to miałbym więcej pieniędzy, a obecnie mam ich mało i potrzebne są mi one na leczenie zębów.  Jakby udało mi się rzucić palenie papierosów to miałbym lepszą kondycję zdrowotną i większą szansę na to, że wkrótce uda mi się zacząć biegać, a obecnie się do tego szykuję ponieważ niemal codziennie chodzę na spacery po to, aby się przygotować do uprawiania tej dyscypliny sportu.  Jakby udało mi się rzucić palenie papierosów to zapewne uniknąłbym przyczynienia się do jakiejś tragedii rodzinnej w przyszłości, powiązanej z moim zdrowiem.  Jakby udało mi się rzucić palenie papierosów to nie dawałbym negatywnego przykładu innym ludziom swoją osobą i nie przyczyniałbym się do tego, że...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta druga...

Bardzo źle dla zdrowia jest zacząć palić papierosy. Nie mogę stwierdzić, że tego nie wiedziałem. Miałem ze sobą problemy z którymi nie umiałem sobie poradzić. Ogólnie rzecz biorąc były to problemy tego typu, że nie umiałem poczuć się dobrze wśród osób z którymi się uczyłem i które były ode mnie młodsze. Czułem się inny i problemem było dla mnie to, że mogę nie być mile widziany. Nie chciałem się przy takich młodych osobach błazeńsko zachowywać, co najwyżej odrobinę wyniośle. Brakowało mi jednak tego, że nie miałem z kim porozmawiać, a nie dążyłem do tego, aby się przypodobywać innym osobom. Być może powinienem przeczytać więcej o technikach wpływu na ludzi, aby się nie obawiać tego, że nie dam rady zachować się satysfakcjonująco dla samego siebie w towarzystwie osób nieznanych oraz innych. Kiepski to był pomysł żeby zapalić papierosa z powodu tego, że nie czuję się pewnie w nowej grupie społecznej. Być może potrzebowałbym instrukcji o tym jak być chorym psychicznie i pomimo tego czuć s...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta pierwsza...

Dzisiaj głowa mnie bolała od nadmiaru ilości wypalonych papierosów wczorajszego dnia. Udało mi się pozyskać pieniądze na papierosy od swojej mamy. Jestem jej dłużny dziewięćset złotych i chyba oddam jej te pieniądze jak przyjdzie do mnie renta. Chyba najtrudniejsze w rzucaniu palenia papierosów jest przekonanie samego siebie, aby ten proces rozpocząć oraz wytrwanie w abstynencji od nikotyny przez pierwszy tydzień. Wydaję mi się, że będę i tak potrzebował czuć się od czegoś uzależnionym albo w coś zaangażowanym. Obecnie jest tak, że zaangażowałem się w niemal codzienne wychodzenie na długi spacer. Wiem, że to jest dobre dla mojego zdrowia i być może dzięki temu zapobiegam powstawaniu w moim organiźmie choroby takiej jak na przykład cukrzyca, jednak robię to ponieważ mam takie marzenie, że w odległej perspektywie będę na tyle sprawny, aby móc wrócić do biegania. Poza tym pamiętam, że mam na pieńku z psychiatrą, który mi przeszkadzał w byciu pacjentem psychiatrycznym na swój własny sposób...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dziewięćdziesiąta...

Wspaniale jest rzucić palenie papierosów i cieszyć się z tego, że jest się zdrowym. Jeszcze lepiej jest wzmocnić swoją budowę ciała i czuć się seksownym. Jak byłem umięśniony to jak dogadzałem samemu sobie to moja uwaga była skoncentrowana przede wszystkim na samym sobie. Lubiłem swój umięśniony tyłek i z odrobiną perwersji wsadzałem sobie palec wskazujący w odbyt. Nie lubię tak naprawdę normalności. Kocham piękno ciała. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta dziewiąta...

Ogólnie to wyobrażam sobie, że osiągnąłem sukces i stałem się najbardziej prestiżowym psychiatrą jakiego znałem i w zasadzie to mógłbym na podstawie samej tej fantazji czerpać z tego jakieś korzyści, tak jakbym dostawał dywidendy z zainwestowanego kapitału. Udało mi się przestać palić papierosy i w pewnym sensie dla samego siebie stałem się lepszym psychiatrą niż inni z tego względu, że zacząłem palić papierosy ponieważ czułem się przez psychiatrów prześladowany. Uważam, że mogę sam sobie pozwolić na przeżywanie różnorodności emocjonalnej i łatwiej będzie mi to osiągnąć jeżeli będę słuchał radosnej muzyki. Co jeszcze oznaczałoby dla mnie bycie najbardziej prestiżowym psychiatrą? Zapewne nie przejmowałbym się opinią innych psychichiatrów chociaż brałbym je pod uwagę licząc się z tym, że od wszystkich ludzi mogę się czegoś nauczyć. Zgłębiałbym szczególnie wiedzę od psychiatrów do mnie podobnych czyli doświadczonych własną chorobą psychiczną i piszących książki. Pierwszą decyzją polityczn...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta ósma...

Czuję, że dzisiaj nie będzie mi się chciało tak bardzo palić papierosów. Większą ochotę będę miał na kawę. Wyjdę na spacer i nie zabiorę ze sobą papierosów. Jestem zadowolony z tego, że byłem wczoraj w kościele i zaopatrzyłem się w teksty modlitewne. Cały dzisiejszy dzień będę czuł się obdarzony spokojem tak jakbym pływał pięćdziesiąt metrów pod wodą na basenie. Cieszę się z tego powodu, że kupiłem sobie ramę do łóżka. Wcześnie zjadłem obiad i zapewne dzięki temu wcześnie położę się spać. Obudzę się wyspany i wypoczęty. Mówi się, że jakbym chciał rozbawić Pana Boga to potrzebowałbym opowiedzieć Mu o swoich planach. Byłoby to dla mnie zaszczytem jakby udało mi się to zrobić. Chyba jeszcze dzisiaj nie wziąłem leków, nie umyłem zębów i nie medytowałem. Nawet się dzisiaj jeszcze nie pomodliłem. Udało mi się natomiast odrobić swoje poranne strony. Czuję, że mam ochotę uczyć się matematyki. Czuję się osobą inteligentną. Moje akcje mają tendencję wzrostową. Odczuwam niepokój ze względu na woj...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta siódma...

Dzisiaj znowu zapaliłem papierosa po niecałych dwóch dobach przerwy. Czułem już, że się odtruwam jednak nie mogłem się przespacerować i przez to chyba jakoś nie udało mi się zachować samodyscypliny. Być może pomimo tego uda mi się spędzić dwadzieścia minut na medytacji i sięgnąć po książkę. Kiepsko się dzisiaj czułem. Grałem sobie w gry jednak czułem się jakoś ukierunkowywany przez moją mamę i siostry i zabrakło mi jakiegoś poczucia autonomii. Na szczęście to był tylko jeden papieros, a nie kilka i nie wszystko jest jeszcze stracone. Czytałem jakiś poradnik od firmy farmaceutycznej na temat rzucania palenia papierosów, jednak chyba mi to nie pomogło i wolę czuć się autonomicznie odpowiedzialny za swój proces rozstawania się z nałogiem nikotynowym. Zdaję sobie sprawę, że duży wpływ na moje sięgnięcie po papierosy miało środowisko społeczne wśród którego próbowałem jakoś funkcjonować. Przykro mi jest z tego powodu, że mój brat jakoś kultywuje wrogość przeciwko mnie, że twierdzi, że nosi ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta szósta...

Minęła pierwsza doba bez zapalenia papierosa. Miałem pokusę, aby sięgnąć po papierosy oraz okazję, aby móc to zrobić jednak jakoś z tego wybrnąłem. Dzisiaj nie spacerowałem, nie czytałem, ani nie medytowałem i wydaję mi się, że jest taka możliwość, że będę miał problemy z zaśnięciem. Zapewne będę potrzebował zmęczyć swój umysł lekturą, aby móc zasnąć. Ja już dzisiaj czuję, że mój organizm się odtruwa i zapewne dzieje się tak za sprawą zielonej herbaty. Potrzebuję się wysypiać jednak mój organizm nie jest do tego jeszcze przyzwyczajony, abym mógł kłaść się wcześnie spać. Jakoś nie żałuję, że dzisiaj wiele spraw sobie odpuściłem, pierwszy dzień odstawiania papierosów jest najbardziej kryzysowy. Ucieszyłbym się jakby jutro już udało mi się pójść na spacer, a jeszcze bardziej jakbym odprawił medytację, a już zupełnie byłoby super jakbym też spędził czas na czytaniu książek. Potrzebuję myśleć bardziej egoistycznie. Mam na myśli zdrowy egoizm. Nie wiem czy będę miał bogatą i zdrową żonę, a c...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta piąta...

Niebawem po raz kolejny przestanę palić papierosy. Stanie się to dlatego ponieważ zabraknie mi pieniędzy, aby je kupować. Będę miał kolejną dłuższą przerwę od palenia papierosów w tym roku. Ponownie poczuję przypływ energii po tym jak miną dwa miesiące od mojego zaprzestania ich palenia. Mam zamiar przyjmować cytyzynę po to, aby nie odczuwać głodu nikotynowego, spacerować, medytować, czytać książki, modlić się, słuchać muzyki, jeść warzywa na parze, pić zieloną herbatę z czerwoną i miętą, grać w gry na tablecie. Cieszę się z tego powodu, że nie zapomniałem o kobietach, które kochałem i kultywowanie pozytywnych sentymentów nadaje mojemu życiu coś dobrego. Uświadomiłem sobie, że człowiek, który myśli o sobie, że jest mądry stara się zaspokajać potrzeby swojego sumienia poprzez spełnianie swoich powinności życiowych. Cieszę się z tego powodu, że uzmysłowiłem sobie czym dla mnie jest mądrość. Uważam, że niektóre grupy zawodowe tworzą komercyjne pozory prawd ponieważ odnoszą dzięki temu kor...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta czwarta...

Już zacząłem rzucać palenie papierosów ponieważ nie byłem zadowolony z tego, że je paliłem. Trochę się zdenerwowałem na samego siebie, że tak dużo wydawałem pieniędzy na palenie papierosów ponieważ mógłbym je przeznaczać na zdrowe odżywianie się i protetyka. Jeszcze chodzi o to, że palenie papierosów przyspiesza starzenie się, a mi się pojawiły siwe włosy na brodzie. Nie kosztowało mnie to dużo zdecydować się na rzucenie palenia papierosów ponieważ przyjemność jaką odczuwałem była nikła. Wolałbym już sobie grać na tablecie niż palić papierosy, albo robić postępy w aktywności sportowej. Poza tym czułem, że tracę czas i on mija zbyt szybko, tak jakby mi przeciekał przez palce. Po dwóch miesiącach bez palenia papierosów czułem przypływ energii i chciałbym jeszcze raz coś takiego poczuć. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta trzecia...

Wypaliłem dzisiaj kilka papierosów i myślę, że po szesnastej nie mam ochoty już po nie sięgać ponieważ byłbym za bardzo struty. Dzisiaj byłem na spacerze, spożywałem żywność odtruwającą, piłem zieloną herbatę z miętą. Czuję się dosyć dobrze. Mam w planie jeszcze modlitwę, medytację i czytanie książki. Czuję się wystarczająco dobrze i nie mam zamiaru psuć sobie samopoczucia nadmiarem wypalonych papierosów. Lubię oglądać piękne nagie kobiety, które wyglądają jak z bajki. Uszczęśliwia mnie żywność pochodzenia roślinnego. Możliwe, że będę jeszcze się uczył języka angielskiego. Chciałbym zainspirować innych ludzi do rzucenia palenia papierosów. Niestety to nie jest takie łatwe ponieważ nie mam silnej postawy osoby uwolnionej od nikotyny i jak zapalę chociażby jednego papierosa to szanse na to, że wrócę do ich nałogowego palenia określiłbym na 66,6%. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta druga...

Nie wiem w sumie tak naprawdę czemu palę papierosy. Jest to szkodliwe, a ja tak naprawdę mogę przestać to robić. Wziąłem sobie tabletkę na rzucanie palenia papierosów tak bez głębszego zastanawiania się nad tym co robię. Myślę, że jeżeli chodzi o warsztaty teatralne to prowadzący je jest jakiś dziwny i nie mam do niego zaufania, chyba mi się już odechciało w nich uczestniczyć. Uważam, że tak będzie lepiej dla mnie niż gdyby miało mi to zaszkodzić. Moim zdaniem on jest bezczelny, że proponuje mi zmianę lekarza prowadzącego i, że mówi, że to jest psi obowiązek psychiatry wystawiać zaświadczenie o tym czy są jakieś przeciwskazania dla zajmowania się aktorstwem przez osobę zaburzoną psychicznie. Jeszcze uważa, że to jest prawo wszystkich organizacji wymagać takiego zaświadczenia o braku lub istnieniu przeciwskazań do zajmowania się czymś. Moim zdaniem coś takiego nie jest prawdą, a gdyby było inaczej to uważam, że rzeczywistość byłaby bardzo dyskryminująca i inwaligacyjna oraz uważam, że l...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta pierwsza...

Pamiętam jak wspaniale się czułem gdy po tygodniu pełnym stresów udawałem się na pływalnię jak do świątyni swojego ciała i myślałem, że w pewnym sensie jestem lepszy od swoich rówieśników ponieważ troszczę się o swoje ciało i jestem seksowny. Seks był dla mnie wtedy wartością wokół której wszystko się obracało. Przed snem się masturbowałem i w swoich myślach kontemplowałem ułomności swoich rówieśników i to, że posiadam nad nimi przewagę. Robiłem sobie fetysz z własnego poczucia wyższości. Masturbacja przed snem była moim niemal satanistycznym sakramentem w którym oddawałem cześć sobie samemu oraz wszystkiemu bez wyjątku. Później zindoktrynowany przez katolicyzm spowiadałem się z tego i byłem od tych rytuałów niemal uzależniony. Kondycja zdrowotna mojego ciała była dla mnie ważna. Dbałem o nie i dzięki niemu czułem się w pewnym sensie lepszy nie tylko od swoich rówieśników lecz także i od nauczycieli. Być może tak naprawdę powinienem zostać trenerem zamiast hołdować swojemu poczuciu wyż...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część osiemdziesiąta...

Mam zamiar napisać sto części o tym jak to wspaniale jest rzucić palenie papierosów. Nie będzie tych postów nieograniczona ilość. Założyłem, że tyle postów wystarczy, aby wywołać pozytywną zmianę w moim życiu oraz ewentualnie życiu innych ludzi. Podczas pisania postów o wspaniałości rzucenia palenia papierosów faktycznie udało mi się przerwać palenie papierosów na dwa miesiące. Poczułem po tym czasie przypływ energii, tak jakbym był nadal młodym bykiem. Jeszcze zanim powróciłem do palenia papierosów zacząłem chodzić na spacery i kontynuuje kultywowanie tego nawyku. Problemem było dla mnie to, że faktycznie niewiele mi się chciało robić i myślę, że trzeba się aktywizować się sportowo, aby dostarczyć sobie wrażeń po rozstaniu się z tym nałogiem. Kupiłem sobie prezenty z okazji rozstawania się z nałogiem palenia papierosów, zegarek Casio na bransolecie oraz trzy czarne bluzy XXL. Przerwa w paleniu papierosów na dwa miesiące wystarczyła, aby sfinansować ten zakup. Chyba wciągnąłem się znow...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta dziewiąta...

Zapaliłem ostatniego papierosa z paczki i poczułem, że jest to dobry moment na ponowne zaprzestanie oddawania się temu nałogowi. Pomyślałem sobie, że wyciągnąłem coś dobrego ze swoich trudnych doświadczeń i skoro jestem w stanie coś takiego zrobić to nie jest żadną konsekwencją trwanie w tym zgubnym nałogu. Wielu jest takich ludzi, których spotyka coś gorszego ode mnie. Nie wiem co mógłbym zrobić w związku z tym jak potraktowali mnie psychiatrzy, być może pomyśleć sobie, że jest to część mojego losu. Ja sam do świętych nie należę i raczej nie należałem. Mogę sobie pozwolić na bycie w pewnym sensie tolerancyjnym i wyrozumiałym także dla tych ludzi co wykorzystali okazje, aby mnie źle potraktować ponieważ mieli ku temu wygodny dla nich pretekst. Nie uważam, aby oni postąpili ze mną w najlepszy sposób w jaki mogli mnie przyjąć jednak ostatecznie to nie ja ich będę osądzał, podobnie jak też nie oni będą mnie ostatecznie osądzać. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta ósma...

Palę papierosy ale nie jakoś bardzo intensywnie. Bardziej pociąga mnie picie herbaty. Jeszcze się dzisiaj nie pomodliłem i mam zamiar zrobić to dopiero wieczorem. Byłem na spacerze jednak chodziło mi się ciężko. Jurek po raz kolejny powiedział mi, że mnie przeprasza, powiedziałem mu, że skoro mnie tak często przeprasza to jest to dobra okazja, aby go wykorzystać i powiedziałem mu, aby robił codziennie po dwie pompki przez trzydzieści dni. Nie wiem czy ma zamiar to zrobić jednak powiem mu, że chciałbym, aby robił codziennie po dwie pompki przez trzydzieści dni zanim przeprosi mnie po raz kolejny. Chciałbym poczuć się trenerem. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta siódma...

Mam już za sobą drugą dobę bez zapalenia papierosa i mogę powiedzieć, że jest dobrze, nie odczuwam silnego dyskomfortu. Pomaga mi szczególnie granie na tablecie w gry MOBA. Byłem nawet dzisiaj na krótkim spacerze i słuchałem mówcy motywacyjnego jednak potem szybko wróciłem do domu ponieważ nie powinno się tak głośno słuchać nagrań, a jest ku temu pokusa ponieważ na zewnątrz też jest głośno i trzeba dać głośniej, aby coś słyszeć, nie chcę mieć niedosłuchu. Picie herbaty zielonej z miętą także mi pomaga ponieważ poprawia mi humor w taki zdrowy sposób. Być może będę jeszcze słuchał tych swoich nagrań jednak raczej na domowym sprzęcie audio. Spacer był krótki i może dobrze byłoby zrobić jeszcze medytację. Po dwóch dniach niepalenia papierosów czuję się bardziej zrelaksowany i swobodniej mi się oddycha. Brakuje mi chyba czegoś pobudzającego, chyba dobrze byłoby dla mnie jakbym uprawiał sport albo oglądał filmy akcji. Oczywiście, że życzę wszystkim osobom borykającym się z nałogiem nikotynow...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta szósta...

Uczestniczyłem w ostatnich zajęcia kursu doradcy do spraw zdrowienia. Uczestniczyłem w tym kursie w tym celu, aby jakoś celebrować rozstanie się z nałogiem nikotynowym. Nie chciałem, aby rzucenie palenia papierosów było jedynym sensem mojego życia. Niestety w międzyczasie wydarzyło się dla mnie coś stresującego, nie ze mną lecz z moją mamą i miałem pokusę zapalenia papierosów, której nie udało mi się odeprzeć. Niedługo potem powróciłem do nałogu i paliłem tak jak wcześniej. Udało mi się nie palić papierosów jakieś dwa miesiące jednak mniej więcej co roku mam taką od nich przerwę. Postanowiłem sobie, że wraz z zakończeniem mojego uczestnictwa w tym kursie dam sobie jeszcze jedną szansę. Być może będą sobie dawał kolejne szanse jeżeli znowu zacznę palić. Chciałbym jednak powiedzieć, że pomimo tego, że znowu zacząłem palić papierosy to uważam, że nie cofnąłem się całkowicie do czasu zanim podjąłem próbę rozstania się z tym nałogiem. Chodziłem niemal codziennie na długie pięciokilometrowe ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta piąta...

Wiem, że tak naprawdę drzemie we mnie tożsamość zwycięzcy i trzeba, abym tylko ją z siebie wydobył poprzez odpowiednie praktyki. Mógłbym na przykład wypalać jednego papierosa na dobę po północy, a jak skończy się paczka to całkowicie zerwać z tym nałogiem. Tożsamość zwycięzcy wyłania się także na wskutek odpowiedniego treningu i czytania odpowiednich lektur. Trzeba skonfrontowywać się z przeszkodami, czytać fachowe lektury, wdrażać odpowiednie działania i wychodzić z tych potyczek zwycięsko. Potrzebne jest także, aby zachować skromność ponieważ nadmierna duma bywa zgubna i zaślepia perspektywę na fakt, że się ma ograniczone możliwości i jest się tylko człowiekiem. Poza tym jak ktoś ma nadmiernie wysokie mniemanie na własny temat to może mieć skłonność, aby poniżać innych. Jednak prawdą jest to, że cierpieć musi człowiek. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta czwarta...

Obudziłem się wyspany, zjadłem warzywa na parze, wypiłem kawę i herbatę zieloną, obejrzałem film TED, czuję się dobrze, niedługo zapewne umyję zęby i pójdę na spacer przed obiadem. Dzień się dobrze zapowiada. Mam do przygotowania recenzję książki napisanej przez osobę doświadczoną kryzysem zdrowia psychicznego oraz zrobienie medytacji. Jeżeli zrobię spacer to zapewne będzie mi się czytało z jeszcze większą przyjemnością niż jakbym nie dostarczył sobie codziennej dawki ruchu. Modliłem się o zdrowie swoje i innych ludzi i myślę, że taka praktyka duchowa dobrze na mnie wpłynęła. Interesuję się socjologicznym ujęciem Innego. Czytałem tekst o tym, że palacze to są tacy społeczni Inni jak chorzy psychicznie, którzy mogą poczuć się w pełni sobą tylko w szpitalu psychiatrycznym, tak oni mogą poczuć się w pełni sobą tylko na palarni. Byłem też pływakiem, który mógł poczuć się w pełni sobą tylko na pływalni. Jeżeli chodzi o film po angielsku TED to była w nim mowa o tym, że emocje kształtują się...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta trzecia...

Dzisiaj byłem na długim spacerze, uczyłem się matematyki, medytowałem, czytałem, grałem na tablecie, miałem nawet aktywny dzień. Sporo wypaliłem papierosów jednak starałem się pozostać osobą aktywną. Nie udało mi się dzisiaj nawiązać żadnej sprośnej rozmowy przez internet z nieznajomą kobietą. Trochę brakuje mi seksu i żałuję niewykorzystanych okazji. Jednak moja niska aktywność seksualna jest uwarunkowana moim kiepskim zdrowiem. Dzisiaj jednak byłem całkiem usatysfakcjonowany z tego jak spędziłem dzień. Zrobiłem pranie i sporo dzisiaj jadłem i wypiłem dużo herbaty. Czytałem niewiele jednak postanowiłem uczyć się matematyki regularnie. Sporo się teraz mówi o tym jak Polska dużo pomaga Ukraińcom oraz o tym jak Rosjanie ich źle traktują. Ja nie jestem zaangażowany w pomaganie uchodźcom. Obawiam się raczej o własne bezpieczeństwo. Uważam, że władze Rosji i Białorusi są nieobliczalne i groźne. Mam ochotę zrobić coś zboczonego nawet z kobietą chorą psychicznie jeżeli miałaby na to ochotę i ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta druga...

Obawiam się tego, że mi to rzucanie palenia papierosów tak łatwo nie wychodzi. Potrzebuję się uodpornić na wpływy kobiet ze swojej rodziny ponieważ są to osoby niezdyscyplinowane i nieodpowiedzialne oraz pozwalają sobie, aby narzucać mi swoją wolę często w sprawach w których nie mają racji, albo w czymś w czym się nie zgadzam. Szczególnie problematyczna jest dla mnie moja mama oraz siostra Katarzyna i Aleksandra. Chciałbym się jakoś od nich odseparować ponieważ mnie drażnią tym, że się ze mną spoufalają i są to takie osoby rozlazłe. Wiem, że jestem osobą snobistyczną i, że moja matka nie pomaga mi się zorganizować w swoim życiu i mój ojciec tak naprawdę też. Wielokrotnie bywałem przez nich upokarzany i nie wiem co sobie myślą kiedy mówią, że cieszą się moimi sukcesami, wiem, że to jest tylko takie deklaratywne kłamstwo ponieważ byłem przez nich sabotażowany. Ja nie mam w swoim życiu celu w tym, aby ich zadowalać, żyję tylko i wyłącznie dla siebie samego i nie oszukuję, że jest inaczej....

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta pierwsza...

Potrafię się zmienić. Potrafię wykreować sobie nową rzeczywistość. Moja wiara w samego siebie wzrosła dzięki wytrwałości w kultywowaniu nowych nawyków. Sam sobie postanowiłem, że będę medytował i udaje mi się to wykonać średnio co drugi lub co trzeci dzień. Postanowiłem sobie, że będę chodził ba spacery niemal codziennie i już kilkanaście razy na nich byłem. Udało mi się w przeszłości pilnować tego, aby raz na tydzień pływać na basenie. Udało mi się w przeszłości dopilnować tego, aby codziennie zrobić kilka zadań z matematyki. Sam tego dokonałem i dzięki temu moja wiara w samego siebie wzrosła. Postanowiłem, że będę czytać książki i średnio co drugi dzień czytam. Rośnie moją inteligencja, siła fizyczna i wiara we własną moc sprawczą. Uczę się zaradności życiowej i mogę sprawić, że stanę się osobą funkcjonalną, a przynajmniej zadowoloną z siebie. Jestem trochę jak trener oraz swój własny wychowanek. Mam dobrą autosugestię i mogę w nią wierzyć bardziej niż w intuicję psychiatrów. Mogę na...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część siedemdziesiąta...

Chciałbym już dzisiaj rzucić palenie papierosów i nie czekać, aż mi się skończy paczka. Czuć, że mam dużo energii i swobodnie oddychać. Nie śmierdzieć dymem i nie robić przykrości swojej matce. Przeczytałem już kilka wpisów z przeszłości i wiem, że mojemu przestawaniu palenia papierosów towarzyszyła taka uroczysta deklaracja. Napiłem się zielonej herbaty z miętą i poczułem się lepiej. Spacer sprawił, że poczułem się lepiej. Nie przejadłem się dzisiaj i jest mi z tym dobrze. Będę się czuł lepiej już po tygodniu od zaprzestania palenia papierosów, a po dwóch miesiącach już znacznie lepiej. Nie ma co poprzestawać na jednej poważnej próbie rzucania palenia papierosów na rok. Czytam książki, gram w gry, skromnie się odżywiam, potrafię medytować przez dwadzieścia minut. Nie mam ochoty się przejmować gadaniną mojej matki, której brak funkcjonalnego rozeznania w tym co robi. Ojca nie mam ochoty słuchać ponieważ on sam siebie nie potrafi zrozumieć. Potrzebuję bardziej zaufać samemu sobie, a jes...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta dziewiąta...

Myślę sobie o tym, że prawdziwy inwestor nie powinien kupować papierosów. Będąc inwestorem trzeba patrzeć na każdy zakup tak jakby stanowił on inwestycję. Chodzi o to, aby te inwestycje wzmacniały nadzieję ponoszącego koszta. Chodzi o to, aby inwestycje się opłaciły. Lepiej byłoby wydać pieniądze na siłownie lub jakąś inną formę treningu fizycznego niż na papierosy. Byłem wczoraj na spacerze, a wracając miałem zakupione owoce, warzywa oraz kefir. Były to dobrze wydane pieniądze, na produkty prozdrowotne. Sam spacer był swego rodzaju dobrą inwestycją. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta ósma...

Jest piąta nad ranem i wstydzę się zapalić o tej porze papierosa, nie tyle, że przed sąsiadami ile co przed samym złością. Mam zapewne syndrom jakiegoś pokutnika. Pamiętam to jak było dobrze gdy nie paliłem papierosów. Moja matka jest obciążeniem dla mojego zdrowia psychicznego i mój ojciec podobnie. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta siódma...

Nie wiem czy dzisiaj przestanę palić papierosy. Chciałbym przestać jednak nie mam ochoty sięgać po specjalne tabletki. Wiem, że są różni ludzie i mogą być nieco zazdrośni. Być może nie powinienem za bardzo się nimi przejmować, tylko robić to, co do mnie należy. Wnerwiały mnie osoby pozorujące udzielanie mi pomocy, a tak naprawdę starające się wytrącić mnie z równowagi. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta szósta...

Ewentualnie uda mi się rzucić palenie papierosów, nie wiem jednak od czego może to zależeć. Mogę się w pewnym momencie poczuć do tego gotowym lecz nie jestem pewien co doprowadziło do takiego stanu psychicznego, być może wszystko. Czytanie tych wpisów możliwe, że zmotywowałoby mnie, aby spróbować jeszcze raz rzucić palenie papierosów, a w każdym bądź razie jest to zapis próby. Jeszcze nie wszystko jest rozwalone przez ten nałóg nikotynowy jednak za mniej więcej dwa tygodnie mam wizytę u dentysty i nie chcę wtedy śmierdzieć dymem. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta piąta...

Myślę, że rzucę sobie palenie papierosów ponieważ nie wiem kto miałby mi tego zabronić. Poza tym nie widzę sensu w takiej organizacji klubu dla osób chorych psychicznie, że pracownicy nie mogą nawiązywać prywatnych znajomości z osobami do niego przychodzącymi. Uważam, że to w pewnym sensie jest dyskryminacja i być może zrezygnowałbym z bycia częścią tego miejsca ponieważ wierzę w swoją samoakceptację i swobodę ekspresji. Uważam, że mógłbym być nawet kimś lepszym niż ci pracownicy tego klubu. Nie muszę im niczego otwarcie o sobie mówić, a nawet mogę zacząć unikać tego miejsca. Nie chodzę też na te warsztaty teatralne ponieważ chcieli abym przyniósł im oświadczenie psychiatry, że nie widzi przeciwskazań, abym brał w nich udział. Uważam, że nie powinienem pozwalać brać odpowiedzialności psychiatrze za moje zdrowie psychiczne w nadmiernym wymiarze ponieważ moja wolność osobistą by na tym mogła nadmiernie ucierpieć. Jakoś za bardzo nie tęsknię za tą koleżanką, która mieć ze mną prywatnej in...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta czwarta...

Niestety nadal palę papierosy i nie wiem czy uda mi się niebawem przestać to robić. Ostatnio dużo się modlę i być może zmienia to chociaż moje nastawienie do życia. Muszę przyznać, że nie chciało mi się dzisiaj pójść po obiad. Prowadziłem jakieś zboczone rozmowy z nieznajomą kobietą, zupełnie niepotrzebnie, nie przyniosło mi to poprawy samopoczucia. Nie prowadziłem dzisiaj porannych stron, zupełnie mi się nie chciało tego robić. Wydaję mi się, że potrzebuję uporządkować jakieś swoje sprawy. Mama rozmawia z prawnikiem i kosztuje ją to dużo pieniędzy, nie słuchała moich ostrzeżeń odnośnie tego, aby nie wchodzić w ryzykowne inwestycje. Nie mogę nic za bardzo na to poradzić, widziałem, że głupieje na umyśle i moim zdaniem tylko jakbym ją strzelił z liścia w mordę to cokolwiek by do niej dotarło. Podobnie miała moja siostra która filtrowała z jakimś Hiszpanem i on ją wydymał, a następnie pozostawił. Zabrakło kobietom z mojej rodziny jakiegoś zdrowego rozsądku. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta trzecia...

Mam kryzys w rzucaniu palenia papierosów jednak myślę, że się podniosę i może jeszcze zrobię chociaż licencjat studiów socjologicznych najchętniej w specjalizacji negocjacyjnej. Cieszę się jednak niezmiernie z tego, że ostatnio jestem aktywniejszy, chodzę na spacery i uczestniczę w kursie doradcy do spraw zdrowienia. Przygodą z naciągaczem mojej matki uzmysłowiła mi, że formalne wykształcenie socjologiczne może mi się jednak do czegoś przydać. Niedawno miałem urodziny i jestem obecnie trzydziesto sześcioletnim mężczyzną. Matka kupiła mi bardzo smaczny tort czekoladowy i byłem szczęśliwy, że moje urodziny były celebrowane. Sformułowałem w końcu swój biogram na Facebooku i opisałem się jako człowiek dokształcający się. Trwa wojna na Ukrainie. Potrzebuję sobie wytworzyć sieć znajomości wśród osób, które przeszły kryzys zdrowia psychicznego i jakoś sobie radzą. Jeżeli mam zamiar studiować to potrzebuję więcej czytać, najlepiej kierunkowych lektur. Potrzebuję przyswajać wiedzę w takim tempi...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta druga...

Dzisiaj przyszło mi do głowy, aby przedstawić tak swoją sytuację z rzucaniem palenia papierosów osobie, która już od dawna po nie nie sięga, aby uzyskać od niej wsparcie. Pomysł przyszedł mi do głowy z inspiracji na temat zwyczajów panujących u Anonimowych Alkoholików, gdzie coś takiego się dzieje. Chciałem odciążyć swoją mamę od bycia współuzależnioną i sięgnąć po pomoc od osoby, która chętnie by mi jej udzieliła bezinteresownie. Potrzebowałem też odbudować swoją wiarę w ludzi na tle tego jak została potraktowana moja mama przez naciągacza i wyzyskiwacza. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta pierwsza...

Dzisiaj zapaliłem kolejnego papierosa po pięciu dniach przerwy. Trochę mnie to niepokoi. Źle się z tym czuję, że opowiedziałem mamie o swojej tajemnicy. Trochę szkoda, że mama raczej nie chce większej sprawy sądowej jak prawnik jest chętny żeby ją poprowadzić. Zrobiło mi się sympatycznie jak powiedział, że miałem rację. Co jeżeli jest więcej takich wrobionych osób. Ja nie chcę się w to dalej mieszać. Matka nie potrafi nawet zweryfikować poprawności wysyłanych dokumentów. Grubsza sprawa mogłaby oznaczać, że ta niepoprawna gra, która jest sprzeczna z wartościami chrześcijańskimi mogłaby nie powstać. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część sześćdziesiąta...

Nie wróciłem do nałogu pomimo tego, że pozwoliłem sobie na zapalenie jednego papierosa. Uważam, że moja matka i ogólnie wiele starszych kobiet są paskudnymi wampirami emocjonalnymi. Żałuję, że okazałem swojej matce współczucie i wyjawiłem jej swoją tajemnicę. Czuję jak zabiera ze mnie całą energię. Nie chcę, aby ona mnie ciągnęła w dół tak jak topielec ratownika. Nie chcę być takim opiekunem dla swojego rodzeństwa od którego zbyt wiele się wymaga i któremu za wszystko przypisuje się odpowiedzialność. Drażni mnie taka wyuczona bezradność okazywana przez moje rodzeństwo. Chyba dzisiaj wziąłem za dużą porcję leków. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta dziewiąta...

Moje szczęście polega na tym, że nie musiałem wrócić do nałogu palenia papierosów po zapaleniu pierwszego papierosa po dwóch miesiącach bez raczenia się dymem nikotynowym. Dobrze, że papieros który zapaliłem był krótki i cienki ponieważ dzięki temu mogłem sobie jakoś poradzić ze swoją chwilą słabości.  Chciałbym być samemu bardziej wyrozumiałym dla swojej matki, jednak Paweł może ma rację, że tak od niej czegoś wymaga. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta ósma...

Minęły dwa miesiące bez zapalenia papierosa i jestem z siebie zadowolony, że udało mi się tyle bez nich wytrzymać. Dzisiaj pozwoliłem sobie zapalić jednego krótkiego, cienkiego papierosa i nie czuję się tak jakby on miał nade mną duży wpływ uzależniający, tylko straciłem poczucie bycia naenergetyzowanym i oddychanie przestało mi sprawiać taką dużą frajdę. Cieszę się, że mam inne środki, które zapewniają poprawę humoru jak banany, zielona herbata, kefiry. Potrzebuję być w procesie treningu mentalnopsychofizycznym. Mam niskie mniemanie na temat mężczyzn, którzy ukończyli pedagogikę. Czasami są to po prostu osoby, które na zbyt wiele sobie pozwalają. Nie obchodzą mnie ich deklarację, że nie rozumieją czemu ktoś z nimi nie chce rozmawiać, uważam, że to było przyjmowanie takiej dziecinnej postawy z wyrachowanym oczekiwaniem, że ich podłe potraktowanie osoby starszej ujdzie im płazem. Nie dość, że trzydziestoletni mężczyzna zachowuje się jak chłopaczek oczekujący, że ktoś mu wszystko będzie ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta siódma...

Prawie dwa miesiące bez palenia papierosów znaczy dla mnie tyle co osiągnięcie małego sukcesu. Czuję, że mój organizm jest w lepszej kondycji zdrowotnej. Cieszę się z tego powodu, że chodzę na spacery i moja wydolność płuc uległa poprawie. Moja mama nie przeszkadzała mi w rzucaniu palenia, ani inne towarzyszące mi osoby. Myślę, że jak ktoś łamie prawo to dlatego, że czuje się bezkarny. Uważam, że współczucie nie zawsze jest czymś dobrym, że czasami osoba poszkodowana chce czuć się przede wszystkim kimś odrębnym. Nie wiem czy potrafię pomóc swojej mamie. Uczyłem się na kursie ratownictwa wodnego, że trzeba wpierw zatroszczyć się o własne zdrowie. Być może potrzebuję sobie odświeżyć wiadomości na temat ratownictwa wodnego. Potrzebuję poczuć się kimś silnym duchowo, aby stwierdzić, że mam jakąś moc sprawczą oprócz siły fizycznej. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta szósta...

Jestem na kursie doradcy do spraw zdrowienia, a kimże jest taki ktoś jak nie guru. Nie palę papierosów prawie dwa miesiące i wytrzymam kilka dni i będzie dobrze. Czytam książki sprzed dwustu lat i są intensywniej zboczone niż cokolwiek innego. Wyglądam młodziej i zdrowiej dzięki temu, że po papierosy nie sięgam. Gniew i wściekłość to intensywne uczucia jednak cieszę się, że mi towarzyszą gdyż lepsze są od niczego. Spać wcześnie nie będę, a jutro mam kolejne dni kursu. Nie chcę rozmawiać ze swoją mamą ponieważ nie odpowiada mi jej styl zachowywania się nadmiernie ryzykowny. Chyba się od niej odseparuję i ograniczę dla niej swoją dostępność. Mam wrażenie, że ona przeciwko mnie zgrzeszyła, że obdarzyła nadmiernym zaufaniem obcego mężczyznę. Wydaję mi się, że osoby nadmiernie oryginalne skazane są na samotnością ponieważ to nic przyjemnego przebywać z osobą która unika solidaryzowania się z innymi ludźmi, a nawet jest to irytujące. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta piąta...

Nie palę już osiem tygodni i jestem z tego powodu zadowolony. Problem ma tak naprawdę moja mama, że podpisała dokument w którym kupuje udziały w spółce za 40 tysięcy złotych i udziela szerokiego pełnomocnictwa nieznajomej osobie. Nie jestem zadowolony z tego, że moja mama została wmanewrowana w podpisanie jakiejś umowy bez rozumienia o co w niej chodzi. Wiem, że czasami tak jest, że podpisuje się umowy bez zastanowienia się i coś takiego mogłoby spotkać także mnie. Wczoraj byłem na pięciokilometrowym spacerze i moja depresja nieco złagodniała. Uważam, że muszę uważać na osoby aroganckie i zarozumiałe, które nie wypowiadają sensownych treści tylko jakieś bzdury powtarzane kilka razy. Uważam, że dobrze, że nie podpisywałem dokumentów co do których nie byłem pewien czy są słuszne. Trzeba uważać co się podpisuje ponieważ może być potem problem związany z udzieleniem pochopnej zgody na coś niezupełnie korzystnego. Nie lubię zachowania ojca, który aroganckim i zarozumiałym tonem wypowiada sw...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta czwarta...

Znowu obudziłem się o piątej nad ranem i jestem zadowolony z tego, że wyrobiłem sobie taki prozdrowotny nawyk. Nadal nie palę papierosów, pięćdziesiąty któryś dzień z rzędu. Być może niebawem umyję zęby i zrobię medytację. Napiję się porannej kawy. Bardzo nie lubię takiej formalnej struktury społecznej jaka jest na Uniwersytecie Warszawskim. Myślę, że mógłbym mówić głośno, że mam schizofrenię paranoidalną i, że będę socjologiem specjalnej troski, a przynajmniej takie mam plany na karierę i, że inspiruję się filmem Borat. Faktem jest, że czytałem potem teksty o tematyce politycznej, że rzeczywiście tak jest, że inne kraje mogłyby chcieć się czegoś dowiedzieć o Stanach Zjednoczonych. Mam ogoloną głowę z czego jestem zadowolony ponieważ miałem łupież i włosy mi się przetłuszczały. Potrzebuję schudnąć nawet jakbym miał głodować, aby to osiągnąć. Zamieram leczyć swoje zęby. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta trzecia...

Jest już pięćdziesiąty któryś dzień bez palenia papierosa. Czuję się silniejszy, lepiej dotleniony. Wydaję mi się, że lepiej, aby mój mózg nie był stymulowany nikotyną ponieważ może przez to stracić zdolność do funkcjonalnego działania. Depresję mam sporą i raczej nic mi się nie chce robić, nie spałem w nocy, nie mam ochoty spożywać dużych ilości jedzenia. Sporo jest w Polsce oszustów i obawiam się, że moja matka mogła paść ich ofiarą. Napastnik nakłonił moją matkę, aby powierzyła mu ona swój dowód. Moim zdaniem najlepiej jest mówić o przestępcach tak jakby byli partaczami. Nie wiem jak mojej mamie uda się wyjść z tej niewygodnej sytuacji życiowej. Moim zdaniem to jest dobry odruch, że ona nie chce płacić za coś do czego się formalnie zobowiązała jeżeli nie czuje się z tym dobrze. Można zgłosić próbę oszustwa albo manipulacji, próbę wpływania na własną osobę w celu niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem. Ja nie jestem pewien czy powinienem swoją matkę tak pilnować, żeby nie pozwal...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta druga...

Dzisiaj przemija pięćdziesiąty dzień bez zapalenia papierosa. Zasnąłem wcześnie pomiędzy ósmą a dziesiątą wieczorem i obudziłem się rano około piątej, wypoczęty i zadowolony. Dobrze wpływa na mój sen spacerowanie, czytanie, medytacja oraz unikanie spożywania obfitych posiłków w godzinach wieczornych, a także picia pobudzających napoi. Interesuję się tym, aby spać we wczesnych godzinach. Interesuję się także tym co ma do powiedzenia Tim Ferris ponieważ jest on człowiekiem zaangażowanym w zdobywanie orientacji na temat optymalizacji stylów życia. Pięćdziesiąt dni bez papierosa i nie mówię, że jestem z siebie dumny. Widziałem osoby palące papierosy i to one sprawiały wrażenie, że są z siebie dumne. Ja czuję się raczej spokojniejszy. Czuję się także lepiej zregenerowany oraz myślę też, że pogłębia się moje zaufanie do siebie samego. Spodziewam się tego, że wrócę do sportu, a ścisłej rzecz biorąc do biegania. Będę jadł banany, medytował. Nie za bardzo wiem co zrobić w związku z tym, że rzuc...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta pierwsza...

Skończyłem już połowę swojego zamierzenia, aby napisać sto części o tym, jak to wspaniale jest przestać palić papierosy. Cieszę się, że już nie palę dłużej niż półtora miesiąca. Czuję się bardziej spokojny i w pewnym sensie bardziej trzeźwy i obecny w chwili obecnej. Spotkałem na swojej ścieżce życiowej takie osoby, które doradzały mi, abym się zemścił, natomiast ja nie jestem do tego przekonany. Uważam, że narobiłbym sobie problemów i, że przyzwoity chrześcijanin się nie dopuszcza zemsty. Jednak nie jestem wcale pewny czy to jest dobre, że zemsta nie została dokonana jak sprawa była jeszcze świeża. Nie wiem co mam zrobić z odczuwaną złością, chociaż uważam, że to dobrze, że mam takie emocje, które służą temu, abym się bronił. Moim zdaniem akceptacja własnych uczuć i emocji pozwala osiągnąć z nich optymalny pożytek. Moim zdaniem mogę sobie pozwolić na to co czuję nawet jeżeli innym osobom się to nie podoba, że nie ukrywam się ze swoimi przeżyciami. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część pięćdziesiąta...

Przytyłem sporo podczas tego i wcześniejszego rzucania palenia papierosów i myślę, że potrzebuję pływać dwa razy w tygodniu, aby swoją wagę unormować. Potrzebuję uważać, aby nie narobić sobie problemów zdrowotnych, widziałem się w lustrze jak przymierzałem nowe ubrania. Potrzebuję wytrwać bez palenia papierosów dłużej niż dwa i pół miesiąca, aby poprawić stan swojego zdrowia. Jak byłem na spacerze to się trochę dziwnie czułem. Trudno mi było się poruszać, czułem się spowolniony. Dzisiaj obudziłem się wyspany przed czwartą, a to dlatego, że wczoraj zasnąłem około dziewiętnastej. Trochę mi to pasuje takie wcześniejsze stawanie, że mogę mieć kilka spokojnych godzin wyłącznie dla siebie. Będę potrzebował ściąć włosy, aby pójść na basen, w zeszłym roku byłem na nim mniej więcej dwanaście razy. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta dziewiąta...

Dzisiaj pokusę na zapalenie papierosa miałem bardzo dużą i pojawiła się ona po rozmowie z moją psychiatrą, która odbywała się przez telefon. Rozmowa ta trwała krótko, chyba znacznie krócej niż miała trwać. Wydaję mi się, że ta lekarka zachowywała się tak jakby się gdzieś śpieszyła. Wydaję mi się, że ta lekarka powinna mi poświęcić więcej czasu. Czuję się trochę jakbym został przez nią oszukanym. Cieszę się z tego powodu, że leczę sobie ząbki. Wiem tak naprawdę, że moje zdrowie raczej tej lekarki nie obchodzi. Zdaję sobie sprawę z tego, że moje zdrowie ważne jest przede wszystkim dla mnie samego. Wiem, że to nie jest dobrze, że śpię w dzień, a nie w nocy. Potrafię przestawić się na dzienny tryb funkcjonowania. Orientuję się o tym, że zmiany zachodzą stopniowo. Czasami odczuwam panikę w związku z tym, że nie wiem kim jestem i dokąd zmierzam. Bliski jest mi obraz "krzyk" znanego malarza. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta ósma...

Nie palę już ponad sześć tygodni i myślę o tym, aby zostać biegaczem. Nie mam ochoty martwić się tym, że przytyłem. Czuję się zdolny do tego, aby rozpocząć życie aktywniejsze fizycznie. Nie uważam, aby było ważne przejmowanie się nadmierne opinią innych osób. Uważam, że lepiej jest polegać na własnej opinii odnośnie siebie samego. Uważam, że po prostu inne osoby nie powinny ingerować w moje życie prywatne. Przede wszystkim ja należę do siebie z tego względu, że otaczam swoją osobę miłością. Ja się tym odróżniam od innych, że raczej nie próbuję się zdyscyplinować, nie narzucam sobie kontroli i nie jestem srogi dla siebie samego. Nie chciałbym być dla siebie samego brutalny z tego względu, że spotykam się z ludźmi, którzy w ten sposób się do mnie odnoszą. Chyba ja także po kontakcie z takimi ludźmi jestem dla swojej mamy niedobry. Chodzi o to, że są ludzie tacy uzurpatorscy co nie mają prawa, aby się mną rządzić ponieważ mnie nie kochają i są tak naprawdę przemocowi, a jednak próbują na ...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta siódma...

Już nie palę papierosów prawie półtora miesiąca. Jest to dla mnie powód do zadowolenia. Mam nadzieję na to, że mój organizm się oczyści, a ja nauczę się spędzać czas tak, aby czuć się głęboko usatysfakcjonowanym. Wczoraj uczyłem się trochę matematyki i dzięki temu chyba mogłem poczuć się kimś inteligentniejszym. Wydawało mi się, że po obudzeniu się poczułem, że mój umysł się wzmocnił. Medytacja jest mi potrzebna, czytanie książek, nauka matematyki i języka obcego po to, aby obudzić się jako geniusz. Papierosy tłumią takie subtelne satysfakcje. Byłem wczoraj wieczorem w sklepie i kupiłem bardzo potrzebne mi mleko do kawy. Piję plujkę. Herbatę też wczoraj piłem, wiążę z nią takie oczekiwanie, że oczyści mój organizm. Wcale tego nie wiem czy piję jej za dużo. Ostatnio nie czuję intensywnego popędu seksualnego. Dzisiaj w nocy nie szukałem w internecie żadnej kobiety po to, aby namówić ją na seks. Nie oglądałem też filmów dla dorosłych. Być może jest tak, że chciałbym osiągnąć w czymś spekt...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta szósta...

Jestem szczęśliwy bo właśnie minęła kolejna doba bez zapalonego papierosa. Borykam się z tym, że trudno jest mi się zaktywizować jednak jakieś drobne sukcesy osiągam. Dzisiaj na przykład pomodliłem się w słusznej dla mnie sprawie i sięgnąłem po lekturę książki. Przyniosłem obiad. Sporo grałem w gry jednak uważam, że mi to tak bardzo nie przeszkadza jak palenie papierosów. Rozmawiałem dzisiaj przez telefon z ojcem i była to dla mnie dosyć sympatyczna rozmowa. Potrafię dostrzegać pozytywne aspekty rzeczywistości. Powiedziałem ojcu, że nie palę papierosów i znam takie osoby, które nie palą więcej niż pięć lat i mnie to inspiruje. Jakoś nie wyobrażam sobie tego, abym potrafił zaplanować swoją przyszłość na okres dłuższy niż pięć lat. Jak zaczynałem palić papierosy to myślałem, że będę palił najwyżej pięć lat ponieważ moja wyobraźnia nie sięgała w dalszą przyszłość. Jeżeli ktoś chce rzucić palenie to moim zdaniem może to zrobić tylko potrzebuję to sobie dobrze uświadomić, wdrożyć jakieś dzi...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta piąta...

Nie wiem jak o tym mówi oficjalnie nauka, jednak ja po miesiącu bez palenia papierosów czuję, że mój organizm oczyścił się już znacznie. Przypuszczam, że spory wpływ na to miał mój zwyczaj codziennego picia zielonej herbaty. Czuję, że mi się trochę poszczęściło ponieważ raczej nie miałem dokuczliwych problemów fizjologicznych. Cieszę się z tego obecnie, że raczej nie jestem zestresowaną osobą. Odczuwam przyjemny spokój. Medytacja pomaga mi poczuć się jeszcze lepiej. Chciałbym stać się intelektualnie mocniejszą osobą. Nic nie poradzę już na ten czas, który zmarnowałem, nie mam ochoty uprzykrzać sobie życia zmartwieniami. Smak zielonej herbaty w połączeniu z miętą jest szlachetniejszy od tego jak odczuwa się smak papierosa. Ogólnie uważam, że herbata jest lepszą używką od papierosów. Mam na myśli jednak mocną herbatę. 

Wyobrażenie na temat mojego zdrowienia

Nie palę papierosów już ponad miesiąc i mógłbym zrobić coś, aby wzmocnić własne zdrowie. Wracam do medytacji, chodzenia na spacer, aby później chodzić na pływalnie, byłbym szczęśliwy jakbym spożywał warzywa na parze oraz czytał jakieś książki. Chciałbym wzmocnić swoje ciało ale i także kosmetycznie je wygolić. Nie zależy mi tak bardzo na interakcji z kobietami, uważam, że nie warto opierać swojego poczucia wartości na tym jak się jest przez nie traktowanym, tak naprawdę to mężczyzna powinien stanowić dla kobiety podporę. Mogę pomyśleć sobie, że opuszczam te osoby, które mnie nie akceptowały i przyjmuje schronienie w muzyce Kieszy lub w czymś w czym jestem dobry. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta czwarta...

Już nie palę chyba pięć tygodni czyli mniej więcej połowę najdłuższej mojej abstynencji. Mam całkiem niezłe samopoczucie. Udaje mi się aktywizacja własnej osoby. Czytam książki, chodzę na spacery, raczej nie jem jakoś bardzo dużo, dbam o higienę osobistą. Czytanie jednej książki zajmuje mi mniej więcej dwa tygodnie czasu. Zaprzestałem medytować i chciałbym wrócić do tego nawyku. Mam wrażenie, że wygląd mam bardziej zdrowy. Potrzebuję się zająć czymś konstruktywnym, aby nie myśleć o swoim ojcu, o tej jego manierze, że on chce zawsze być najważniejszy. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta trzecia...

Cieszę się, że przestałem palić papierosy i nie chciałbym do nich wracać gdy znajdę się w takich bardziej stresujących sytuacjach. Obecnie jestem raczej spokojny i zrelaksowany, nie mam dużej ilości zajęć. Piję sobie herbatę zieloną z miętą nawet jeżeli nie jest dobra na potencję seksualną. Słucham sobie muzyki polskiej i cieszę się z tego, że rozumiem o czym jest mowa. Trochę obecnie nic mi się nie chce robić jednak za dobrze bym na tym nie wyszedł jakbym odpuścił swój trening. Pamiętam, że kiedyś w zabieraniu się do nauki matematyki pomagało mi to, że ufałem w swój zdrowy rozsądek. Obecnie to nie jestem zadowolony z tego, że psychiatrzy zachowują się tak jakby chcieli mi dać do zrozumienia, że są ode mnie ważniejsi. Potrzebuję ograniczyć szkodliwy wpływ psychiatrów na moją osobę. Być może dobrym pomysłem byłoby nagrywanie ich, aby oni sobie nie myśleli, że mogą sobie na wszystko pozwolić. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta druga...

Mam pierwszy miesiąc bez palenia papierosów już za sobą. Obecnie mam taki nastrój, że mi się prawie nic nie chce robić. Spodziewałem się, że tak będzie. Jest to jednym z problemów w moim rzucaniu palenia papierosów obok nadwrażliwości, ostatnim etapem do którego udawało mi się dojść. Mam już za sobą ten problem z jelitami oraz tego, że mi się chciało zapalić papierosa, że mi tego brakowało. Obecnie cieszę się, że nie palę papierosów przede wszystkim z tego powodu, że nie śmierdzę. Udało mi się w końcu pójść do dentysty, a wcześniej nie chodziłem ponieważ wstydziłem się tego, że śmierdziałem. Potrafię czerpać radość w związku z oglądaniem filmów. Czuję się bierną osobą. Potrafię wierzyć w to, że mój temperament może się zmienić i za miesiąc stanę się bardziej aktywną osobą, pod warunkiem, że będę ćwiczył. Wydaję mi się, że potrzebuję ćwiczyć się w byciu aktywnym po to, aby nie doznawać pogorszenia się mojego samopoczucia. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta pierwsza...

Trwa obecnie ostatnia doba pierwszego miesiąca mojej abstynencji od nikotyny i zakończy się ona o szóstej rano szesnastego stycznia. Szesnasty każdego miesiąca to w Polsce wspomnienie Świętego Andrzeja Boboli. Wiem już, że mogę się ukierunkować na dokonanie czegoś, nawet jeżeli są ludzie, którym mogłoby się to nie podobać, potrzebuję tylko skupić się na tym co jest dla mnie pozytywne w zmianie, którą chcę przeprowadzić. Nie wiem jednak czy obecnie jest tak, że przeprowadzam zmiany w swoim życiu ponieważ mój ojciec mnie trochę wytrącił z równowagi i pomimo tego, że moim zdaniem ma wiele wad to i tak mogę szukać u niego wsparcia, co jednak jest dla podobne do tego powiedzenia, że "tonący brzytwy się chwyta". Myślę, że jakbym się topił to mój ojciec wystawiłby mi brzytwę, abym się uratował. Ja akurat znam bardziej humanitarne metody postępowania z tonącymi. Wiem, że człowiek może mieć swoje kryzysowe chwile i znieważanie go jest tak naprawdę objawieniem tego, że samemu nie bardz...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część czterdziesta...

Zbliża się moje ukończenie pierwszego miesiąca bez papierosa. Próbowałem już wiele razy przestać palić papierosy i udało mi się jak dotąd wytrzymać w nikotynowej abstynencji maksymalnie siedemdziesiąt trzy dni. Zastanawiam się nad tym co mi się podoba w tym, że nie palę papierosów. Pierwszą rzeczą jaka mi przychodzi do głowy i która niekoniecznie jest najważniejsza to są oszczędności finansowe. Kupiłem sobie zegarek na rękę za tą kwotę i wcale nie był to najtańszy model. Moim marzeniem obecnie jest stać się osobą wysportowaną. Pływałem kilkanaście razy w zeszłym roku na basenie i wiem, że jeszcze mogę wrócić do tego sportu. Chciałbym posiadać bogatszy zasób motywacyjny, a nie tylko żyć od papierosa do następnego papierosa. Wydaję mi się, że emocje uczestniczą w procesie przyswajania wiedzy, że mam bardziej chłonny umysł gdy nie truję się dymem papierosowym. Ciekawiej czytałoby mi się książki jakby mój umysł pozostawał skupiony na bardziej subtelnych bodźcach niż nikotyna. Jeszcze chodz...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta dziewiąta...

 Już czwarty tydzień bez papierosa mija i sięgnąłem po warzywa na parze. Zanim zacząłem rzucać palenie papierosów to jadłem warzywa na parze. Potrzebuję schudnąć i spożywanie warzyw na parze ma mi w tym pomóc. Cztery dni i minie równo miesiąc bez palenia papierosów. Cieszę się z tego, że na grupie wsparcia inni ludzie mówią mi coś pozytywnego i czuję, że nie jestem sam z tym rzucaniem palenia. Rodzina tak mnie nie wspiera w rzucaniu palenia. Czasem wręcz bywa agresywna, tak jakby się broniła przed zmianą. Faktem dla mnie jednak jest to, że jak ktoś unika zmian to marnuje swój czas. Chodzi o to, że człowiek jak coś poznaje coś to powinien się zmieniać ponieważ w jego umyśle następuje proces odzwierciedlania przedmiotu poznania. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta ósma...

Wydaję mi się, że pisanie kolejnych części tekstów o tym, "Jak to wspaniale jest rzucić palenie papierosów" jest podobne do tego w jakim celu tworzono kolejne odcinki serialu "Mody na sukces". Myślę, że ten serial miał potężny wpływ społeczny w tych czasach gdy był nadawany. Oglądała go znaczna ilość starszych ludzi. Żałuję, że moi rodzice nie mogą oglądać "Mody na sukces" chociaż są już w wieku emerytalnym. Starzy ludzie uczyli się dbać dzięki tym serialom o los własnych wnuków. Właśnie tak jest, że jak coś powtarzane jest odpowiednio długo to zyskuje na znaczeniu, mówi się, że "przyzwyczajenia są drugą naturą człowieka". 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta siódma...

Jestem zadowolony z tego, że już trzy tygodnie nie palę papierosów. Odczuwam szczęście z tego powodu. Potrzebuję chodzić na spacery, aby czuć się ze sobą lepiej. Dzisiaj udało mi się zrobić pierwszą medytację od początku roku, czytałem też książkę. Jest już późno i zapewne nie będę spacerował w tej chwili. Zastanawiam się nad tym czy jacyś hakerzy nade mną nie czyhają bo nie mogę wysłać maila do koordynatorki zajęć na które chcę się zapisać. Potrzebuję aktywności sportowej, aby trzymać się z dala od papierosów. Potrzebuję zrobić coś ekspansywnego, a właśnie z czymś takim kojarzy mi się aktywność sportowa. Spokój jest ważny jednak powiedziałbym, że do pewnego momentu. Chyba zgadzam się z tym, że potrzebuję też jakiejś stymulacji. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta szósta...

Myślę, że wogóle bym po papierosy nie sięgał gdybym nie czuł się kwestionowanym w byciu odpowiedzialną za siebie osobą. Zastanawiam się tylko po co się pojawiły takie osoby w moim życiu, które sugerowały mi, że nie potrafię dobrze wykonać swojej pracy. Jeżeli chodzi o ratownictwo wodne to odpowiedzialność w nim jest bardzo trudną sprawą i zdaję sobie sprawę z tego. Moi rodzice wcale nie są takimi bardzo odpowiedzialnymi ludźmi, a chcieliby zawsze przedstawiać się jako osoby zajmujące najzaszczytniejsze miejsca w hierarchii rodzinnej. Szczególnie chyba mój ojciec myśli, że jest ode mnie we wszystkim lepszy bo ja mam diagnozę schizofrenii paranoidalnej, a on nie ma. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta piąta...

Nie palę papierosów już prawie dwa tygodnie. Rozdrażnia mnie moja matka oraz siostra. Właśnie taki z nimi problem jest, że nie wspierają mnie w rzucaniu palenia papierosów. Cieszę się z tego, że potrafię się podtrzymać w swoim zamiarze rzucenia palenia. Chyba będę potrzebował gazu pieprzowego przeciwko mojej matce na wypadek jakbym musiał się jej przeciwstawić ponieważ ona się rozkręca w tym dokuczaniu mojej osobie. Przede wszystkim chciałbym jednak przyjąć, że moi rodzice nie są takimi ważnymi ludźmi i się od nich zdystansować. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta czwarta...

Czuję się bardzo dobrze, każdy oddech działa na mnie ożywiająco. Mówi się, że nawyki są drugą naturą człowieka. Wydaję mi się, że trochę tak jest. Moim zdaniem taka jest prawda, że psychiatrzy mnie obdzierali z pozytywnego mniemania na swój własny temat. Ja nie lubię takich psychiatrów, którzy mnie oskarżają o dyssymulowanie, uważam jednak, że oni są moimi przeciwnikami i mają prawo do swojej własnej opinii na mój temat. Przypuszczam, że mógłbym się przyznać do prób dyssymulowania i powiedzieć, że wstydziłem się bardzo i musiałem w ten sposób się zachować, odczuwałem taki wewnętrzny przymus. Chciałbym, aby psychiatrzy nie pisali o tym, że dyssymulowałem bo jest to dla mnie problematyczne, nie wszyscy muszą wiedzieć o tym, że jestem oszustem. Moim zdaniem psychiatrom brakuje nieco dyskrecji w zachowywaniu się i nie mam ochoty z większością z nich się zadawać. Dostrzegam w swojej wyobraźni, że już nie dużo zostało, abym wytrzymał miesiąc bez palenia papierosa i jest to dla mnie dosyć łat...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta trzecia...

Cieszę się, że zaoszczędziłem trochę pieniędzy dzięki temu, że nie palę już papierosów. Oprócz tego chyba mi się poprawia wygląd. Wydaję mi się, że także stałem się dzięki temu inteligentniejszy. Potrzebuję sobie dostarczać innych wrażeń niż palenie papierosów, obecnie myślę o spacerowaniu i medytacji, być może uda mi się zostać zdyscyplinowanym biegaczem. Cieszę się w oparciu o myśl, że ja mogę coś sensownego osiągnąć, że potrafię budować swoją kulturę siebie. Uważam, że psychiatrzy się tak dobrze nie znają na tworzeniu kultury jak ja. Wpisali mi na wypisie szpitalnym, że dyssymulowałem, co ewentualnie jest możliwe jednak nie jestem tego pewien tak zupełnie na sto procent. Mogę także powiedzieć, że nie jestem całkowicie pewien czy psychiatrzy dobrze mnie zdiagnozowali. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta druga...

Przemija drugi tydzień bez papierosa. Nastrój mam w miarę dobry. Dzisiaj spałem w nocnych godzinach. Potrzebuję chyba więcej od siebie wymagać bo czuję, że mam nadwyżkę energii. Zapewne jestem bardziej dotleniony niż wtedy gdy wdychałem dym nikotynowy. Pogłębić koncentrację umysłu może mi pomóc medytacja oraz nauka matematyki. Trochę gimnastyki może sprawić, że poczuję się nieco pobudzony. Odczuwam w pewnym sensie spokój jak i gotowość do działania. Zapewne lepiej wyglądam dzięki temu, że mój organizm się odtruwa. Polegam przede wszystkim na własnym zadowoleniu w związku z tym, że przestałem palić papierosy. Psychiatrzy mi przeszkadzali tym, że według nich sprawiałem wrażenie dyssymulującego. Być może psychiatrze trzeba dać do zrozumienia, że mi się takie potraktowanie mojej osoby nie podoba i on sam powinien brać na siebie odpowiedzialność za wystawioną mi diagnozę, a nie obarczać mnie domniemanym sprawstwem w sprawianiu wrażenia dyssymulującego. Psychiatrzy powinni się cały czas doks...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta pierwsza...

Odczuwam czasem lekkie pokusy, aby zapalić papierosa lecz przyjmuje je tak jakbym uznawał je za żart. Jestem zadowolony przede wszystkim dlatego, że czuję się spokojniejszy. Oddychanie stało się dla mnie bardziej relaksacyjne. Odczuwam czasem coś jak zmęczenie i nie jestem pewien w związku z czym. Spodziewam się tendencji obniżonego nastroju jednak gotów jestem to przyjąć jako coś bardziej dla mnie prawdziwego niż stan po zapaleniu papierosa. Chodzi o to, że mój organizm się domaga, abym o niego zadbał. Przede wszystkim ważne jest dla mnie spożywanie kefirów i warzyw na parze. Nie wiem czy mogłoby mi się udać zainspirować kogoś do rzucenia palenia papierosów. Potrzebuję przede wszystkim zadbać o siebie i na innych się nie oglądać, a to czy komuś może udać się przestać palić bo zainspirował się moją osobą może być efektem ubocznym. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część trzydziesta...

Spokój umysłu to jest co mi się udało osiągnąć przestając palić papierosy. Oddawanie się nikotynizmowi pozbawia człowieka wewnętrznego spokoju i osłabia jego charakter i siłę sprawczości. Trzeba kultywować pewną formę grzeczności po to, aby uczynić się zdolnym do transferu mocy na wyższe poziomy inteligencji. Nie wiem jak to się stało jednak nie odczuwam tego, aby moje jelita wolniej pracowały i nie jestem pewien dlaczego tak się dzieje. Być może to dzięki piciu herbatki owocowej. Czuję się lepiej chociaż nadal nie sypiam w nocy. Cieszę się z tego powodu, że uwolniłem się od osób próbujących mnie ograniczać. Ja uważam, że dosyć często spotykam takich ludzi, którzy wychodzą jakby z założenia, że ja jako osoba chora psychiczna potrzebuję protekcjonalnego traktowania przez osoby wiedzące ode mnie lepiej co jest tak naprawdę słuszne. Nie jestem jakoś szczególnie zadowolony z tego powodu, że spotykam konformistycznych i zarozumiałych ludzi. Chodzi o to, że te osoby, które próbują mi coś nar...

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta dziewiąta...

Stało się, są Święta Bożego Narodzenia, a ja mam za sobą ponad tygodniowy okres bez palenia papierosów. Chciałbym wytrwać, aby się przygotować do niepalenia papierosów w następnym roku. Obawiam się takiej prymitywizacji umysłowej, która przejmuje kontrolę nade mną, gdy mam doczynienia z prostakami. Zastanawiam się nad kupnem ziemi na prowincji ponieważ jest tańsza, poza tym można wtedy mieszkać w spokojnej okolicy. Wydaję mi się, że część ludzi znanych tak właśnie robi, że wyprowadza się na zadupie, aby mieć spokój. Czuję się w miarę dobrze i spokojnie bez palenia papierosów, zmęczony jestem kiepskim snem. Jednak cieszę się, że już nie biorę tych pastylek na rzucanie palenia. Trochę pieniędzy zaoszczędziłem dzięki temu, że nie palę. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta ósma...

 Chciałbym powiedzieć, że postanowiłem rzucić palenie papierosów chyba bez jakiegoś konkretnego powodu, chociaż myślałem, że miałbym wtedy więcej dobrych możliwości, chociażby żeby zostać pływakiem albo biegaczem. Jednym z istotnych powodów było to, że nikotyna ma właściwości ogłupiające, może nie tak mocne jak alkohol ale jednak jakieś są. Chodzi też o ten smród nikotynowy ale i o to, że czytałem o tym, że palacze są tak jakby innymi ludźmi w jakiejś socjologicznej teorii. Była jakaś teoria innego, który może czuć się sobą tylko w wyznaczonym miejscu. Będę musiał poszukać informacji na ten temat. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta siódma...

Wytrzymałem już tydzień bez palenia papierosów i przestałem brać te leki ponieważ już nie chce mi się ich przyjmować. Odczuwam czasem pokusę zapalenia papierosa jednak nie jest ona tak bardzo silna. Są pewne korzyści z tego powodu, że nie palę ostatnio papierosów, przede wszystkim to, że nimi nie śmierdzę. Swobodnie mi się oddycha. Jakoś nie miałem problemów z zaparciami, a tego się obawiałem. Zaoszczędziłem trochę pieniędzy na tym, że nie paliłem. Zastanawiam się jednak jak sobie poradzę z ewentualną pracą lub z kobietą pragnącą mi zabrać moje pieniądze. Nie planuję obecnie zajmować się tym co mogłoby być dla mnie stresujące. Mam raczej zamiar zająć się tym co pomaga mi przedłużyć czas bez zapalenia papierosa, mam na myśli w tej chwili przede wszystkim spożywanie warzyw na parze. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta szósta...

 Mój okres abstynencji od nikotyny zbliża się do jednego tygodnia, a jest to całkiem sporo jeżeli moja najdłuższa przerwa w paleniu papierosów to nieco więcej niż dziesięć tygodni. Niestety nie śpię w nocy jednak spodziewałem się jakiegoś kryzysu w funkcjonowaniu w czasie pierwszego tygodnia. Byłbym z siebie zadowolony jakbym trzymał się z dala od osób, które mają skłonność mną manipulować ponieważ ufam, że mogę sobie samemu zaufać lecz niekoniecznie innym osobom. Niestety mój brat i siostra nie są zaszczepieni i nie wiem jak oni to przeżyją jak ktoś z rodziny złapie koronawirusa. 

Jak wspaniale jest rzucić palenie papierosów, część dwudziesta piąta...

Myślę o tym, że jeżeli ja sam byłem dla kogoś innego bodźcem do zaprzestania palenia papierosów to chyba właśnie w ten sposób, że wpłaciłem procent od podatku na Hospicjum Onkologiczne Świętego Krzysztofa. Być może zadbanie o wygodne warunki dla osób umierających stanowiło dla mnie punkt odniesienia wobec osób nikotynizujących się namiętnie w szpitalach psychiatrycznych wobec których nie chciałbym się całkowicie odwracać. Czytałem potem książkę o osobie, która zajmowała się ludźmi umierającymi i opisała jakie one miały żale. Wydaję mi się, że myślenie o śmierci może być dla lekarzy zaniedbanym tematem i mógłbym zyskać u nich szacunek poprzez dbanie o dobre warunki dla umierania. Przypuszczam jeszcze, że mogłem poprzez taki uczynek stać się osobą tajemniczą i poprzez to atrakcyjną dla płci przeciwnej. Być może poprzez ukierunkowanie swoich myśli na to, że czeka mnie nieuchronny koniec byłem w stanie żyć intensywniej niż dotychczas. Przede wszystkim wpłaciłem pieniądze z podatku na tę or...