Posty

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta piąta...

 Zaczynam się przyzwyczajać do treningów pływackich i sprawiają mi one przyjemność. Czuję się już znacznie silniejszy. Moja waga przez cztery miesiące znacznie się nie zmieniła, poprawiło się natomiast moje samopoczucie. Myślę o tym, że chciałbym trenować więcej jednak biorę pod uwagę to, że zbyt intensywne treningi mogą mnie zniechęcić. Podobnie miałem z nauką matematyki, że w sytuacji gdy była ona na zbyt wysokim poziomie to mi się odechciało zajmować się nią. Lubię uczyć się hobbistycznie i wykonywać jedno zadanie z matematyki na tydzień więcej niż przeciętny człowiek. Jeżeli chodzi o medytowanie to nie zajmowałem się tym dzisiaj, a na uspokojenie się pomaga mi także słuchanie muzyki oraz spacery i czytanie książek. Mógłbym się zastanowić nad tym co jeszcze pomaga mi na uspokojenie się. Być może pomaga mi koncentrowanie się na tym, aby zachować spokój, lub nawet osiągnąć spokój. Czasami spokój się osiąga i wymaga to jakiejś aktywności, a czasami chodzi o to, aby czegoś nie robić...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta czwarta...

 Zrobiłem coś dobrego dla swojego ojca i mam teraz problemy ponieważ on zapomniał wziąść swojej bluzy. Nie chodzi tylko o to, że mama się dowiedziała o tym, że on był tutaj lecz także sugerował mi, abym obniżył mu cenę czyli dołożył się do jego zakupów. Przeszkadza mi to, że mi mieszał w głowie poprzez przypochlebianie mi. Nic nie mogę mu zwrócić uwagi ponieważ się obraża łatwo tak jakby on nic złego nigdy nie robił. Czuję, że zostałem potraktowany w sposób podobny do wyzysku, że stałem się w wyniku kontaktu z nim większym nędzarzem niż byłem wcześniej. Moim zdaniem wynika to z tego, że on w przeszłości zachowywał się źle i uważał, że nie musi przepraszać mojej mamy. Jednak ja swojej mamy też tak za bardzo nie lubię ponieważ moim zdaniem za bardzo jest ona skupiona na sobie i nie widzi dalej niż czubek własnego nosa. Nie mam ochoty upominać się o to, aby ojciec traktował moją mamę z należnym jej szacunkiem. Uważam też, że nie wszystko musi być pod kontrolą mojej mamy. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta trzecia...

 Blog ten służy temu, aby czytelnik mógł poczuć się jak mój psychoterapeuta. Współpracowałem ostatnio na żywo z psychoterapeutą nurtu psychodynamicznego. Kontakt z nim polegał na tym, że opowiadałem mu o swoich aktualnych przeżyciach, a on mnie dopytywał o to, oraz proponował jak można to interpretować. Nie wiem czy z każdym psychoterapeutą pracującym w tym nurcie dobrze by mi się współpracowało. Rozmawiając z nim odczuwałem zadowolenie z tego powodu, że byłem w kontakcie z osobą otwartą na to, aby mnie wysłuchać. Czułem się bezpiecznie w kontakcie z tym psychoterapeutą i miałem wrażenie, że mam kontakt z człowiekiem autentycznym. Psychoterapeuta ten pozostawił we mnie dobre wrażenie. Psychoterapeuta życzył mi, abym nie rezygnował z możliwości korzystnych dla mnie zmian bez rozważenia czy warto coś zmienić.  Oprócz tego ćwiczeniem pomagającym mi osiągnąć spokój jest słuchanie spokojnej muzyki. Czasami zdarza mi się także medytować. Wykonuję też ćwiczenia wizualizacji dobrego s...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta druga...

 Kupiłem sobie słuchawki bezprzewodowe i słucham sobie uspokajającej muzyki. Dzięki temu jestem odporny na stresy. Być może słuchanie uspokajającej muzyki jest niepopularne lecz czasami tak jest, że zajmowanie się tym co nie jest popularne przynosi więcej korzyści. Sam próbuję wytworzyć modę na bycie spokojnym. Spokojny człowiek bywa także mądrym człowiekiem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta pierwsza...

 Myślę trochę o tym, że to dobrze jest zachować emocjonalną lojalność wobec siebie samego. Myślę, że ten psychiatra co mi nie pomógł trochę poprzez to stracił. Moim zdaniem ten psychiatra bardziej zajmował się polityką rozwijania swojej kariery niż pomaganiem mojej osobie. Myślę, że mogę sobie pomyśleć o tym co mi się przytrafiło jakby to, że doznawałem złego traktowania ze strony psychiatry było tak naprawdę problemem tego psychiatry, a nie moim. Liczy się dla mnie lojalność wobec swojej własnej sprawy, a niekoniecznie solidaryzowanie się z osobami silniejszymi. Potrzebne mi jest jakieś uświadomienie sobie tego czym jest moja tożsamość i co znaczy stanie po swojej własnej stronie. Czy chodzi tylko o wiarę w medycynę alternatywną czy raczej o wiarę we własne zdrowienie i aktywną postawę pacjenta na rzecz zrealizowania swojej potrzeby. Być może uważam, że tak naprawdę to jestem ważniejszy od psychiatry jeżeli chodzi o osiąganie zdrowia. Uważam, że mój udział w pracy na rzecz własneg...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta...

 Zrobiłem poranną medytację, zjadłem obiad. Medytacja jest ćwiczeniem, które mi najbardziej pomaga na osiąganie spokoju. Obecnie pogoda jest wiosenna. Trochę zacząłem chudnąć ostatnio. Niestety przestałem chodzić na spacery tak często jak robiłem to wcześniej. Lubię się wysypiać. Ciągle nie mam dziewczyny. Odnajduję przyjemność w porannym myciu zębów. Staram się dużo czytać książek. Picie kawy wydaje mi się koniecznością, chociaż ostatnio piję ją bez cukru i mleka. Lubię czuć się pięknym i wyobrażam sobie, że staję się osobą doskonale zdrowym i jestem pożądanym przez płeć przeciwną. Moim zdaniem inne osoby mogą zazdrościć mi wspaniałego zdrowia lecz jako powód prześladowania mnie wymienią coś innego. Chciałbym zachowywać się wobec złośliwych lekarzy psychiatrów bardziej powściągliwie. Moim zdaniem nie warto polegać na naiwnych wskazaniach psychologów. Czasami psycholodzy mówią coś, co wydaje im się słuszne, a dla mnie nie ma to sensu. Nie lubię w szczególności tego psychiatry, któr...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta dziewiąta...

 Pływam regularnie i pozytywnie to działa na moje samopoczucie. Staram się spędzać czas w sposób wartościowy. Wartościowy sposób spędzania czasu to taki, że coś z niego wynika, funkcjonalny. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta ósma...

 Obudziłem się wyspany i spokojny, czułem się dobrze. Wieczór wcześniej medytowałem. Raczej nie medytuję częściej niż raz dziennie, bo nie poprawia to bardziej mojego snu. Jeżeli chodzi o medytację to jak na razie dwadzieścia minut raczej mi wystarcza. Obecnie jest to dla mnie chyba najbardziej intensywne ćwiczenie poprawiające moje samopoczucie. Jeżeli chciałbym coś poprawić to mógłbym medytować w grupie. Jest możliwa medytacja online. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta siódma...

 Słabo spałem w nocy. Obudziłem się dosyć późno. Szybko się ubrałem. Cieszę się z tego powodu, że poszedłem na grupę wsparcia. Chciałbym także chodzić codziennie na spacery. Myślę, że nie skończę studiów dietetycznych. Brakuję mi trochę samodyscypliny. Chciałbym nauczyć innych ludzi troski o siebie i takiej postawy polegającej na koncentrowaniu swojej uwagi na sobie i swoich potrzebach. Moim zdaniem życie powinno polegać na byciu snobem wobec swojej własnej osoby, trzeba być sobą i uznawać, że jest to cnotą. Być dumnym z tego kim się jest. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta szósta...

 Czasami pojawiają się kryzysy zdrowia psychicznego i odczuwam wtedy niepokój. Dokucza mi wtedy bezsenność. Chcąc przywrócić sobie równowagę wracam do rutyny z czasów kiedy czułem się dobrze. Czasami też myślę o tym, aby dokonać w swoim życiu jakiejś korekty. Obecnie takim czymś mogłoby dla mnie być wczesne wstawanie z łóżka i zajmowanie się czymś, dopóki jest spokój. Myślę o tym, że studia to niekoniecznie są dla mnie dobre w chwili obecnej i potrzebuję raczej uczyć się samodzielnie. Niekoniecznie dobry jest dla mnie kolektywizm. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta piąta...

 Szukam spokoju ponieważ wierzyłem, że mogłoby mi to pomóc zregenerować swój umysł i ciało. Wyobrażałem sobie, że wstępem do odzyskania zdrowia psychicznego jest uspokojenie się. Praktyki medytacyjne, spacery, czytanie książek pomagało mi w stawaniu się spokojnym. Cieszę się z tego powodu, że nie studiuję ponieważ tempo kształcenia jest zbyt szybkie, a poza tym moim zdaniem kształcenie w szkołach jest niedokładne. Drugą rzeczą, która mogłaby mi pomóc wyzdrowieć to mogłoby być skoncentrowanie uwagi na tym, jak sobie wyobrażam zdrowie. Najlepiej byłoby zapisać sobie to wyobrażenie nawet ponad sto razy po to, aby te wyobrażenia mogły się od siebie różnić, ponieważ mogą istnieć różne aspekty zdrowia. Następnie może być tak, że samo zapisanie sobie swoich wyobrażeń na temat zdrowia może spowodować to, że moje życie zmieni się właśnie ze względu na to, że koncentrowałem na zdrowiu swoją uwagę. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta czwarta...

Cieszę się z tego powodu, że osiągnąłem wyzwolenie od kompulsywnego zainteresowania seksualnością. Dzięki temu mam wrażenie, że jestem jeszcze w stanie coś ambitnego osiągnąć. Obecnie nie mam dziewczyny i jej tak za bardzo nie szukam. Interesuje mnie obecnie zdolność zdobycia zdolności zarobkowej. Jeżeli chciałem zapoznać się z psychiatryczną dokumentacją medyczną to chciałem tego dokonać zapewne mając na uwadze to, że podobno na uczniów ma wpływ to jakie oczekiwania mają wobec nich nauczyciele. Podobno od oczekiwań nauczycieli zależy czy ich uczniowie dobrze się uczą, a przynajmniej zachodzi jakaś korelacja pomiędzy tym czy uważają kogoś za dobrego ucznia, a tym jakie on osiąga w wyniki. Czy zdrowienie pacjenta może zależeć od tego jaką opinię ma na jego temat psychiatra? Wydaje mi się, że mogłoby tak być i jeżeli dbałem o swoje zdrowie psychiczne to dobrze zrobiłem, że zrezygnowałem z kontaktu z psychiatrą, który nie oczekiwał tego, że moje wyzdrowienie nastąpi. Nie lubię kontaktów z...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta trzecia...

 Pływam już w miarę regularnie, dwa razy w tygodniu. Chciałbym żeby mój wysiłek poskutkował przyrostem masy mięśniowej. Oprócz tego udaje mi się medytować kilka razy w tygodniu. Jestem zadowolony z tego, że wyrabiam sobie prozdrowotne nawyki. Dzięki czytaniu staję się osobą inteligentniejszą oraz pogłębiam swoje rozeznanie. Potrzebuję więcej czasu poświęcać na czytanie. Chciałbym posiadać zdolność uzdrawiania w oparciu o praktykę duchową. Jednak obecnie zdaję sobie sprawę z tego, że zmieniam swój styl życia na bardziej prozdrowotny za sprawą autosugestii. Nie jestem osobą uparcie wierzącą w posiadanie zdolności poznania prawdy obiektywnej. Moim zdaniem takie deklarowanie znajomości prawdy obiektywnej często powiązane jest z jakąś formą hipokryzji. Legitymizacja hipokryzji może łączyć się z próbą stania się ekspertem w dziedzinie w której nieco się mija z prawdą osobistą mówiąc o tym, co jest prawdą obiektywną. Mówi się o tym, że coś jest prawdą obiektywną w tym celu, aby osiągnąć i...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta druga...

Dzięki skupieniu swojej uwagi na spokoju moje ciało regeneruje się sprawniej. Budzę się wyspany i wypoczęty. Zwracają na mnie uwagę kobiety ponieważ wyglądam atrakcyjnie i młodo. Poprawiła się moja sprawność seksualna. Czuję się trochę tak jakbym miał dwadzieścia lat. Udało mi się nauczyć języka angielskiego. Uczę się inwestować i jestem w tym coraz lepszy. Nadal popełniam błędy lecz zdarza mi się je poprawić. Kocham swoje ciało i dbam o to, aby było w dobrej formie. Nie mogę zadbać tak dobrze o zdrowie dla innych osób jak mogę zadbać o własne. Jestem egoistą i dlatego nie pracuję w opiece medycznej.

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta pierwsza...

 Chciałbym czuć się spokojnym i szczęśliwym człowiekiem. Trochę jestem spokojnym i szczęśliwym człowiekiem. Moje słowa nie są tylko ładne lecz mają też swój sens i znaczenie. Czasami unikam kontaktu z ludźmi kłopotliwymi. Być może zawsze będą jacyś ludzie kłopotliwi, a być może nauczę się radzić sobie z częścią z nich. Przyjemność mi sprawiało uczenie się języków obcych, wierzyłem, że słowa mają swoje znaczenie. Właśnie tak przypuszczałem, że jakiejś kobiecie może sprawiać przyjemność uchodzenie za kobietę frywolną w moim towarzystwie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta...

 Dbanie o własne bezpieczeństwo pomaga zachować spokój. Moim zdaniem zachowania asekuracyjnie są oznaką profesjonalizmu. Jak ktoś dba o to, aby nie podejmować niepotrzebnego ryzyka to nie jest to u niego oznaką braku męstwa lub odwagi. Oczywiście nie da się tak całkowicie ryzyka uniknąć. Czasami dbanie o to, aby nie podejmować niepotrzebnego ryzyka może być opłacalne i mam na myśli tutaj zajmowanie się inwestycjami. Poza tym zachowanie spokoju umożliwia regenerację organizmu. Dzięki dobrej regeneracji organizmu wygląda się zdrowo i pięknie. Być może zachowania asekuracyjne nie są popularne, jednak dla mnie są wyznacznikiem profesjonalizmu. Chciałbym także w jakiejś mierze dbać o swoją wygodę. Nie uważam, że to jest konieczne, aby wyjść ze swojej strefy komfortu. Uważam, że to jest popularne stwierdzenie, które oznacza stania się gotowym do zmiany. Moim zdaniem lepiej jest zrobić coś, aby zmiana stała się bardziej wygodna. Jestem zwolennikiem reformatorstwa, a nie rewolucji. Przynaj...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta dziewiąta...

 Dobrze jest posiadać gwarancję tego, że wszystko się powiedzie tak jakby się tego pragnęło. Fajnie byłoby jakby istniał pomysł na interes, który można byłoby skopiować i zawarte byłyby wszystkie instrukcje jak się tym interesem zająć w przystępnym kursie. Obecnie obawiam się raczej tego, aby samego siebie nie poświęcić na rzecz bezwartościowych ludzi. Mam na myśli nie tylko tych ze szkoły lecz także tych spotkanych gdzie indziej. Lepiej byłoby szybciej pozbywać się towarzystwa takich ludzi, którzy nie pomogli mi chociaż byli do tego zobowiązani, zamiast tego zajęli wygodne miejsce pracy. Interesuję się informatyką oraz aplikacjami. Sposobem na powiększenie swojego zainteresowania w interesującej mnie dziedzinie mogłoby być zaobserwowanie interesujących mnie osób z branży na Instagramie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta ósma...

 Medytacja bardzo mi pomaga w osiąganiu spokoju i bardzo cieszę z tego powodu, że się nią zajmuję. Lepiej chyba by mi było gdybym mniej ufał swoim rodzicom ponieważ nie wiedzą oni dobrze jak mi pomóc. Potrzebuję komuś zaufać jednak raczej poprzez pośrednictwo książki, a nie w ramach bezpośredniego kontaktu. Potrzebuję stać się osobą dynamiczną, nastawioną na rozwój, a niekoniecznie na odkrywanie w sobie talentu. Uważam, że psychiatrzy sporo mi zaszkodzili poprzez to, że za bardzo skupiali się na tym, aby wmówić mi, że jestem chory, a za mało było w nich poparcia dla tego co robiłem w tym celu, aby o swoje zdrowie zadbać. Moim zdaniem czasami psychiatrzy próbowali przypisać znaczenie chorobowe jakiemuś mojemu zachowaniu, którym wyróżniałem się na tle otoczenia i moim zdaniem takie ich zachowanie nie było sensowne ponieważ zdarzało mi się wyróżniać na tle otoczenia w korzystny sposób, a oni nie chcieli się przyznać do tego, że mogę być od nich lepszym. Psychiatrzy chcieli nazbyt natr...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta siódma...

 Mam taką wizję siebie samego jako osoby obdarzonej głębokim spokojem, że jestem zdrowy i wysportowany, zajmuję się masażem i fizjoterapią, pomagam ludziom, którzy nie radzą sobie w społeczeństwie i cierpią z powodu nadmiaru stresu i problemów adaptacyjnych. Przeprowadzam sesje relaksacji. Jestem terapeutą, nie pracuję w miejscu nastawionym na osiąganie jak największych zysków lecz raczej w takim finansowanym z pieniędzy publicznych. Pomagam ludziom na nowo odnaleźć harmonię. Nie buduję sekty wyznaniowej chociaż ewentualnie mógłbym to zrobić. Ewentualną skuteczność w przekonywaniu innych ludzi wykorzystuję, aby pomóc ludziom uruchomić własną regenerację psychofizyczną. Stwarzam miejsca, które są odseparowane od źródeł stresu i pogoni za sukcesem finansowym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część pięćdziesiąta szósta...

 Nie czuję się tak naprawdę wartościowym mężczyzną. Coś ze mną jest nie tak i nawet niekoniecznie zamierzam się poprawić. Ogólnie rzecz biorąc to dołujące są dla mnie kontakty z palaczami papierosów oraz innymi ludźmi rujnującymi sobie życie z własnej winy. Trzeba dbać o własne zdrowie i niekoniecznie coś innego jest bardziej sensownym zajęciem. Moim zdaniem lepiej zajmować się czymś wartościowym w tym celu, aby mieć wartościowe życie niż zajmować się byle czym w tym celu, aby kupić sobie szczęście. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta piąta...

 Bardzo ciężko było mi przekonać się do rzucenia palenia papierosów ponieważ psychika się do nich bardzo przyzwyczaja. Obecnie odczuwam dobre skutki związane z tym, że nie palę już papierosów oraz chodzę na spacery i pływam na basenie. Chciałbym zrobić coś dobrego dla swojego ego. Jeżeli chodzi o spacery to sprawdziły się one na depresję, która pojawia się w kryzysie odstawiennym. Medytacja także bardzo mi pomagała. Chciałbym nasycic jakoś swoje ego lecz czasami tak jest, że aby coś osiągnąć ambitnego trzeba się nieco zdyscyplinować. Moim zdaniem czasami jest tak, że te osoby, które nie potrafią zmienić czegoś na lepsze w swoim życiu same utrudniają innym osiąganie sensownych celów. Czasami tak jest, że aby umożliwić sobie miłość do samego siebie trzeba zrobić coś dobrego dla innych ludzi. Szczególnie warto pomagać takim osobom, które bardzo kiepsko sobie radzą w życiu. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta czwarta...

 Wczoraj byłem na imprezie urodzinowej koleżanki z grupy wsparcia jednak tak za bardzo nie uczestniczyłem w życiu towarzyskim, tylko siedziałem na krańcu spotkania. Cieszę się, że nie miałem w związku z tym myśli ponurych czy też obwiniania swojej osoby. Pozostawałem raczej osobą spokojną. Zrobiłem coś dobrego dla koleżanki i odprowadziłem ją do metra. Mało wypiłem alkoholu. Cieszę się z tego powodu, że nie próbowałem uchodzić za osobę bardziej towarzyską niż jestem. Później nabrałem ochoty na bycie bardziej zaangażowanym w życie towarzyskie, jak cześć osób poszła sobie do domu. Bardzo pomogła mi medytacja przed pójściem na spotkanie towarzyskie oraz pływanie. Lubię jednak zazwyczaj bardziej niż takie spotkania z większą ilością ludzi przebywać w kameralnym gronie. Nie zawsze tak jest, że lubię być częścią mniejszej grupy, na socjologii lubiłem być częścią dużej grupy studentów. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta trzecia...

 Mam wrażenie, że pomogło mi odmawianie modlitw. Pozytywne myślenie i afirmacje dotyczące tego co dobre zmieniły moje życie na bardziej zdrowe. Sam takiej zmiany niekoniecznie dokonałbym w tak szybkim tempie. Czas człowieka jest ograniczony więc warto korzystać z pomocy nauczycieli. Trzeba jednak wybrać sobie nauczycieli, którzy potrafią przyjąć pragnienie samodoskonalenia się ucznia. Czasami trzeba popracować nad tym jaką postawę przyjmuje się samemu wobec siebie. Trzeba uważać na osoby fałszywie troskliwe, które tak naprawdę dążą do dominowania osób słabych. Czasami lepiej jest uderzyć tchórza niż pozwolić mu pozostać głupim. Nie lubię takich osób, którym brakuje odwagi na to, aby stać się kimś ważnym w oparciu o własne siły, które dobijają osoby słabe. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta druga...

 Czuję się w miarę spokojny jednak niezupełnie czuję się dobrze. Picie kawy chyba niezupełnie dobrze wpływa na mnie. Dzisiaj wypiłem dwie kawy i udało mi się dostać sraczki. Mam wrażenie, że wypicie kawy wyczerpuje energię mojego organizmu. Chciałbym spożywać większe ilości warzyw na parze. Dzięki temu czułbym się spokojniejszy. Nie udało mi się dzisiaj wyjść na spacer ani medytować. Mam wrażenie, że ludzie raczej nie są wobec mnie przyjaźni. Potrzebuję obdarzyć sam siebie tym, czego społeczeństwo mi odmawia. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta pierwsza...

 Szczęśliwy jestem bardzo z tego powodu, że udało mi się bez paczki papierosów wytrwać rok. Uważam, że to jest ważne, aby się cieszyć egoistycznie ze swoich sukcesów. Czasami człowiek sam się za bardzo nie cieszy ze swoich sukcesów i spotyka ludzi, którzy przywłaszczyć sobie próbują prawo do nadania własnego znaczenia sukcesom innych osób. Trzeba zachować autonomie i zdrowie psychiczne i nie dać sobie odebrać triumfu zwycięstwa. Podobnie trzeba sobie czasami pozwolić na smucenie się z powodu porażki. Wszystkie uczucia warto akceptować ponieważ są one wyrazem ludzkiej natury. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta...

 Codzienne spacery oraz medytacje pomagają mi się odstresować. Dzisiaj jeszcze nic z tych dwóch rzeczy nie robiłem. Jeszcze nie jest jakoś bardzo późno więc zapewne się przejdę. Potrzebuję się ogolić, umyć przed jutrzejszym spotkaniem. Posłuchałbym sobie jeszcze dzisiaj tego podcastu O Zmierzchu. Mam problem ze swoim zdrowiem seksualnym ponieważ mój penis nie staje się twardy. Dużo oglądam nagich kobiet i ogólnie rzecz biorąc poprawia mi to samopoczucie. Zapewne jeszcze będę pływał na basenie. Przypuszczam, że powinienem być bardzo aktywnym sportowo, aby przywrócić sobie funkcje seksualne. Obawiam się tylko utraty spokoju. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta dziewiąta...

 Obecnie moim priorytetem w pracy nad sobą jest zredukowanie swojej masy o trzydzieści kilogramów, albo trochę mniej w zależności od tego co waga pokazuje. Nie zawsze chodziło mi o to, aby zredukować swoją masę, czasami chodziło mi o to, aby mieć więcej mięśni i ewentualnie ważyć więcej. Czasami lepiej skoncentrować uwagę na mocnej stronie obecnej sytuacji. Jeżeli dużo ważę to nie potrzebuję robić dużej ilości pompek, aby zmęczyć swoje mięśnie. Chciałbym trochę pomagać osobom starszym, robić dla nich gimnastykę. Jeżeli robiłbym trzydzieści pompek i obniżył swoją wagę do stu piętnastu kilogramów to czy byłbym zdrowszy wystarczająco? Czy stopień mojej otyłości spadłby do pierwszego stopnia? Studia mógłbym robić z wychowania fizycznego mając na uwadze prowadzenie zajęć z gimnastyki dla osób starszych i niepełnosprawnych. Nie muszę kończyć mega ambitnych studiów. Obawiam się tylko, że mógłbym ogłuchnąć podróżując metrem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta ósma...

 Chciałbym oprócz stania się osobą spokojną i pogłębienia tego sposobu bycia stać się kimś komu przypisuje się taką aurę spokoju, a mianowicie kimś uduchowionym, mądrym oraz na swój sposób zaradnym, sprytnym i funkcjonalnym. Spokój podobno jest uczuciem sprzyjającym życiu, widziałem chyba taki slogan reklamowy odnoszący się do treningu jogi. Wydaję mi się, że za elastycznością ciała idzie elastyczność umysłu. Chodzi o zdolność zmieniania formy zarówno cielesnej jak i mentalnej, a jedno z drugim jest jakoś powiązane. Moją intencją jest także bycie w bliższym kontakcie z własnym ciałem w tym celu, aby poprzez zaprzyjaźnienie się z nim, móc odnaleźć w nim swojego sojusznika. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta siódma...

 Dzisiaj spędziłem czas nawet aktywnie. Brakuje mi jednak czegoś, aby poczuć się spokojnym. Wydaje mi się, że potrzebuję jeszcze się gdzieś przejść, a przynajmniej zacząć czytać jakąś książkę. Potrzebuję oderwać swój umysł od giełdy papierów wartościowych, która jest dla mnie źródłem trudnych i intensywnych emocji. Nawet niekoniecznie bieganie uczyniłoby mnie zadowolonym. Na pewno nie chodzi mi o to, aby leżeć bezczynnie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta szósta...

 Dzisiaj byłem na grupie wsparcia i było mi ze sobą dobrze. Całkiem sporo przeszedłem się na swoich nogach. Nie jest mi jakoś szczególnie żal, że nie spełniam oczekiwań osób pracujących w domu samopomocy dla osób chorujących psychicznie, a zamiast tego zajmuję się egoistycznie samodoskonaleniem. Uważam, że te osoby mogłyby mi nawet zazdrościć jakbym osiągnął jakieś sukcesy i próbować uczynić ze mnie swoją podobiznę. Cieszę się z tego powodu, że chodzę sobie na Mszę Świętą do Świątyni Opatrzności Bożej ze swoim kolegą Piotrem. Potrzebuję odnaleźć oparcie przede wszystkim w sobie samym w interakcji ze swoim wyobrażeniem Boga jako Bytu duchowego uzdrawiającego nie tylko mnie, ale i innych ludzi. Myślę, że chodzi właśnie o to, aby ukierunkowywać swoją uwagę poprzez modlitwę na pożądany skutek, którym może być uzdrowienie chorujących ludzi. Chciałbym się zająć przede wszystkim swoim własnym zdrowiem, zdaję sobie sprawę z tego, że nie uszczęśliwię zapewne nikogo poza samym sobą. Słucham ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta piąta...

 Uczyłem się dużo matematyki i opanowałem ją do perfekcji. Zarabiam w pracy mnóstwo pieniędzy i wydaję je na ekskluzywne dziwki, które kocham. Potrzebuję dbać o swoje ciało ponieważ ja sam dostarczam sobie satysfakcji poprzez to, że jestem takim jakim chcę być. Najważniejsze to robić swoje i nie słuchać głupców. Uważam, że lepiej mieć kilka towarzyszek seksualnych niż jedną żonę. Osiągnąłem spokój dzięki temu, że sam sobie zaufałem bardziej niż przeciętny człowiek. Jeżeli życie to zawody to wygrywa w nich mężczyzna dysponujący kilkoma samicami rodzącymi potomstwo. Ważne, aby nie bać się marzyć, jednak trzeba być w tym celu swego rodzaju indywidualistą, aby snuć całkowicie własne fantazje. Trzeba sobie czasami pozwolić na zmianę zdania jeżeli posiada się świadomość popełnionego błędu. Nie lubię osób arogancko deklarujących, że coś jest prawdą obiektywną i upierających się przy tym zacięcie, oraz posiadających łatwość zmiany zdania kiedy spostrzegą, że to co uważają za swój własny św...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta czwarta...

 Jestem singlem od długiego czasu jednak potrafię dostrzegać tego zalety, a przynajmniej wydaje mi się, że tak jest. Niedobrze mi się robi gdy widzę zdjęcia zgodnych par w internecie ponieważ kojarzy mi się to ze zgniłym kompromisem, gdzie seksualność żadnego z partnerów nie rozkwita. Preferuję konfliktowość, gdzie każda z płci próbuje drugiej narzucić swoją dominację i triumfuje kiedy odniesie sukces. Preferuję oglądać filmy w których pomiędzy kobietą, a mężczyzną dochodzi do przemocy, także takiej fizyczno seksualnej. Nie uzależniałbym poczucia własnej wartości od tego jak postrzega mnie kobieta, wolałbym opinię na swój temat oprzeć na swoich własnych spostrzeżeniach i obserwacjach. Lubię oglądać filmy w których jedna z płci wykorzystuje drugą. Nie czuję się przez to jakimś dewiantem, a raczej osobą bardziej świadomą swoich potrzeb niż osoba, którą mógłbym uważać za przeciętną. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta trzecia...

 Dzisiaj kończy się dla mnie okres roku od kiedy zacząłem rzucać palenie. Idealnie rzucanie palenia mi nie wyszło ponieważ miałem lekkie potknięcie podczas, którego wypaliłem jedenaście papierosów. Jednak czuję się trochę tak jakbym zbierał to co zasiałem pisząc między innymi o tym, jak to wspaniale jest przestać palić papierosy. Dzisiaj jest dla mnie szczęśliwy dzień, a także święto Halloween. Niestety nie zebrałem się na uroczystość obchodzącą tą okoliczność. Być może jeszcze dzisiaj pójdę tam gdzie święto to jest obchodzone, a przynajmniej będę podróżował metrem. Prawda jest taka, że trwa ta uroczystość do dwudziestej pierwszej. Nie mam żadnego stroju na tą okoliczność. Mógłbym ubrać się na czarno. Chciałbym jednak w czymś takim uczestniczyć. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta druga...

 Budzi mnie muzyka Madonny utwór Frozen, kiedy słyszę tą melodię wiem, że ona jest dla mnie sygnałem, że mam wstać jednak jest też tak, że przy tej muzyce można spać dalej. Zastanawiam się nad tym czy bogactwo językowe sprawia, że staję się kimś w odbiorze podobnym do osób, którym się powodzi w życiu. Gdzieś o tym czytałem, że dzieci z ubogich rodzin posługują się węższym zasobem słów. Ja się zastanawiałem nad tym czy stając się podobnym do osób bogatych pod względem kultury sam stanę się osobą bogatą. Lubię z Biblii obecnie bardzo Księgę Koheleta. Ten, który się w niej wypowiada dużo w życiu doświadczył po to, aby finalnie zakochać się w Bogu. Skupienie medytacyjne moim zdaniem może pomóc uwolnić twórczą energię właściwie ukierunkowaną. Praktyka religijna może pomóc zachować spokój, a trochę dzięki temu, że ustawia priorytety, pomaga skupić uwagę na jakimś ładzie moralnym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta pierwsza...

 Myślę sobie, że bardzo fajnie schudnąć dziesięć kilogramów w sytuacji gdy ma się otyłość kliniczną i waży się trzydzieści kilogramów za dużo. Chodzi o to, że jak się osiąga taki efekt dzięki aktywności sportowej to wzrasta poczucie posiadania sprawczości i pewności siebie. Odczuwa się też radość i satysfakcję w związku z tym, że osiągnęło się sensowny dla własnego zdrowia cel. Moim zdaniem aktywność sportowa to źródło zdrowej satysfakcji i warto się nią zajmować po to, aby posiadać sensowny punkt odniesienia dla tego co się robi. Warto pomyśleć o pozytywnych aspektach podejmowanych przedsięwzięć zanim się je zacznie realizować. Warto posiadać określoną motywację dla osiągnięcia swoich celów. Moim zdaniem tak jest lepiej odnaleźć motywację do osiągnięcia celu zanim się podejmie jego realizacji ponieważ w trakcie osiągania celu ze strony ludzi, których się spotka można spodziewać się demotywowania, szczególnie ze strony tych ludzi, którzy niezupełnie są pewni czy chcą osiągnąć cel....

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czterdziesta...

Ostatnio nie medytowałem, a praktyka ta ma dla mnie największe znaczenie jeżeli chodzi o moje stawanie się osobą spokojną. Ważne jest też dla mnie troszczenie się o rzeczy przyziemne. Rozmyślałem ostatnio nad tym czym mógłby być charyzmat Świętej Magdaleny i nie wiem tak naprawdę, chociaż ja myślę, że szczególnie godnym szacunku zachowaniem w interakcji międzyludzkiej jest skupianie się na Człowieku jako Istocie Kochającej oraz godnej miłości. Miłość moim zdaniem to nie zawsze jest czymś mającym znaczenie legendarne lecz może przejawiać się w trosce o dobro drugiego człowieka i podziwie dla jego zalet. Moim zdaniem lepiej byłoby nie zajmować się sprawianiem wrażenia inteligentnej osoby. Chciałbym robiąc coś odkrywać swoją naturę. Obawiam się tego, że czegoś dobrego kiedyś mi zabraknie. Potrzebuję w związku z tym zająć się przygotowaniem się na nadchodzącą przyszłość. Cieszę się z tego powodu, że brałem udział w wyborach. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta dziewiąta...

 Zajmowanie się nawykowo swoimi sprawami pomaga mi zachować spokój. Silny stres przeżywam wtedy gdy w moim życiu zachodzą zmiany. Regularność i pewnego rodzaju rytualność zachowań nawykowych wytwarza we mnie poczucie bezpieczeństwa i wygody. Jak czuję się wystarczająco spokojnie to mój umysł jest zdolny do tego, aby zająć się rozmyślaniem. Sytuacje w których czuję się zagrożony sprawiają, że moja percepcja zawęża się do zachowań mających zapewnić mi przetrwanie. Zmian nie może być za dużo ponieważ mój umysł sobie nie radzi z pobudzeniem, które wywołuje stres. Jeżeli stres towarzyszy sytuacjom społecznym na uczelni, nie związanym z nauką lecz raczej z tym, że sobie nie radzę w nowych interakcjach społecznych to rozwiązaniem byłoby uczestniczenie w życiu różnych grup społecznych. Rzecz w tym, że lepiej czuję się wtedy, gdy jestem pozostawiony sam sobie i trochę trzymając się na peryferiach grup społecznych. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta ósma...

 Czuję się dzisiaj zdrowym. Wiem, że nie jestem idealnie zdrowym jednak pragnę swoją uwagę ukierunkować na tym co funkcjonuje we mnie dobrze. Zdaję sobie sprawę z tego sprawę, że psychiatrzy preferują myśleć o mnie jak o osobie chorej i nie przeszkadza mi to, jednak się z nimi nie solidaryzuję. Myślenie o sobie, jak o kimś chorym, szczególnie gdy naprawdę przeżywam kryzys zdrowia psychicznego, mogłoby być dla mnie nadmiernie przygnębiające. Potrzebuję w trudnych chwilach myśleć o czymś dobrym, aby się za bardzo nie pogrążać w chorobie. Psychiatrzy i ich dobre samopoczucie nie są dla mnie najważniejszą sprawą i podobnie odnoszę się do innych pacjentów. Uważam, że mam prawo dążyć do szczęścia tak jak potrafię. Psychiatra może być dla mnie przeszkodą na drodze do zatroszczenia się o własne dobre samopoczucie, szczególnie gdy zamiast zostawić mnie w spokoju natrętnie dąży do rozmowy. Jeszcze do tego zamiast docenić moją uprzejmość ze względu na to, że raczyłem z nią porozmawiać pomimo ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta siódma...

 Chciałbym stworzyć jakieś dzieło. Napisać chociażby o historii mojego słuchania muzyki. Uważam jednak, że lepiej zachować dla siebie swoje tajemnice niż ujawniać je swoim nawet najlepszym przyjacielom. Uważam, że lepiej tworząc legendę na rzecz zachowania swoich tajemnic lepiej nie odchodzić za daleko od własnej prawdy. Lepiej jest udawać, że jest się kimś odrobinkę innym, niż kimś całkowicie innym. Granice własnej tożsamości mogą się nieco rozmazywać. Podobno to na czym koncentrujemy uwagę, staje się w obrazie rzeczywistości tworzonym przez umysł większe. Jak obraz rzeczywistości tworzony przez umysł staje się większy, to możliwe jest wychwycenie szczegółów. Moim zdaniem ludzka uwaga nie jest czymś zdeterminowanym przez los, człowiek może wybierać na co chce zwracać uwagę. Czasami odnoszę takie wrażenie, że potrzebuję swoją opinię uspołecznić w tym celu, aby móc skorzystać z dobrodziejstw płynących z wysłuchania opinii innych ludzi. Być może taki jest sens pisania prac naukowych....

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta szósta...

 Nie obawiam się już tak naprawdę tego, że spotkam tego manipulanta, który pozorował, że prowadzi warsztaty aktorskie, a tak naprawdę w zajęciach, które on prowadził mało było dydaktyki, a raczej oczekiwanie, że nauczymy się sami tego co jest potrzebne. Mogę sobie przypomnieć to co robiłem wcześniej i odtworzyć niektóre schematy poprzedzające mój wybór, aby pójść na studia socjologiczne. Myślę, że temu typkowi brakowało po prostu partnerów do ćwiczeń aktorskich oraz zdolności i stworzył taką sytuację w której udawał, że naucza, a tak naprawdę to sam próbował się czegoś nauczyć. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta piąta...

 Sprzedałem dzisiaj akcje i chciałbym tak stwierdzić, że moje decyzje o tym, kiedy kupić akcje, a kiedy sprzedać bywają nietrafne. Chciałbym trafnie inwestować. Być może tak jest, że moje błędne inwestycje wynikają z czynników psychologicznych. Mam wpływ na to, że mogę inwestując na krótko sprzedać akcje rano ponieważ wtedy jest sporo chaosu. Mogę nie uczestniczyć w transakcjach krótkiej sprzedaży. Mogę być rannym ptaszkiem i decyzje inwestycyjne podejmować dopiero po porannym basenie. Mogę postarać się uzyskać wprawę w inwestowaniu na krótko. Jednak moim zdaniem pożera to sporo czasu, a rezultat jest taki raczej słaby. Czemu potrzebuję pieniędzy oraz czego za pieniądze nie kupię? Potrzebuję treningów pływackich ponieważ one są czymś czego pragnę od życia. Potrzebuję medytacji porannej, najlepiej jeszcze przed pójściem na pływalnie. Potrzebuję czytania książek ponieważ dzięki nim dobrze mi się śpi w nocy. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta czwarta...

 Kiedyś nie miałem tyle spokoju ile mam obecnie i mój organizm się tak dobrze nie regenerował. Paliłem papierosy i przez to nie czułem się spokojny. Podobnie odczuwałem wtedy, gdy miałem spore libido i odzywała się we mnie żądza seksualna. Problem z zachowaniem spokoju miałem także z tego względu, że dokuczali mi złośliwi ludzie. Przykrość mi sprawiało kiedy słyszałem swoich awanturujących się rodziców. Obecnie jestem tego świadomy, że takie problemy jakie miałem są znacznie bardziej powszechne niż wydawało mi się wcześniej. Problemem, który martwi mnie obecnie jest ten dotyczący posiadania małej ilości pieniędzy. Gdybym nie był osobą odpowiedzialną to bym się o to nie martwił. Chciałbym wydostać się poza tym spod tyranii okrutnych ludzi. Uważam, że złe są te leki psychiatryczne i źli są ci ludzie, którzy uczestniczą w zmuszaniu mnie, abym je przyjmował. Jeżeli nie mam zamiar mścić się na tych okrutnych ludziach, którzy wyrządzili mi krzywdę to pozostaje mi tylko określić ich jako ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta trzecia...

 Oglądam czasami kobiety i myślę sobie, że mnie nie pociągają, że nie warto byłoby się związać z kimś takim, że widzę w nich osoby o wygórowanym ego i jest to w nich dla mnie odrażające. Brzydzę się częściej kobietami niż odnajduję w nich swoje upodobanie. Nie uważam się poprzez to za mizoginistę, uważam po prostu, że moje potrzeby są dla mnie ważniejsze niż uzyskiwanie względów kobiet, cenię sobie bardziej święty spokój. Przyznaję się, że obserwuję kobiety jednak raczej ze względu na to, że one mnie ciekawią jako obiekty, a nie dlatego, że chciałbym nawiązać z nimi bliższy kontakt. Widzę w kobietach onanistyczne nierządnice. Cenię sobie bardziej samego siebie i raczej o względy siebie samego chciałbym zabiegać, prowadzę dialog wewnętrzny. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta druga...

 Dawno tutaj nie pisałem. Obserwuję, że wraz z pisaniem o tym jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju częstsze jest moje medytowanie i uważam, że jest to pozytywna zmiana. Ostatnio raczej nie schudłem natomiast czuję się w miarę dobrze i byłem już trzy razy na pływalni po przerwie wakacyjnej. Oprócz medytowania zajmuję się czytelnictwem i dzięki temu mam wrażenie, że staję się inteligentniejszą osobą. Potrzebuję tylko nie nadawać znaczenia sprawom pozornym. Lepiej czasami jest przemilczeć zniewagę niż usatysfakcjonować osobę obrażającą wybuchem gniewu. Czasami potrzebne są jakieś racjonalizacje ponieważ pomagają one zachować zdolność do sensownego działania. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta pierwsza...

 Obudziłem się dzisiaj wyspany i dzięki temu czuję się szczęśliwy. Zjadłem śniadanie, wziąłem leki i zacząłem sobie słuchać muzyki. Myślę o tym, że mój mózg może się zmienić w zależności od tego na czym skoncentruję swoją uwagę. Potrzebuję słuchać muzyki raczej łagodnej, kobiecej. Łagodna muzyka jest dobra w sytuacji gdy chcę usprawnić swoje procesy regeneracyjne. Jednak potrzebuję też wysiłku związanego z gimnastyką umysłu i ciała. Spodziewam się tego, że będę robił poranne medytacje. Męczące jest samo myślenie o tym, że mam dużo do zrobienia i dlatego niezupełnie lubię sobie planować. Przyjemność mi sprawia raczej zapisywanie tego co zrobiłem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzydziesta...

 Czytanie gazety z artykułami psychologicznymi poprawiły mi samopoczucie. Uważam jednak, że te teksty mają status opinii, która zapewne jest wiarygodna ponieważ pochodzi od specjalisty, oraz jest uzasadniona na swój sposób przez jej autora. Czytanie tekstów psychologicznych, których przedmiotem jest troska o zdrowie psychiczne, poprawiło mi moje samopoczucie. Jakbym zamiast czytać gazetę psychologiczną spędzał czas szukając dziewczyny potrzebnej mi do zaspokojenia swoich pragnień seksualnych to zapewne straciłbym czas oraz pieniądze i spokój oraz zadowolenie z siebie. Dobrze się czuję z tego powodu, że nie muszę szukać sobie towarzystwa ponieważ korzystam z grup wsparcia, które dobrze zaspokajają moje potrzeby społeczne. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta dziewiąta...

 Pływanie jest sportem, który pozwala mi żywić nadzieję na to, że moje zdrowie się poprawi i będę miał większe szanse przeżyć w dobrym samopoczuciu swoją starość. Dzisiaj byłem na basenie po trzech miesiącach przerwy w pływaniu oraz dziesięciu miesiącach przerwy od paczki papierosów. Pływanie dostarczyło mi sporo przyjemności i nie męczyłem się tak bardzo pływając. Próbowałem robić dłuższe ruchy rękoma. Mógłbym się nad tym zastanawiać czy dobrze pływam i czytać książki poświęcone tej dyscyplinie sportowej. Chciałem też napisać o tym, że to jest dla mnie uspokajające jak robię coś dobrego dla swojego zdrowia.  Moim zdaniem dobrze jest sformułować swoje zamierzenia oraz zapisać je ponieważ wtedy ma się jasność odnośnie tego do czego mogłoby się dążyć. Nawet chodzi mi o to, aby zrobić chociaż zarys planu. Nawet jeżeli nie zrealizuję tego o czym myślę, to być może łatwiej mi będzie dojść do tego czego tak naprawdę chcę. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta ósma...

 Moim zdaniem ważna jest umiejętność pulsowania czyli po przeżytym stresie zapewnić sobie trzeba bezpieczną przestrzeń w tym celu, aby móc dojść do siebie w spokoju. Nie jest dobrze kiedy sportowiec nie może odpocząć po treningu, nie robi wtedy postępu. Przypuszczam, że jeżeli potrafię zapewnić sobie poczucie bezpieczeństwa to będę też potrafił dojść do siebie po stresie związanym na przykład z uczeniem się nowych rzeczy. Obecnie jestem zadowolony z tego, że medytuję prawie codziennie jednak nie miałbym takiej możliwości jeżeli w sąsiednim pokoju moi rodzice urządzali by sobie awantury. Oprócz tego potrzebuje też poczucia odrębności i autonomii podejmowanych wyborów. Potrzebuję, aby moja babcia nie chodziła za mną kiedy pracuję jako ratownik wodny nakazując mi założyć czapkę. Jednak z dystansu czasu jaki minął od tamtej sytuacji wydaje mi się, że bardziej taktycznym zachowaniem byłoby przyjęcie tej czapki, jednak nie miałbym wtedy gwarancji, że babcia by przyszła, aby się mną natrę...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta siódma...

 Obejrzałem sobie profil Kamili, która zajmuje się dietetyką i erotyką i bardzo mi się jej osoba podoba, uważam, że jest profesjonalistką. Spokój osiąga się w pewnej mierze poprzez pogodzenie się z samym sobą oraz z tym, że nie ma się nad wszystkim kontroli. Całkiem przyjemnie czyta mi się książki socjologiczne oraz psychologiczne bez zajmowania się tym w ramach studiów. Zastanawiam się nad tym czy potrzebuję formalnego potwierdzenia własnego wykształcenia, czy równie dobrze, a nawet lepiej mogę się bez tego obejść. Osiągnąłem jakieś potwierdzenie swoich kompetencji pływackich ponieważ dostałem dwa medale pływackie na zawodach dla niepełnosprawnych, niestety wkrótce przestałem pływać i zacząłem palić papierosy, nie zawsze warto zostać docenionym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta szósta...

 Chciałbym powiedzieć sobie samemu, że nie tylko pieniądze się liczą, że bardzo dobrego zdrowia też można komuś zazdrościć. Ja się sam sobie nie dziwię, że uciekłem przed dziewczyną, która mi się wydawała nazbyt chciwą osobą. Ogólnie to ona mogła zacząć naszą znajomość nieco inaczej niż wygłaszając swój światopogląd na temat osób majętnych i ubogich. Ja potrzebowałbym tak naprawdę zająć się przede wszystkim swoim zdrowiem, a nie robieniem wrażenia na dziewczynie z którą znajomość nie wydaje się perspektywiczna. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta piąta...

 Zaoszczędziłem trochę pieniędzy i czuję się dzięki temu spokojniejszy. Chciałbym się rozwinąć w jakiejś innej sferze swojego życia. Być może potrzebuję zadbać o swoje zdrowie. Być może potrzebuję zadbać o swoje wykształcenie. Być może potrzebuję dobrego doświadczenia związanego z kształceniem się. Uważam, że ucząc się języka angielskiego w szkole językowej Profi Lingua zrobiłem dobry interes. Pytanie tylko dotyczy tego czy będę nadal uczył się języka angielskiego pomimo tego, że nie chodzę na zajęcia do tej szkoły. Ja nie uważam, że to był błąd, że spróbowałem kształcić się w formie zorganizowanej przez kogoś innego i zdecydowałem się za to zapłacić własnymi pieniędzmi. Pytanie tylko czy potrafiłbym sam sobie zorganizować naukę języka angielskiego. Niekoniecznie potrzebuję zajmować się tym w taki sposób wymyślony wyłącznie przez siebie, mogę technikę uczenia się zapożyczyć od swoich nauczycieli. Moim zdaniem generalnie wyglądało to tak, że byłem zainteresowanym uczeniem się języka...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta czwarta...

Leczę się psychiatrycznie i oprócz tego, że leki psychiatryczne pomagają mi spać oraz możliwości poznania ciekawych ludzi cieszę się z tego powodu, że mogę sobie poczytać swoją historię choroby. Uważam się za wyjątkową postać i prawdziwie narcystyczną i ciekawi mnie to czy inne osoby dostrzegają we mnie kogoś wartego podziwiania. Jak patrzę na siebie w lustro to mam ochotę mówić sobie komplementy, a zwłaszcza wtedy gdy spędzam czas na pływalni. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta trzecia...

 Mam ponad dobę przerwy w medytacji jednak uważam, że nie stałem się od razu takim człowiekiem bardzo rozkojarzonym. Potrzebuję doznań na intensywnym poziomie oraz samokontroli, aby nie zrobić sobie krzywdy. Warto wiedzieć dokąd się zmierza po to, aby nie czuć się zmuszonym do konfrontacji na nie swoim polu z nowicjuszami we własnej dziedzinie. Dążenie do doskonałości we własnej dziedzinie jest bardzo w porządku i nawet jeżeli nie osiągnie się mistrzostwa światowego to czerpać można satysfakcję z osiągnięcia wysokiego poziomu. Oczywiście mam na myśli nie tylko sprawność w dziedzinie kultywowanej lecz także satysfakcję z tego co się robi poza działalnością profesjonalną. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta druga...

 Wciąż o tym myślę jakie to jest ważne, abym schudnął i, aby wyniki mojej krwi się poprawiły, jednak zmiana następuje powolna. Nie zapisałem się na siłownię oraz nie chodzę zbyt często na pływalnię, czasami spożywam żywność, której nie powinienem. Nie jest tak, że nie robię nic, aby poprawić swoje zdrowie. Obecnie myślę o tym, że jakbym trenował na siłowni to potrzebowałbym planu ćwiczeń. Chodziłoby o to, abym przy założeniu odnoszącym się do wykonywania określonych ćwiczeń obserwował czy postępy są satysfakcjonujące, zgodne z moim upodobaniem. Jedna rzecz to schudnąć, a druga to ukształtować swoje ciało tak, aby było silne i sprawne. Trochę jest mi z tym dobrze, że pozbyłem się towarzystwa kobiety, która odnajdywała przeszkody. Mam teraz swobodę pozwalającą mi zająć się swoim ciałem. Chciałbym nie myśleć o treningu fizycznym jako o czymś mającym zapewnić mi powodzenie u kobiet. Chciałbym zrezygnować z dążenia do bycia uniwersalnym, spełniającym oczekiwania wszystkich i wszystkie. ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta pierwsza...

 Moim zdaniem osoby uzależnione nie mają możliwości trwania w takim spokoju jaki jest dla mnie dostępny obecnie. Pomogło mi w wyjściu z nałogu nikotynowego porzucenie myśli o zemście. Dzisiejszy poranek spędziłem nieco ascetycznie. Medytowałem, piłem herbatę, modliłem się, zrobiłem kilka pompek, wypiłem kawę i kakao, wziąłem tabletkę magnezu. Doszedłem wczoraj do wniosku, że wypełnianie zaplanowanych nawyków może mi pomóc osiągnąć szczęście. Potrzebuję tylko zrealizować tyle nawyków ile jestem w stanie. Cieszę się z tego powodu, że rano zjadłem warzywa na parze, uważam, że to jest dobry pomysł, uważam, że dobrze także jest pójść na spacer przed obiadem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwudziesta...

 Potrzebuję obniżyć swoją wagę i podjąć się konkretnych starań, aby do tego doprowadzić. Uważam, że raczej nie ma sensu ufać własnej matce z tego względu, że ona jest nieodpowiedzialną osobą. Chciałbym zrezygnować z jedzenia obiadów z opieki społecznej i przynoszenia ich do domu. Chciałbym nie ulec namowom własnej matki, ani pani z opieki społecznej. Moim zdaniem moja matka jest osobą wykłócającą się o drobne sprawy, nie lubię w niej tego. Uważam, że nie mogę zmieniać członków swojej rodziny, mogę co najwyżej dać im dobry przykład. Być może oni nie są na tyle odważni, aby podejmować samodzielne decyzje. Nie podoba mi się to, że kobiety nakładające posiłki nakładają je gołymi rękoma. Nie mam ochoty upominać tych kobiet o to, aby traktowały godnie swoich klientów, mam zamiar odejść. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewiętnasta...

 Udało mi się nieco obniżyć poziom cukru w swojej krwi. Przypuszczam, że stało się to dzięki piciu kakao, które jest superfoods w szczególności w profilaktyce chorób układu krążenia. Niemal codziennie spaceruję. Obecnie spodziewam się tego, że będę chudnął powoli na wskutek głodzenia się. Można się nie głodzić w sytuacji gdy zdrowo się odżywiam i nie odczuwam głodu pomimo tego, że konsumuję niewielkie ilości kalorii. Potrzebuję codziennie uprawiać medytację, aby zachować spokój i zamierzam się tym zająć. Zastanawiam się nad tym co mógłbym zrobić, aby zarobić nieco pieniędzy, czy mógłbym pisać jakieś recenzje książek lub nagrywać filmiki na ich temat? Czy mógłbym prowadzić jakąś społeczność i uzyskiwać z tego powodu jakieś profity? 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemnasta...

 Chciałbym się tutaj przyznać do tego, że motywujące było dla mnie w rzucaniu palenia papierosów pragnienie, aby zaimponować dziewczynie, która mi się podobała. Nie jestem pewien w jakim stopniu jej osoba przyczyniła się do tego, że potrafiłem przestać palić papierosy. Oprócz tego, że ona jakoś na mnie wpływała to obawiałem się cukrzycy oraz powiązanych z nią powikłań np. cięższego przechodzenia zarażenia koronawirusem. Nie chodziło mi tylko o tę dziewczynę lecz o to większe powodzenie ogólnie rzecz biorąc u kobiet. Zaprzestałem palenia papierosów także mając na uwadze chęć zaoszczędzenia wydawanych na tą używkę oraz komplikacjach z nią związanych. Oprócz tego zależało mi na tym, aby przestać palić papierosy ze względu na chęć zatroszczenia się o zdrowie i estetykę swoich zębów. Jednak chyba najbardziej przeszkadzało mi w papierosach to, że one śmierdziały smrodem kojarzącym mi się z patologią. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemnasta...

 Pamiętam jak kupiłem sobie okularki lustrzane i czułem się jak ktoś wyjątkowy pływając w nich. Byłem w bardzo dobrej formie fizycznej. Ciekawy jestem czy obecnie mogę coś zrobić, aby stać się osobą bardziej wysportowaną. Mam znajomych głównie wśród osób chorujących psychicznie. Trudno jest samemu się zmobilizować, chociaż mnie trochę się to udaje. Chciałbym nie brać na siebie zbyt wielu obciążeń ponieważ mógłbym sobie nie poradzić. Potrzebuję skupić się na jednej dyscyplinie sportowej tak jakbym miał zostać w niej mistrzem. Miałem kiedyś takie wrażenie, że inni ludzie chcą pozbawić mnie poczucia wyjątkowości. Jednak chodzi w gruncie rzeczy o to, że poczucie wyjątkowości mogę zawdzięczać samemu sobie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część szesnasta...

 Ostatnio medytuję codziennie. Być może jest to efekt pisania na temat swojego uwielbienia dla doświadczenia osiągnięcia głębokiego spokoju ponieważ medytacja pomaga mi się uspokoić. Jednak nie chodzi mi tylko o to, aby medytować, chciałbym czytać jeszcze jakieś książki napisane przez mądrych ludzi. Kiedy przebywam w ciszy łatwiej jest mi skoncentrować swoją uwagę na przykład na tym, czego chcę się nauczyć. Czasami też łatwiej jest mi podjąć decyzję w oparciu o to co czuję będąc z kimś w interakcji ponieważ skuteczniej rozróżniam niuanse swoich afektów przebywając w ciszy i uspokajając się. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część piętnasta...

 Udało mi się już nieco bardziej wydostać się ze szponów psychiatrii z tego względu, że niemal pięć lat minęło od czasu mojej ostatniej hospitalizacji. Wydaję mi się, że, aby przestać być podatnym na psychiatrów trzeba zacząć oszczędzać pieniądze. Moim zdaniem psychiatrzy pracując motywowani są przez intencje zarobkowe. Kupiłem sobie akcje firmy farmaceutycznej ze względu na to, aby nie obwiniać psychiatrów za to, że zalecają mi przyjmowanie leków psychotropowych, nie chciałem ich drażnić tym swoim obwinianiem. Chciałbym zrobić coś, aby się za bardzo nie wysilić oraz zdobyć środki na rzecz mojego osobistego przetrwania. Uważam, że to jest możliwe, że zostanę ponownie jakimś handlowcem. Niekoniecznie muszę chcieć wytwarzać jakieś dobro. Zastanawiam się nad tym czy mogę jakoś wykorzystać autorytet ratownika wodnego. Zdaję sobie sprawę z tego, że subiektywizm mi się podoba. Chodzi mi o to, abym sfinalizował jakieś swoje przedsięwzięcie zarobkowe. Moim zdaniem posiadanie akcji giełdowy...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czternasta...

 Trzeba sobie uświadomić, że nie na wszystko starczy czasu i dysponować nim optymalnie. Ważne jest bardzo, aby się wysypiać. Nie żałuję tego, że są kobiety z którymi się nie przespałem. Nie żałuję tego, że nie zemściłem się na swoich winowajcach. Czuję się trochę braciszkiem miłosierdzia Bożego. Nie wiem co się zmieniło przez te moje dziewięć miesięcy bez zapalenia papierosa. Nie wydaję mi się, aby nastąpiła jakaś niesamowita celebracja tego co udało mi się osiągnąć. Być może sobie czegoś nie uświadomiłem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzynasta...

 Pomyślałem o tym, aby powrócić do sztuk walk lecz chodzi mi o to tak naprawdę, aby stać się takim, jakim byłem kiedyś, a nawet lepszym. Mam po prostu wrażenie, że środowiska społeczne mnie ogłupiły, a najlepiej byłoby jakbym skupił się na tym, abym stał się skutecznym w walce. Chodziłoby mi o to, aby nie szukać przyjaźni lecz raczej nauczyć sobie radzić z wrogami. Wiem jednak, że nie można trwać cały czas w stanie podwyższonej czujności, trzeba czasami odpocząć. Potrzebuję zatem nauk na rzecz czasów pokojowych. Chodziłoby mi o to, aby zachować spokój umysłu w sytuacji gdybym zachowywał się nietypowo celem zrealizowania swoich niecnych zamiarów. Chciałbym po prostu posiadać zdolność zmylenia kontroli społecznej. Samemu raczej nie próbowałbym innych kontrolować. Czemu nie jest dla mnie akceptowalne to, że kiedyś skłamałem po to, aby nie narazić się na bycie szykanowanym ze względu na posiadanie indywidualnej, autonomicznej tożsamości? Uważam, że mogę być dla siebie bardziej wyrozumi...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dwunasta...

 Kiedy zajmuję się sportem, który kocham, a którym jest pływanie, nie myślę o niczym innym poza tym co robię w tej chwili, dbam o to, aby chwilą bieżąca była jak najbardziej optymalnie intensywna.  Chciałbym skupić się na tym co robię w chwili bieżącej. Zajmować się tym co może zogniskować znacząco moją uwagę. Wierzę, że sukces zależy w dużym stopniu na zdolności koncentrowania uwagi. Nie wiem co robię źle, że nie odnoszę sukcesu finansowego. Czy powodem jest to, że zadaję się z ludźmi, którzy słabo sobie radzą finansowo. Czy powodem jest to, że za dużo powiedziałem swojej mamie na temat swoich tajemnic? Czy może też chodzi o to, że sukces finansowy tak naprawdę nie jest czymś na czym pragnę koncentrować swoją uwagę. Moim zdaniem skromność jest ważna i dobrze zrobiłem, że poszedłem do nauczyciela Wychowania Fizycznego i spytałem o to czy ma dla mnie książkę. Być może chodziło o to, że mógłbym sam zostać nauczycielem Wychowania Fizycznego i potrzebowałem błogosławieństwa od wyk...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część jedenasta...

 Obecnie jem sobie warzywa na parze i bardzo mi to poprawia zdolność trwania w spokoju. Trochę mi ostatnio nie wychodzi pielęgnowanie nawyku medytacji i żałuję tego bardzo ponieważ poprawiało mi to sen oraz czyniło mnie zdolnym do bycia sensownie aktywnym. Potrzebna jest mi taka korzystna równowaga, która jest skutkiem medytacji. Chciałbym także stać się bardziej aktywnym sportowo człowiekiem. Wiem, że nie osiągnę wszystkiego co chciałbym i ogólnie życie mi się nie ułoży bajkowo. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziesiąta...

 Dzisiaj sięgnąłem po muzykę Loreeny McKennitt, album The Mask and Mirror. Rozważałem też to na ile utożsamiam się z byciem aktorem i za jakiego aktora się uważam. Nie potrzebuję przyzwolenia autorytetów na posiadanie tożsamości aktorskiej. Zastanawiam się nieco nad wychodzeniem z roli i nad tym czy potrafię zakotwiczyć jakoś swoją tożsamość. Potrzebowałbym chyba wziąść pod uwagę charakterystyczny element własnej tożsamości. Moim zdaniem to trochę jest sekretem, który wiele osób zna, że mój samozwańczy nauczyciel aktorstwa się nie znał na tym fachu. Potrzebowałbym także popracować nad swoją dykcją oraz nauczyć się przyjmować wyprostowaną postawę. Chciałbym wracać do miejsca, które określiłbym jako swoją oazę spokoju. Jest to moim zdaniem oznaką skromności uczyć się od takich osób, które tylko pozorują, że potrafią uczyć. Uważam, że przyjąłem wyrozumiałą postawę wobec tego człowieka co się przedstawiał jako nauczyciel lub trener chociaż nie znał się na tym czego udawał, że naucza. M...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewiąta...

 Pamiętam, że pragnienie pogrążenia się w spokoju to było coś co uświadomiłem sobie podczas choroby psychicznej i w czym pomagało mi czytanie książek buddyjskich. Poza tym w byciu spokojnym pomaga medytacja, życie w zgodzie z samym sobą. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie o to kim chce się zostać. Ja czasami mam jakieś wątpliwości odnośnie tego czy to co robię ma sens. Nie wiem czy bym się odnalazł w życiu jakbym zajmował się tylko liczbami i miałbym do nich takie podejście w którym byłbym od siebie za bardzo wymagający. Być może lepiej byłoby zostać sportowcem. Czasami lepiej jest móc się zdystansować od tego co się czuję. Myślę jednak, że nauka socjologii ma sens ponieważ daje ciekawe koncepcje. Czuję po prostu, że nie mogę nazbyt wiele od siebie wymagać. Studia informatyczne raczej nie wypalą. Czym większe ambicje tym większe ryzyko niepowodzenia. Nie mogę od siebie zbyt wiele wymagać. Trochę już mi się udaje coś osiągnąć. Czytam sobie socjologiczną książkę. Być może będę pisa...

Jak wspaniale jest opanować biegle język angielski, część pierwsza...

 Pomyślałem sobie, że warto byłoby spróbować nauczyć się czegoś co nie jest dla mnie zbyt trudne. Pomyślałem o języku angielskim. Chciałbym jednak stwierdzić, że są też inne rzeczy, które mógłbym dobrze opanować i mam tu na myśli jakąś gimnastykę. Czasami coś wydaje się trudne zanim nie stanie się łatwe. Pomyślałem sobie jednak, że fajnie byłoby osiągnąć konkretny cel, a przynajmniej pozór konkretnego celu jakim może być np. uzyskanie certyfikatu znajomości języka obcego. 

Jak zarobić pieniądze? Część pierwsza...

 Udawało mi się już osiągnąć ładną sylwetkę sportową lecz problemem było to, że nie byłem samodzielny finansowo, a osoby od których byłem zależny zwracały się do mnie nieuprzejmie. Nie czuję się obecnie jakoś bardzo zaradną osobą i odczuwam smutek w związku z tym, że ludzie których spotkałem zachowywali się wobec mnie w sposób nieuprzejmy i wyrachowany. Nie podobało mi się to, że moja matka rozgłaszała nieodpowiednim ludziom informacje o tym, że jestem chorą psychicznie osobą i czułem się dyskryminowany, tak naprawdę przez nią. Nie uważam, aby psychiatra, który niby mnie leczył był tak naprawdę moim sojusznikiem, nie miałem ochoty z nim rozmawiać i niepotrzebnie się posłuchałem tej psycholożki, która mi narzuciła, abym z nim rozmawiał, nie musiałem się słuchać tej osoby. Uważam, że kiepskim psychologiem była ta osoba, że ingerowała w mój prywatny wybór i tak naprawdę to mój brat jest kiepskim sojusznikiem, takim trochę zdradzieckim i naiwnym. Jednak ja przede wszystkim nie lubię te...

Jak wspaniale jest być dietetykiem, część pierwsza...

 Formalnie jeszcze nie zostałem dietetykiem, uznałem jednak, że warto byłoby opisać jak sobie wyobrażam uprawianie tego zawodu. Wydaje mi się, że dzięki wiedzy dietetycznej mógłbym przedłużyć swoje życie oraz uczynić łatwiejszym stawanie się silniejszym oraz sprawniejszym intelektualnie. Wyobrażam sobie, że zajmowanie się dietetyką może być elementem gry którą jest sztuka uwodzenia kobiet. Dzięki wiedzy dietetycznej posiadałbym kompetencje polegające na budowaniu sobie nawyków odnoszących się do zamiaru kompetentnego działania. Być może jestem intuicyjnie zaprogramowany na zostanie dietetykiem i zajmowanie się tym pozwala mi poprawić kontakt z własną intuicją. Jestem jednak niemal pewnym, że nie zostanę dietetykiem i pozostaje mi zostać technologiem żywienia. Chodzi w tym wszystkim o to, że rzeczywistość nie jest tak poetycko piękna lecz raczej taka prozaiczna. Jakbym zrealizował swoje marzenie to bym je utracił. Być może lepiej jest nie starać się idealnie zrealizować marzeń tylko...

Jak wspaniale jest być intrygantem, część pierwsza...

 Przyjąłem tożsamość intryganta w momencie gdy pożegnała mnie taka dziewczyna, która bardzo mi się podobała. Nie jestem pewien czy warto byłoby kochać ją przez całe życie poprzez zgłębianie tajników intryganctwa. Bycie intrygantem polega dla mnie na podejmowaniu prób zdobywania czegoś nie na drodze bezpośredniego ubiegania się o to, aby to coś uzyskać. Moim zdaniem nie chodzi tylko o to, aby to coś uzyskać ale i o to, aby dostarczyć sobie rozrywki w byciu intrygantem. Zazwyczaj jak zabiegałem o względy kobiet na drodze intryganctwa pojawiał się jakiś lepszy mężczyzna czyli taki bezpośredni śmiałek będący tak jakby moim woluntarystycznym posłem. Rzecz w tym, że zazwyczaj ten śmiałek podejmuje się bycia moim posłem dla beki. Porzuca mnie ta kobieta przybierając przy tym wyniosłą postawę, jednak ja wolałbym się nie dać na to nabrać, że ona porzucając mnie stała się nagle kimś niesamowitym. Właśnie rzecz w tym, że kimś niesamowitym to jestem tak naprawdę ja, jestem niesamowitym intryga...

Jak wspaniale jest pielęgnować swój zdrowy rozsądek, część pierwsza...

 Czym jest zdrowy rozsądek w moim ujęciu indywidualnym? Zdrowy rozsądek jest dla mnie sztuką dokonywania optymalnych wyborów przy ograniczonej ilości czasu, takich nie zorientowanych na ambicję lecz wystarczająco dobrych. Zdrowy rozsądek jest dla mnie sztuką dokonywania świadomych, szybkich, wystarczająco dobrych wyborów. Nie jest zdrowym rozsądkiem dla mnie działanie nawykowe. Nie jest też dla mnie zdroworozsądkowe stosowanie wiedzy specjalistycznej w praktyce. Zdrowy rozsądek jest dla mnie czymś pomiędzy działaniem nawykowym, a działaniem wymagającym wnikliwych przemyśleń. Zdrowy rozsądek nie wymaga wnikliwych przemyśleń jednak jest kojarzony raczej z wiedzą potoczną. Piszę o tym post bo ktoś wygłaszał teksty publicznie, że coś jest chamstwem i drobnomieszczaństwem, a kiedy spytałem go o cechę wyróżniającą drobnomieszczaństwo to powiedział mi, że jest ono nadmiernie zdroworozsądkowe, kiedy powiedziałem mu, że moim zdaniem ma on bardzo dobry zdrowyrozsądek próbował się wycofać z t...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część ósma...

 Jak się uda wyjść z nałogu nikotynowego warto byłoby zrobić sobie detoksykację organizmu. Jeżeli człowiek dobrze się odżywia to ma dobre samopoczucie, a przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia. Właśnie z powyższych względów to co teraz piszę jest w temacie ponieważ jak człowiek czuje się dobrze to jest też spokojny. Ja zanim zdecydowałem się zrobić detoksykację to długo zwlekałem i jadłem sobie między innymi czipsy i czekolady. Natomiast zanim zrobiłem sobie przerwę od papierosów to rozpocząłem budowanie nawyku spacerowania oraz leczyłem sobie zęby. Warto podejmować się różnych inicjatyw prozdrowotnych, aby trzymać się z daleka od nałogów, a w szczególności od nikotynizmu. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siódma...

 Spokój pomaga mi zachować i utrzymać budowanie sobie uzasadnienia, że mam kluczowe dla siebie sprawy pod kontrolą. Potrzebuję czuć, że mam kontrolę nad tym od czego sam zależę. Zdaję sobie sprawy, że nie mogę mieć całkowitej kontroli nad tym jak potoczy się mój los. Ważne jest dla mnie zapewnienie sobie spełnienia podstawowych potrzeb takich jak jedzenie, spanie, higiena, niski poziom cholesterolu, cukru i trójglicerydów we krwi, poczucie bezpieczeństwa finansowego, poczucie bezpieczeństwa poprzez bycie osobą społecznie akceptowaną. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część szósta...

 Moim zdaniem to jest bardzo niekorzystne być w kiepskiej sytuacji majątkowej. Jeszcze problemem jest to jak się źle wydaje pieniądze czyli na te niezdrowe używki. Moim zdaniem to nie służy wzbogacaniu się jak pieniądze przeznacza się temu, aby sobie zaszkodzić. Jak się ma mało pieniędzy to okazuje się, że ludzie wcale nie są przyjaźni. Moim zdaniem warto mieć pieniądze po to, aby nie czuć się narażanym na znieważające traktowanie. Dobrze jest robić coś, aby czuć się osobą wartościową w zdrowy sposób. Inwestowanie w siebie sprzyja bogaceniu się. Pamiętam po prostu jak kobieta opowiadała na konferencji na temat troski o siebie lecz zanim do mnie podeszła wytworzyła sobie chyba asekurację twierdząc, że ubodzy ludzie nie zajmowali się sprawami duchowymi, że zajmowali się nimi ludzie majętni. Ja się interesowałem tym o czym ona mówiła lecz nie byłem majętny. Mówiła, że nędzarze zajmowali się sztuką przetrwania. Zastanawia mnie to czy duchowość też jest formą sztuki przetrwania tylko uk...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część piąta...

Społeczeństwo jest w pewnym sensie takie jakie ma być. Ludzie troszczą się zazwyczaj przede wszystkim o własny interes. Słabe jednostki są eliminowane. Istnieją jakieś prawidłowości korelujące z prawami ewolucji w tym jak zachowują się ludzie. Cieszę się, że istnieją mechanizmy społeczne, których rolą jest zadbanie o to, aby osoby słabe zostały zaopiekowanie. Być może na tym polega sprawiedliwość społeczna, że Ci tak zwani sprawni ludzie muszą zadośćuczynić tym osobom, które dyskryminują z powodu choroby i nie dają im na przykład pracy lub wyśmiewają w szkole. Moim zdaniem to jest uzasadnione, że osoby, które mają problemy ze zdrowiem uzyskują wsparcie. Może się tak przydarzyć, że dzięki temu, że społeczeństwo dba o to, aby być przyjazne dla jednostek, przynajmniej w pewnym stopniu, to ludzie mają jakąś motywację, aby nawet altruistycznie robić coś dobrego dla społeczeństwa. Społeczeństwo i ludzie je tworzący to jest coś wieloaspektowego, więc nie powiem, że ja sam sobie przeczę, k...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część czwarta...

 Miesiąc czerwiec upłynął mi w ten sposób, że medytowałem często. Zrobiłem sobie badania krwi i jestem niemal pewien, że stwierdzono u mnie cukrzycę. Długo już chodzę niemal codziennie na spacery i nie pomogło to zapobiec cukrzycy. Być może jednak jestem zdrowszy niż jakbym nie wychodził wcale. Wychodzę na spacery pięciokilometrowe od półtora roku. Niestety przez ten czas sporo przytyłem jednak miałem się tym nie przejmować ze względu na rzucanie palenia. Moim zdaniem to jest bardzo możliwe, że powrócę do intensywniejszej aktywności fizycznej. Obecnie jednak ważna jest dla mnie regularność ćwiczeń oraz medytowania. Uważam, że to co się robi nawykowo może zmienić biologię organizmu, nawet jeżeli jest to tylko myślenie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część trzecia...

 Być może bardziej sensowne niż dokonanie zemsty na psychiatrach byłoby przekazanie im oraz otoczeniu o tym, że nie jestem zadowolony z udzielonych mi usług medycznych ze strony tego konkretnego lekarza. Następnie mógłbym wymienić co mi się nie podobało w tym jak zostałem przez tego lekarza potraktowany. Mógłbym też napisać o tym co mi się podobało w zachowaniu tego lekarza nawet pomimo tego, że odniosłem ogólnie negatywne wrażenie i jak mógłbym sobie wybrać lekarza to poszukałbym sobie kogoś bardziej kompetentnego. Zdecydowałem się jednak napisać o tym co mi się nie podobało ponieważ jest to dla mnie ważne, aby lekarz mógł zastanowić się nad swoim postępowaniem i ewentualnie coś poprawić. Nie podobało mi się to, że psychiatria Lidia na wstępie naszej rozmowy jako moja lekarka prowadząca oznajmiła mi: "jesteś inteligentny", nie podobało mi się takie pochopne ocenianie mojej osoby, a poza tym się z tym nie zgadzam ponieważ ja inteligentnym tylko bywam, czasami popełniam błędy,...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część druga...

 Kiedy myślę o tym, że chciałbym dokonać osobistej przemiany i stać się bardziej wysportowaną wersją siebie to nie przypuszczam, że uda mi się to osiągnąć w jakiś magiczny sposób lecz nastawiam się raczej na to, że będzie wymagało to ode mnie ciężkiej pracy lecz będzie dawało to też sporo satysfakcji. Myślę, że dobrą formę osiąga się wtedy kiedy prowadzi się zrównoważony styl życia. Myślę teraz o robieniu pompek w kontekście ćwiczenia poprawiającego samopoczucie. Moim zdaniem dobre zmiany można osiągnąć wprowadzając się w trans, w głęboki spokój, umysł pracuje wtedy lepiej i jest w stanie radzić sobie ze skomplikowanymi zadaniami. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pierwsza...

 Pisanie o spokoju jest dla mnie trudne ponieważ jest on dla mnie bardzo ważny. Moim zdaniem spokój jest bardzo ważny szczególnie dla osób chorych psychicznie. Kiedy zastanawiam się nad tym czym jest zdrowie psychiczne to pojawia mi się w umyśle między innymi wyobrażenie spokoju jednak także sprawności w sztuce przetrwania oraz odczuwaniu radości. Ja żeby stać się spokojnym i sprawnym odbywam dosyć często medytację chrześcijańską i polecam ją wszystkim potrzebującym spokoju. 

Czas techniczny, część trzecia...

 Myślę o tym, aby zakończyć projekt pisania tutaj lecz mógłbym napisać coś jeszcze. Chciałbym stworzyć posty odwołujące się do intencji wytworzenia wpływu korzystnego dla zdrowia, przyzwoitego. Mam jakieś czasami pragnienia grzeszne lecz nie chciałbym rozwijać myślenia o nich, gdyż nie szukam własnej zguby. Nie zależy mi tak bardzo na tym, aby zostać objęty aprobatą ze strony psychiatrów. Moim zdaniem oni nie zdają sobie dobrze sprawy z tego, że ich pacjenci mogą mieć lepsze wyobrażenia zdrowia, bardziej inspirujące ich ku temu, aby o siebie zadbać. Przeszkadzali mi psychiatrzy tym, że narzucali mi swoje zwierzchnictwo, a nie wiedzieli do czego dążę oraz nie respektowali faktu, że może istnieć rozbieżność interesów pacjenta i lekarza. Ja nie myślę o relacjach pacjenta i lekarza jak o czymś w czym powinni mnie naśladować inni pacjenci. Opisuję raczej swój indywidualny światopogląd na te sprawy i nie usiłuję się dopasowywać do tego co mogą o tym myśleć inni ludzie. 

Czas techniczny, część druga...

 Obecnie bardzo pragnę schudnąć. Widziałem na zdjęciu, że bardzo się roztyłem. Obecnie to w tym celu spaceruję przed obiadem. Staram się także medytować przed obiadem. Dążę też do tego, aby czytać wieczorem. Jednak najbardziej za pomocne uważam to, że pragnę schudnąć. Moim zdaniem rozum pełni funkcję kontrolera natomiast gotowość do działania pochodzi z serca. Osoby nadmiernie inteligentne czasami nie potrafią dokonywać wartościowych zmian w swoim życiu. Potrzebny jest zrównoważony rozwój zajmujący się duchowością serca oraz inteligencją umysłu. Mam swoje powody, aby nie ufać zarozumiałym, idiotycznym psychiatrom, szczególnie wtedy gdy nie mają mądrości pochodzącej z doświadczenia choroby i narzucają swoje naiwne mniemania swoim pacjentom na ich temat. Nie przepadam za takimi aroganckimi naiwnymi psychiatrami na specjalizacji. Moim zdaniem tak właściwie to nie ma być może sensu pozwalać psychiatrom poczuć się kimś ważniejszym od własnej osoby. Ja mam potrzebę teraz, aby psychiatrę ...

Czas techniczny, część pierwsza...

 Jest dzisiaj dla mnie zwyczajny dzień. Oprócz dbania o aktywność sportową uczę się także języka angielskiego. Korzystam z aplikacji BBC Learning English, jestem z niej zadowolony ponieważ nie ma w niej opłat ani reklam. Jestem dzisiaj trochę zadowolony z tego, że nazwałem swój kanał na youtube w sposób dla mnie zadowalający. Dzisiejsze pisanie nie ma za zadanie wywołania we mnie przemiany wspomagającej mnie w kultywowaniu prozdrowotnych nawyków lecz jest momentem refleksji nad tym gdzie obecnie znajduję się w swoim życiu. Zapewne będę próbował wywołać powstanie jakiegoś sensownego dla mnie nawyku. Potrzebuję zastanowić się do czego mógłbym jeszcze ewentualnie dążyć. Uważam, że taka forma stu dziesięciu wpisów odnoszących się do mojej chęci wywołania nawyku była sensowna. Pytanie jest takie jaki cel chciałbym zrealizować. Nie zawsze piszę o osiągnięciu celu lecz czasami zajmuję się celem, który jest dla mnie równoważny. Bardzo możliwe, że moim kolejnym nawykiem będzie nauka języka ...

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto dziesiąta...

 Dzisiaj nadszedł finałowy wpis o tym, jak to wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej. Jednak nie jest on wpisem kończącym wpływ tego co napisałem, zarówno na mnie samego jak i na czytelnika. Przypuszczam, że będę osiągał doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej nawet jak nie będę już o tym pisał. Jeżeli chodzi o to jaki to pisanie miało wpływ na moją aktywność sportową to udawało mi się chodzić na spacery, a czasami także pływać w miarę wytrwale. Nie jest moim celem męczyć się nadmiernymi wymaganiami wobec siebie samego, wierzę, że poprzez afirmowanie wyobrażenia o osiągnięciu wspaniałego celu udało mi się wpłynąć na siebie tak, że będę bliższy temu, aby wykonywać to co konieczne, aby osiągnąć to na czym mi zależy. Jeżeli ktoś przeczyta ten tekst i nauczy się takiej techniki automotywacyjnej, polegającej na opisywaniu pozytywnego aspektu osiągnięcia celu i osiągnie coś na czym mu zależy to chyba będę z tego powodu szczęśliwy. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto dziewiąta...

 Potrzebuję warunków terapeutycznych w miejscu w którym mógłbym pracować. Potrzebuję pracy w warunkach pracy chronionej. Obudziłem się dzisiaj wystarczająco wcześnie, aby czuć się zadowolonym lecz potrzebuję budzić się jeszcze wcześniej, aby pływać rano. Jakbym stał się osobą bardziej aktywną sportowo to miałbym szansę na to, że cofnęłyby się u mnie zmiany chorobowe. Nie potrzebuję stresować się zbyt intensywnie. Bardzo możliwe, że wystarczyłaby mi praca w sklepie. Zadowolenie osiągałbym z aktywności sportowej. Szkoda byłoby mi trochę czasu na pracę w sklepie. Szkoda by mi było czasu na pracę w warunkach pracy chronionej jeżeli by ona nie była zgodna z moim kognitywistycznym wykształceniem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto ósma...

 Moje chodzenie na spacery przyniosło efekt prozdrowotny. Nie palę papierosów, zaoszczędziłem pieniądze, czuję się zdrowszy i piękniejszy. Uważam, że fajnie byłoby zrobić coś, aby zintensyfikować własne doznania seksualne i dlatego zajmuję się aktywnością sportową. Chciałbym napisać bajkę na temat swojego szaleństwa. Nie potrzebuję, aby inni ludzie narzucali mi autocenzurę, a szczególnie takie osoby, których tak naprawdę ja nie szanuję. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto siódma...

 Trochę nie wiem już co pisać i zajmuję się tym z chęci ukończenia jakiegoś etapu w swoim życiu. Cieszę się z tego powodu, że cały czas odbywałem spacery nawet w tych cięższych momentach, kiedy odstawiałem nikotynizm. Osiągnąłem dzięki temu jakąś wytrwałość. Obecnie chodzę na pływalnie pomimo tego, że jest mi trochę ciężko upominać się o wszystkie zniżki na bilety. Piję herbatę niemal codziennie i jest to w miarę stały element w moim życiu. Jeżeli myślę o tym z jakiego względu mógłbym podjąć pracę to wziąłbym pod uwagę to, że pojawiła się taka konieczność życiowa lub z tego względu, że spodziewałem się tego, że może pojawić się taka konieczność życiowa. Można trochę być prorokiem i zajmować się czymś ze względu na spodziewaną konieczność. Ratownicy Wodnik trochę tak mają, że trwają w przygotowaniu ponieważ może się pojawić taka konieczność sprawnego działania. Wolałbym być jak Ratownik Wodny, a nie jak nikotynista, który sprowadza na siebie chorobę. Pogardzam niestety ludźmi uzależ...

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto szósta...

 Niebawem skończę pisać o tym jak to wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej ponieważ miało pisanie o tym stanowić pewien etap, który miał się skończyć. Chodziło mi także o przetestowanie tej metody opartej na odnoszeniu się z uwielbieniem do oczekiwanego rezultatu. Udało mi się przestać palić papierosy. Pisanie o tym, co jest wspaniałe pomaga mi się samemu do tego przekonać i zmienić swoją wiarę, a następnie postępowanie. Trzeba zachowywać jakąś ostrożność z tymi zmianami. Pamiętam, że potrzebuję spacerów nie tylko, aby schudnąć i uniknąć cukrzycy lecz chodzi jeszcze o to, aby nie palić papierosów oraz schudnąć. Mam jeszcze cel polegający na tym, aby znaleźć sobie partnerkę życiową. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto piąta...

 Nie mam ochoty ładnie mówić kobietom. Wolałbym nie mówić im komplementów, a raczej myśleć ładnie o sobie. Uważam, że kobiety nie reagują wystarczająco na komplementy i same niekoniecznie są uprzejme. Uważam, że nie ma sensu pompować kobietom ich ego, które i tak jest nazbyt mocno napompowane. Moim zdaniem lepiej postarać się o to, aby samemu poczuć się kimś wartościowym, zamiast trwonić własne siły poprzez uganianie się za próżnymi egoistkami. Kobiety powinny się mi podporządkowywać i uprzystępniać się i moim zdaniem one są gotowe to zrobić jeżeli im się to odpowiednio zakomunikuje, tylko trzeba o siebie zadbać ponieważ one nie chcą być pod byle kim. Jeżeli kobieta jest nadęta to lepiej jest ją zostawić. Lepiej się za bardzo nie starać o względy kobiety ponieważ ona może mieć swoje powody, aby zachować obojętność. Jeżeli facet mówi kobietom tanie komplementy to zapewne ona się spodziewa, że on niezbyt zajmuje się czymś innym poza próbami zaciągania kobiet do aktywności seksualnej....

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto czwarta...

 Ja myślałem długo, że byłem zakochany w dziewczynie, którą poznałem na zimowisku jednak już mi przeszło i obecnie tak nie myślę. Nie potrafię tego uzasadnić dlaczego tak się stało, że przestałem myśleć, że kocham tamtą dziewczynę, istnieje jakaś tajemnica w tym jak przeżywam swoje uczucia. Potrafię natomiast powiedzieć, że czasami mi się uczucia udzielają. Być może kobiety lepiej się znają na uczuciach, nie jestem tego pewny. Uczucie do tamtej dziewczyny umarło. Nie potrafię powiedzieć, że poznałem inną, fajniejszą dziewczynę. Poznałem raczej taką, która chciała ze mną być, a raczej kilka takich. Raczej bym tych dziewczyn tak ze sobą nie porównywał ponieważ były inne i jedna nie była dla mnie lepsza we wszystkim od drugiej. Być może przestałem czuć się zakochany dzięki masturbatorowi dla mężczyzn. Wydaję mi się obecnie, że tamto uczucie było iluzoryczne. Nie ma sensu kochać kobiety w tak intensywny sposób. Myślę teraz raczej o wyuzdanej seksualności jak o czymś ubarwiającym życie....

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto trzecia...

 Odczuwam jakąś potrzebę zmiany. Być może pójdę na wieczorny spacer, nawet pomimo tego, że mam nieco obtartą piętę. Potrzebuję osiągnąć jakiś sukces, nawet jakby to było coś takiego jak uczestniczenie w internetowym kursie edukacyjnym. Zastanawiam się czy mógłbym uczestniczyć w amatorskich zawodach pływackich. Potrzeba sukcesu jest dla mnie potrzebna jako coś reanimująego moje trwanie w aktywnym stylu życia. Niezupełnie chcę i mogę pozwolić sobie na chorobę. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto druga...

 Uważam, że czasami trzeba się odizolować od innych osób w tym celu, aby zatroszczyć się o siebie. Nie lubię takich ludzi, którzy nadużywają czyjejś zależności ekonomicznej w tym celu, aby znieważać osoby, które są na pozycji słabszej względem nich. Doświadczyłem takiego traktowania, że inni, kiedy czuli, że mogą sobie na to pozwolić to mną poniewierali i mam tutaj na uwadze przede wszystkim zachowania mojego ojca. Spotkało mnie takie upodlajające traktowanie ze strony osoby egoistycznej i kompulsywnej, uzależnionej od autodestrukcyjnego nikotynizmu. Potężne ego może sprzyjać realizacji ambitnych przedsięwzięć. Zastanawiałbym się nad tym jak mógłbym wzmocnić swoje ego lub co mógłbym zrobić, aby je czymś zastąpić, posiadać jakąś protezę swojego ego, którym mogłyby być na przykład tytuły naukowe. Są ludzie pragnący poczuć się lepszymi ludźmi, zasługującymi na uprzywilejowane traktowanie i żeby inni przyjęli, że tak jest naprawdę zdobywają formalne wykształcenie, które niekoniecznie s...

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część sto pierwsza...

 Chciałbym posiadać coś czego inne osoby pragnęłyby, a szczególnie kobiety. Chciałbym czuć się seksualnie atrakcyjnym. Trzeba być trochę złośliwym wobec płci przeciwnej, pielęgnować zalety własnej płci. Mężczyzna powinien być silnym, a kobieta piękną. Myślę, że innych wadą jest przede wszystkim to, że nie są mną ponieważ ja kocham właśnie tylko i wyłącznie siebie samego i pragnę dla siebie samego wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim intensywnych wrażeń intymnych. Nie sugerowałbym się opiniami innych mężczyzn tylko wierzyłbym przede wszystkim w to jak ja sam postrzegam rzeczywistość. Właśnie dlatego biorę udział w dyskretnej rywalizacji seksualnej. Nie wierzę tym ludziom, którzy deklarują, że nie biorą w niej udziału. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część setna...

 Obudziłem się wcześniej niż zwykle. Czuję się dostatecznie wyspany. Nie mam nic do jedzenia na śniadanie. Mam zamiar zrobić sobie herbatę. Pierwsze myśli jakie mi przeszły do świadomości to te odnoszące się do autentycznego przeżywania swoich uczuć. Nie zawsze ktoś przeżywający jawnie to co czuje jest dla innych wygodny. Nie podobali mi się tacy ludzie, których zdolność do przeżywania uczuć ograniczała się do deklarowania, że są na przykład o coś zazdrośni. Moim zdaniem taka deklaratywność w odniesieniu do tego co się czuje jest mało wiarygodna oraz charyzmatyczna. Nie przepadam za takimi ludźmi, którzy są nazbyt tchórzliwi, aby przeżywać to co czują w sposób jawny, którzy albo są skąpi w dzieleniu się tym co czują albo tchórzliwi. Orientuję się, że są tacy ludzie skąpi w dzieleniu się tym co czują, dla których nie jest wcale wygodne, aby dzielić się tym co czują ponieważ są skupione na realizacji strategicznych planów. Ludzie nie rozumieją dlaczego sensowne jest dzielenie się swo...

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta dziewiąta...

 Chudnę trochę za wolno, tak mi się wydaje, same spacery to nieco za mało. Potrzebuję sobie chyba wyrobić legitymację osoby niepełnosprawnej, aby łatwiej byłoby mi korzystać z przysługujących mi ulg. Jak nie schudnę to nie wyzdrowieję zbyt szybko. Cieszę się z tego powodu, że ostatnio medytuję ponieważ sen mi się od tego poprawił. Potrzebuję być przede wszystkim bardziej aktywnym sportowo, aby moje mięśnie były silne oraz żebym miał dobre krążenie krwi w organiźmie. Sam zajmuję się leczeniem swojej osoby, sporo mi zaszkodził jeden psychiatra, który za duży chciał mieć wpływ na to, abym zażywał farmaceutyki, które on mi przepisywał, a nie takie, które były dla mnie dobre. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta ósma...

 Dzisiaj podczas spaceru myślałem sobie, że moja samodyscyplina w wychodzeniu na spacer oraz dbania o to, aby być aktywnym fizycznie jest coraz lepsza. Być może wpływ ma na to podtrzymywana ambicja, afirmacja, którą tworzę pisząc posty na taki temat jak powyżej. Ogólnie rzecz biorąc to zastanawiam się nad tym czy pisać dłużej niż sto dziesięć postów jednak możliwe jest, że tego nie zrobię. Pół roku bez palenia papierosów jest dla mnie ogromnym sukcesem. Lubię trochę swoje odbicie w lustrze, czuję się ze sobą samym trochę zaprzyjaźnionym. Myślę, że będę potrzebował coś, aby zredukować u siebie poziom cholesterolu, być może zrezygnuję z żółtego sera. Chcę spożywać mielone siemię lniane. Jeżeli dobrze się orientuję to spożywanie kurkumy może mi na coś pomóc. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta siódma...

 Nie spałem w nocy. Jestem trochę osobą praktykującą kultywowanie uzależnienia seksualnego. Moim zdaniem zanim powiem coś przeciwko komuś innemu powinienem najpierw zadbać o to, aby samemu się poprawić. Ktoś mi mówił brzydko i się zestresowałem. Jednak już mi nieco przeszło. Ludzie nie reagowaliby tak agresywnie jakbym nie powiedział czegoś posiadającego sens. Ja czuję się wolny dzięki Ewangelii częściowo. Wiem, że odpowiadam tylko za własne słowa. Zastanawiam się nad tym czy mógłbym pisać erotyczne teksty. Potrzebuję się wyzwolić z konwenansów społecznych. Uważam, że ta osoba przez którą poczułem się emocjonalnie uwięziony nie była wartościową osobą. Nie zbiłem swoich wrogów lecz nie znaczy to dla mnie, że jestem kimś przegranym. Potrzebuję się asekurować, aby inni ludzie nie mogli mnie dosięgnąć. Nie czuję, że jest prawdą to, że silniejsi posiadali automatycznie rację. Musiałem chronić swoje interesy, swoją rację stanu. Zrobiłem co mogłem, aby ograniczyć straty osobiste do minimu...

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta szósta...

 Dzisiaj napisałem coś na Twitterze znanej osoby i mój post obejrzało bardzo dużo ludzi. Oczywiście nie zrobiło to na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Ważne dla mnie jest to, aby ludzie o mnie mówili niezależnie od tego jak o mnie mówią. Mam do zrealizowania własne priorytety życiowe. Jednak nie chciałbym zostać zidentyfikowanym na Twitterze. Niestety będę musiał chyba zmienić link, który stamtąd pochodzi. Jestem raczej odbiorcą treści na Twitterze, a nie ich twórcą. Byłem dzisiaj na spacerze, zrobiłem pranie, przyniosłem obiad ze stołówki, zrealizowałem swoje priorytetowe cele. Oglądam wysportowane kobiety i kocham je za to, że są takie piękne. Myślałem dzisiaj o kupnie roweru w celu schudnięcia. Wiem, że można mnie zidentyfikować dzięki różnym portalom społecznościowym. Niekoniecznie lubię ujawniać na swój temat zbyt wielu informacji. Liczą się dla mnie przede wszystkim moje własne interesy. Jestem osobą oportunistyczną. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta piąta...

 Schudłem ostatnio mniej więcej pięć kilogramów. Przyszedł mi do głowy taki wniosek, że jeżeli chcę schudnąć to najlepiej, abym chodził po obiady wcześnie. Chodzenie po obiady pomogło mi schudnąć, a także to, że zaczęło się robić ciepło. Pomyślałem sobie, że mógłbym schudnąć trzydzieści kilogramów dzięki intensywnemu jeżdżeniu na rowerze. Mógłbym schudnąć także dzięki unikaniu robienia zakupów podczas powrotów ze spaceru. Schudnąć chcę nie tylko ze względów estetycznych ale i zdrowotnych oraz z tego powodu, że są ograniczenia np. w wypożyczeniach rowerów, sprzęty do sportu są konstruowane dla ludzi ważących mniej niż sto kilogramów. Cieszę się bardzo tak poza tym, że przestałem palić papierosy i zacząłem już chudnąć. Nie byłem ostatnio na pływalni, zajmowałem się składaniem wnioska o laptopa. Ostatnio tak poza tym więcej spaceruję niż we wcześniejszych miesiącach. Chciałbym wyrobić sobie sprawność fizyczną i możliwe, że przystąpiłbym do Wojsk Obrony Terytorialnej. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część dziewięćdziesiąta czwarta...

 Chciałbym schudnąć 12 kilogramów w pół roku. Potrzebuję tego, aby zadbać o własne zdrowie. Mam złe wyniki krwi i czuję się zagrożony cukrzycą. Potrzebuję odstawić słodkie pokarmy i dbać o to, aby prowadzić życie aktywne sportowo. Cieszę się z tego powodu, że niemal codziennie mi się udaje chodzić na spacery. Dobrze, abym robił też pompki i pływał nawet dwa razy tygodniowo. Uważam, że dobrze jest sobie napisać o tym, jaki się ma zamiar. Dzięki temu można później sobie ewentualnie o tym przypomnieć ale i ten zamiar jest gdzieś sformułowany poza mną i nie muszę się przejmować tak bardzo tym co chcę osiągnąć. Jadłbym całkiem chętnie kapustę na parze i popijał kefirem. Nie jest to dla mnie takie istotne, aby zaprowadzać w życiu społecznym sprawiedliwość. Jakbym został dietetykiem to mógłbym wieść nawet satysfakcjonujące życie. Mam na myśli postawę etyczną polegającą na zapobieganiu chorobom. Jeżeli jest się Ratownikiem Wodnym to też zapobiega się nieszczęśliwym wypadkom.