Posty

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część czterdziesta druga...

 Sięgnąłem po wymagającą dla mnie pracy intelektualnej celem zrozumienia książkę z zakresu ekonomii:  Aswath Damodaran Wycena Mini Podręcznik Dla Inwestorów Giełdowych . Będę potrzebował tą książkę przeczytać kilka razy, aby ją lepiej zrozumieć. Czasami są w nie zawarte wzory matematyczne. Wydaje mi się, że byłbym w stanie lepiej rozumieć tą książkę jakbym znał się na rachunkowości. Czytałem o autorze tej książki, że jest światowym znawcą od wyceny. Obecnie nie idę na studia z rachunkowości ponieważ obawiam się stresu. Ewentualnie poszedłbym na studia z rachunkowości prowadzone online z tego względu, że takie studia wydają mi się przystępne. Studia z rachunkowości, prowadzone online zapewne nie kosztowałyby mnie zbyt wiele stresu, a mógłbym ewentualnie później założyć jakąś skromną firmę. Mógłbym ewentualnie czytać raporty giełdowe ze zrozumieniem. Warto, abym pamiętał, że najważniejsze jest moje zdrowie. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część czterdziesta pierwsza...

 Jak głosił Jezus w Ewangelii Mt 4,4: "Lecz On mu odparł: "Napisane jest:  Nie samym chlebem człowiek żyje, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych"". Chodzi moim zdaniem o to, że inwestor nie musi się koncentrować tylko na pieniądzach ale raczej na problemach, które te pieniądze rozwiązują lub potrzebach, które pomagają spełnić. Moim zdaniem może chodzić o to, aby poznać szerszy kontekst sytuacji. Ja rozumiem tą scenę, kiedy Jezus pościł na pustynii jako taką w której Jezus chciał nauczyć się czegoś o sobie na podstawie znoszeniu trudności doświadczeń ascetycznych, moim zdaniem post jest taką sytuacją, kiedy można lepiej poznać samego siebie. Jeżeli człowiek zna dobrze samego siebie to może czuć się przygotowanym do podejmowania odważnych czynów. Ja nie jestem Jezusem jednak chciałbym móc powiedzieć podobnie: "odpowiedział mu:" nie samymi pieniędzmi człowiek żyje lecz człowiek potrzebuje jeszcze towarzystwa wspierających go osób"". Moim ...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część czterdziesta...

 Przystąpiłem do czytania książki o tematyce inwestycyjnej:  "wycena mini podręcznik dla inwestorów giełdowych" Aswath Damodaran . Chciałbym dzięki czytaniu tej książki posiąść jak najwięcej przydatnej dla mnie wiedzy inwestycyjnej. Zawarte w tej książce są wzory matematyczne i potrzebuję nieco więcej czasu, aby upewnić się, że zrozumiałem dobrze o co w nich chodzi. Często w takich książkach przypomina się o tym, że prognozy przyszłych zmian na giełdzie mogą być błędne i chodzi trochę o to, aby mylić się rzadziej niż reszta uczestników rynku. Ja chciałbym prowadzić coś w rodzaju dziennika swoich zachowań na giełdzie, oraz zapiski z obserwacji giełdy. Chciałbym móc podejmować decyzje w oparciu o to co sobie zapisałem wcześniej. Potrzebuję znać odpowiedzi dlaczego uważam, że dana spółka jest dobra, aby w nią inwestować albo przynajmniej tego, aby ją obserwować. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta dziewiąta...

 Jeżeli nawet miałbym nie zostawać profesjonalnym inwestorem to nawet przez samo staranie się mógłbym zdobyć ciekawe doświadczenia. Mógłbym także ewentualnie poszukać sobie możliwości wykonywania jakiejś ciekawej pracy. Nie chodzi o same tylko pieniądze z pracy ale także o posiadanie poczucia, że się posiada jakieś społeczne zasługi. Poza tym samo stawanie się profesjonalistą może być ciekawym zajęciem. Jeżeli zostaję samodzielnie profesjonalnym inwestorem to potrzebuję sobie coś założyć np. że warto czytać o inwestowaniu po to, aby móc reagować w sposób adekwatny, szybki, optymalny. Zanim czegoś zacznę się uczyć potrzebuję założyć, że warto się uczyć np. języka angielskiego i potrzebuję odnaleźć argumenty, które mogłyby to potwierdzić lub temu zaprzeczyć. Podobnie może być z inwestowaniem, że mogę zastanowić się nad tym czy warto kupować akcje danej firmy i zrobić sobie rozpiskę argumentów za i przeciw. Może to być przydatne także przy sprzedawaniu akcji w tym celu, aby być świado...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta ósma...

 Inwestor jest człowiekiem myślącym o przyszłości. Jeżeli inwestor dobrze dba o swoją przyszłość, powierza swoje pieniądze osobom, które są dla niego wiarygodne. Czasami nie chodzi o wiarygodność ludzi lecz biznesu. Ważne jednak czy inwestor ma jakieś punkty odniesienia służące temu, aby ocenić czy ktoś jest wiarygodny. Czy inwestor jest osobą uważającą się za osobę wartą tego, aby w niego inwestować? Jak inwestor może uważać się za osobę wiarygodną jeżeli inne osoby zajmują się kwestionowaniem jego osoby. Myślę, że czasami osoby, które nie mają problemów z własną reputacją zachowują się w sposób mniej uczciwy od osób, które mają słabą reputację z przyczyny braku np. zdrowia psychicznego. Czasami warto dążyć do jakiegoś zrównoważenia swoich wewnętrznych tendencji po to, aby zachować zdrowie psychiczne. Czasami osobami wiarygodnymi są osoby, które są podobne do osoby oceniającej innych, a czasami takie, które osiągnęły coś niesamowitego w branży, która uważana jest przez osobę oceni...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta siódma...

 Niestety moje ostatnie decyzje inwestycyjne nie były optymalne. Jak akcje spadają to lepiej byłoby pozostawać poza giełdą. Nie jest też tak, że nie przewidywałem takiej sytuacji, mi się po prostu nie chciało reagować. Być może czuję się już emocjonalnie wypalonym człowiekiem. Nie da się tak do końca przewidzieć co się wydarzy, można jednak uznać, że na chwilę bieżącą przyszłość się zarysowuje tak i tak. Trzeba podjąć decyzję czasami mając do dyspozycji tylko niewyraźny szkic przyszłości. Czasami dywersyfikacja nie jest najlepszą formą inwestycji, zwłaszcza jak nie potrafi jej się zrobić dobrze. Trzeba trochę umiejętności, aby rozliczać swoje inwestycje samodzielnie, nauczyć się obsługiwać inwestycje zagraniczne, posiadać zdolność wyceny. Wbrew pozorom zajmowanie się inwestycjami to może być zajęcie na cały etat, są jednak osoby, które lubią się tym zajmować, traktują swoje zajęcie poważnie, pogłębiają swoją wiedzę i nie oceniają pochopnie rzeczywistości kiedy nie jest to potrzebne...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta szósta...

 Zanim zostanę profesjonalnym inwestorem chciałbym lepiej zająć się dietetyką ponieważ pieniądze nie przydadzą mi się jeżeli będę martwy. Myślę o tym, że pieniądze mogłyby mi się przydać jeżeli miałbym zostać ojcem. Obecnie jednak bycie na studiach i nauka ekonomii mnie tak nie interesuje jak odbywanie kursów kognitywistycznych na bezpłatnej platformie  Copernicus College . Lubię uczyć się hobbistycznie, bez odczuwania przesadnej dla mojego zdrowia psychicznego presji pochodzenia zewnętrznego. Uczenie się może być traktowane jak inwestycja. Ja jako inwestycję traktowałem naukę języka angielskiego w  Profi Lingua . Zadowolony byłem z nauki języka angielskiego w tej wymienionej powyżej szkole językowej. Nie zawsze inwestycja w naukę jest czymś zadowalającym. Jeżeli inwestycja w naukę była dla mnie zadowalająca to wnioskuję, że była to dla mnie wartościowa inwestycja. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta piąta...

 Ostatnio myślałem o tym, że moje życie byłoby atrakcyjniejsze jakbym uprawiał więcej sportu i więcej czasu poświęcał na lekturę książek o tematyce inwestycyjnej. Pływam dwa razy tygodniowo i odczuwam, że kobiety reagują na mnie bardziej entuzjastycznie niż wcześniej. Wyobrażam sobie, że aktywność sportowa mogłaby rozbudzić we mnie instynkty łowieckie oraz zdolność zdobywania większej ilości pieniędzy. Mógłbym zastanowić się czy nie prościej byłoby uciąć jakieś wydatki. Wierzę trochę w sens ekonomicznej edukacji. Moim zdaniem nie warto też zaniedbywać swojego życia duchowego. Czasami trzeba wybierać pomiędzy tym co opłacalne, a tym co pozwala poczuć się dobrze. Kiedy zastanawiam się nad tym co trzeba robić, aby zostać profesjonalnym inwestorem to przychodzi mi do głowy to, że warto dużo czytać o inwestowaniu. Warto czytać gazety dla ludzi bogatych, aby się do nich upodobnić. Moim zdaniem warto przeczytać książkę Harv Eker "Bogaty albo biedny: po prostu różni mentalnie". Trzeb...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta czwarta...

 Wyobrażam sobie, że dokonałem trafnych inwestycji i zarobiłem milion dolarów. Stać mnie na kupno domu i założenie rodziny, a okazuje się, że nie pragnę już tego samego co wtedy gdy nie miałem dużej ilości pieniędzy. Przyjemność mi sprawia tak naprawdę dbanie o swój fizyczny organizm, sprawność intelektualną oraz znajomość reguł życia społecznego. Lubię mieć dużo pieniędzy, a nawet jeszcze więcej. Czasami bywa tak, że dążę do czegoś wytrwale jednak w momencie gdy osiągnąłem swój cel okazuje się, że jestem już innym człowiekiem i nie pragnę tego samego. Czy warto osiągać cele jeżeli zmienia się to czego się pragnęło przed ich osiągnięciem? Myślę, że czasami zmiana jest potrzebna. Czy jakbym wiedział jakie będą następstwa działań powodujących zmianę to czy nadal bym się na nią zdecydował? Chciałbym móc odpowiedzieć, że tak, a poza tym bardziej wierzę w swoje pragnienia odnoszące się do rzeczywistości niż w rzeczywistość taką jaka ona jest. Uważam, że taką własną rzeczywistość można w...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta trzecia...

 Zastanawiam się co robić ponieważ moje inwestycje spadają, a ja nie mam ochoty nic w nich robić bo liczę na to, że się sytuacja zmieni na plus. Potrzebuję alternatywnego źródła dzięki któremu będę czuł się jak osoba profesjonalna. Czytam książki o dietetyce, abym wiedział jak zadbać o swoje ciało. Czasami wprowadzam w swoje życie jakieś zmiany po to, aby prowadzić sprzyjający zdrowiu styl życia. Czasami czytam jakąś książkę lub spaceruję. Wiem, że są rzeczy w moim życiu na które nie mam wpływu. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta druga...

 Zastanawiam się nad robieniem spekulacji. Czy warto sprzedać akcje, aby je potem odkupić taniej? Dzisiaj spadają akcje trzeci dzień i ma to związek z rynkami zagranicznymi. Spadki mogą napędzać spadki jeżeli decyzję o sprzedaży podejmuje osoba, która nie zna się na tym w co inwestuje. Sytuacja na giełdzie jednak rozwinęła się nieco inaczej i poszła dzisiaj w kierunku bocznym.  Ufam, że osoba, która się edukuje w zakresie inwestycyjnym ma większe szanse na to, aby uzyskiwać wysokie stopy zwrotu z inwestycji. Osobiście lubię książki o inwestowaniu ponieważ ich treść została utrwalona na papierze i mogę przypuszczać, że poglądy autora zostały przemyślane. Czasami związek pomiędzy nauką o inwestowaniu, a wynikami może pozostawać niejasny. Trzeba byłoby przeprowadzić jakieś badania odnoszące się do tego czy opłaca się czytać książki inwestycyjne i czy zachodzi korelacja pomiędzy czytaniem książek inwestycyjnych, a zarabianiem z inwestycji. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta pierwsza...

 Czasami moje decyzje inwestorskie są nietrafione, nie potrafię wszystkiego przewidzieć. Czasami moja intuicja mi nie podpowiada i ja nie wiem jaką decyzję inwestycyjną podjąć. Potrzebuję robić coś, aby moja intuicja mogła się wzmocnić. Regeneracja jest bardzo ważna dla psychiki podobnie jak i dla ciała. Myślę sobie, że czasami chciałbym zrobić coś alternatywnego, innego niż zazwyczaj. Chciałbym pobyć trochę z innymi ludźmi jeżeli zazwyczaj wiodę żywot samotnika. Chciałbym zająć się czymś wymagającym inteligencji jeżeli inni ludzie odnoszą się do mnie jak do głupka. Chciałbym zająć się swoim zdrowieniem. Myślę, że chciałbym zająć się psychiatrią z tego względu, że nie jestem zadowolony z poziomu świadczonych usług medycznych. Chciałbym zrobić coś dobrego dla osób chorujących psychicznie, jednak przede wszystkim chodzi mi o to, aby pomóc samemu sobie. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzydziesta...

 Staram się dużo czytać lecz niekoniecznie tylko na temat inwestowania. Sięgam także po literaturę socjologiczną, poradniki oraz książki o zdrowiu. Uważam, że inwestycją jest także bycie uprzejmym dla innych ludzi. Zaangażowanie religijne podobno koreluje z niższą skłonnością do popełniania samobójstwa. Inwestowanie to czasami jest dla mnie takie zachowanie po którym mogę spodziewać się szansy na wystąpienie korzystnego efektu. Czytanie o tym jak zadbać o własne zdrowie może przełożyć się na mniejsze koszty leczenia. Regularne chodzenie do dentysty może pomóc w zaoszczędzęniu pieniędzy. Jeżeli unika się nagłych, kryzysowych wydatków to można w ten sposób zapobiec sięganiu po środki inwestycyjne. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta dziewiąta...

 Zajmowanie się inwestycjami może być źródłem trudnych emocji i warto szczególnie zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Polecam szczególnie medytację oraz spacery ze względu na uspokajający efekt tych ćwiczeń. Sam lubię też od czasu do czasu zrobić sobie kilka pompek. Zastanawiam się czasami nad swoimi zamiarami odnoszącymi się do tego jakbym chciał ułożyć sobie życie i jak pieniądze mogłyby mi to ułatwić. Dbam o swój intelekt poprzez czytanie książek, chciałbym być jednak jeszcze bardziej inteligentną osobą. Lubię czasami pomyśleć o konkurencji jak o bezwartościowych ludziach jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to dobre, że to jest pokusa nie prowadząca do niczego dobrego. Lepiej byłoby respektować swoją konkurencję i ewentualnie czegoś się od niej nauczyć. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta ósma...

 Czasami warto się zastanawiać nad zakupem akcji ze względu na to, że poprawiają się okoliczności dla prowadzonego przez jakąś firmę interesu. Było tak, że jak rozpoczęła się wojna na Ukrainie to inwestycje w firmy pracujące na rzecz sił zbrojnych stawały się opłacalne. Kiedy wybuchła pandemia covid opłacalne stawały się akcje firm farmaceutycznych. Bardzo ryzykowne wydaje mi się inwestowanie w firmy zadłużone, którym koniunktura nie sprzyja, nawet jak zajmują się działalnością społecznie istotną. Jeżeli inwestycja wydaje mi się czymś trudnym oraz czymś kuszącym jednocześnie to skłonny byłbym raczej inwestować w dane przedsięwzięcie co najwyżej skromne środki, nie więcej niż 10 procent inwestowanego kapitału. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta siódma...

 Czasami przychodzą mi do głowy takie myśli ponure, że jestem singlem i jest to dla mnie porażką, że jak umrę to nic po mnie nie zostanie dla potomstwa. Uświadomiłem sobie, że mogę sobie przypomnieć coś, co by mnie uszczęśliwiało i myślę sobie tak: jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się przestać palić papierosy, bardzo mi przyjemnie móc głęboko oddychać, lubię siebie za wysportowane ciało, które mam dzięki regularnemu pływaniu, potrafię docenić się za swoje sukcesy i uznać, że zasługuję na to, aby obdarzyć się lubieniem. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta szósta...

 Być może tak jest, że potrzebuję nauczyć się cieszyć z tego co osiągnąłem do tej pory. Ludzie czasami mówią sobie, że będą szczęśliwi jak coś osiągną, następnie osiągają cel, wyznaczają sobie kolejny cel zamiast cieszyć się z tego co osiągnęli i w efekcie nigdy nie są szczęśliwi. Moim zdaniem może tak być, że odwlekanie świętowania z okazji osiągnięcia sukcesu może doprowadzić do jakiegoś kryzysu, być może w postaci depresyjnej apatii. Mógłbym cieszyć się z tego, że wytrwale pływam i systematycznie. Mógłbym cieszyć się z tego, że zachowałem konsekwencję i w pozostawaniu osobą wolną od nałogu nikotynowego. Chciałbym sobie podziękować za to, że sobie zorganizowałem zmianę na lepsze. Szukałem możliwości zmiany i ją znalazłem, sprawdziło się to powiedzenie Ewangeliczne Jezusa Chrystusa: "szukajcie, a znajdziecie". Piszę o dbaniu o swoje zdrowie psychiczne ponieważ inwestowanie bywa męczące psychicznie i zdolność dbania o zdrowie psychiczne jest czymś ważnym dla profesjonalnego i...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta piąta...

 Zajmować się inwestowaniem można z różnych powodów, postaram się wymienić te, które sobie jestem w stanie uświadomić. 1. Inwestowanie może polegać na nauce optymalnego stylu życia w którym trzeba wziąść pod uwagę przyszłość i poświęcić na jej rzecz coś z teraźniejszości. 2. Człowiek nie jest w stanie w ciągu jednego dnia zostać olimpijczykiem, potrzebuje wielu lat zmagań i wytrwałości, a czasem także i kapitału. Momentem inwestycyjnym jest zdecydowanie się na to, aby swoje marzenia realizować w praktyce.  3. Inwestując w jakąś firmę kupuję jej część ponieważ wierzę, że mi się to opłaci lub dlatego, że firma robi coś wartościowego i chcę być tego częścią. Czasami oba te czynniki mają równorzędne znaczenie.  4. Czasami człowiek płodzi dzieci po to, aby nie czuć się na starość człowiekiem samotnym i bez znaczenia.  5. Uczyć się można mając nadzieję na dostatnie i szczęśliwe życie.  6. Inwestowanie jest ryzykowne ponieważ nie jest pewne to co przynosi przyszłość, c...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta czwarta...

 Codzienna modlitwa uwzniośla umysł, a to pozwala wybierać jak najlepsze rozwiązania inwestycyjne. Niestety zarządzając pieniędzmi na giełdzie można się pomylić. Fajnie byłoby móc się czegoś nauczyć na swoich decyzjach inwestycyjnych. Warto byłoby chyba zachować ostrożność. Warto wysłuchać chociaż innych inwestorów, starających się osiągnąć mądrość. Trzeba sobie wyobrażać jak wygląda sukces. Myśleć o tym jak wygląda szczęście. Wydaje mi się, że nie jest to taka sytuacja kiedy nie trzeba już pracować. Wiele osób, które przechodzi na emeryturę niebawem wkrótce umiera. Warto zachowywać aktywny styl życia niezależnie od wieku. Interesuję się trochę terapią zajęciową. Sam zajmuję się inwestowaniem w ramach swojej terapii zajęciowej. Nie potrzebuję chyba kończyć ambitnego kierunku studiów. Wystarczy mi, że zajmę się terapią zajęciową. Czasami wystarcza zająć się czymś co jest wystarczające. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta trzecia...

 Czasami jak się jest z kimś w konflikcie to warto zainwestować w dobre słowo przepraszam, chociaż czasami konflikt nie jest winą osoby ponoszącej sankcje i lepiej po prostu zerwać znajomość. Niekoniecznie tak musi być, że racja jest po stronie osoby, która może usankcjonować. Miałem taką sytuację, że byłem na słabszej pozycji w społeczeństwie niż osoba, która próbowała mnie usankcjonować i przeprosiłem ją, chociaż nie zostałem przeproszony za to co tamta osoba przeciwko mnie zrobiła. Wnioskuję zatem, że tamtej osobie chodziło raczej, aby mnie zdominować, a nie o to, aby zapanowała sprawiedliwość. Czasami nie warto przeprosić nawet jak pierwotnie zrobiło się coś złego natomiast druga osoba zachowywała się przesadnie mściwie. Chociaż mogę się mylić i może lepiej przeprosić niesprawiedliwą osobę niż tkwić w niepotrzebnym konflikcie. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta druga...

 Moim zdaniem warto kontrolować to, co się je. Dieta jest zbyt ważna by powierzać ją byle komu. Uważam, że moja matka jest nazbyt chciwa, że za dużo ode mnie wychciewa pieniędzy. Moim zdaniem nie należy lekceważyć diety ponieważ, jeżeli je się byle co to łatwo można sobie wyhodować choroby. Nie chcę, aby moja matka mną rozporządzała. Nie lubię też tak bardzo swoich braci ponieważ oni są przeciwko mnie przemocowi, uważam, że nie warto się z nimi przyjaźnić. Można zbyt wiele stracić obdarzając ich swoim zaufaniem, już lepiej byłoby im wyznaczać granice. Piszę o diecie z tego względu, że będąc ostrożnym w tym jak się wydaję pieniądze można wyrobić sobie nawyk roztropnego wydatkowania pieniędzy. Ja dużo czasu marnuję poprzez te obiady, które przynoszę ponieważ oprócz samego ich przynoszenia to po ich zjedzeniu czuję się ociężały. Jeżeli chodzi o szkody jakie mi matka wyrządzała wysyłaniem mnie do szpitala psychiatrycznego to ona sobie zdawała dobrze z tego sprawę, że mi szkodzi, bardzo...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta pierwsza...

 Moim nie tak bardzo dawnym sukcesem jest rzucenie palenia papierosów. Jeżeli chodzi o ten szkodliwy nawyk to bardziej chciało mi się palić papierosy kiedy myślałem o swojej złości i o tym, że chętnie bym kogoś ukarał. Mój nałóg był skorelowany ze złością, kiedy przestałem palić papierosy przestałem się złościć, kiedy przestałem się złościć łatwiej mi było przestać palić papierosy. Potrzebowałem dokonać wyboru, aby się nie złościć, nie pielęgnować uczucia złości po to, aby było mi łatwiej przestać palić papierosy. Myślę, że z inwestowaniem może być podobnie i jeżeli zadbam o swój dobrostan psychiczny to łatwiej będzie mi dokonywać sensownych decyzji inwestycyjnych. Być może frustracja jest tym co może mi przeszkadzać w podejmowaniu sensownych decyzji inwestycyjnych. Nie jestem pewien tego co może mi tak naprawdę przeszkadzać. Jeżeli frustracja jest tym co mi przeszkadza to może być przydatne pielęgnowanie w sobie wdzięczności. Jeżeli paliłem papierosy w korelacji ze złością to sens...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwudziesta...

Ja czasami nie wiem w co inwestować oraz na co zwrócić uwagę i czym się nie przejmować. Czasami nie wiem jak ocenić swoje inwestycje. Jaki poziom zwrotu powinienem uznać za satysfakcjonujący wynik. Nie próbowałem jeszcze inwestować w kryptowaluty i się na nich tak dobrze nie znam oraz się nimi tak bardzo nie interesuję. Nie interesuję się wszystkim, na czym można zarobić pieniądze, ważny jest dla mnie pozytywny wpływ na społeczeństwo. Interesuję się duchowością, a szczególnie zawartą w nich dydaktyką przyzwoitego postępowania oraz tym jakie są sankcje za bycie nieuczciwym. Chciałbym zasługiwać na słusznie należną mi nagrodę. Czasami robię coś pożytecznego dla społeczeństwa i nie dostaję zapłaty pieniężnej, czuję się natomiast dzięki temu bardziej może nie szlachetniejszym człowiekiem, lecz przynajmniej bardziej uspołecznionym. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dziewiętnasta...

 Czuję się dzięki temu lepiej, że ograniczyłem palenie papierosów, a następnie wogóle przestałem palić po to, aby wydawać pieniądze na inwestycje akcyjne. Znalazłem sobie atrakcyjne dla siebie hobby i o wiele atrakcyjniejsze niż palenie papierosów. Jeżeli chodzi o aspekt hazardowy w inwestowaniu to starałem się go uniknąć jednak nie da się całkowicie zniwelować tego czynnika. Odpowiada mi odrobinka hazardu ponieważ mi to nieco dostarcza emocji. Chciałbym się nieco lepiej znać na statystyce. Wróciłem do swojego sportu, którym dla mnie jest pływanie. Stałem się zdrowszy trochę dzięki temu, że zająłem się inwestowaniem. Warto ogólnie rzecz biorąc zajmować się tym co zapowiada wartościową przyszłość. Warto zająć się tym co się wybrało samodzielnie ponieważ w razie niepowodzenia można wtedy mieć pretensję tylko do siebie i w pewnym sensie jest to też działalność odpowiedzialna. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część osiemnasta...

 Ostatnio zapoznawając się ze wskazówkami odnośnie inwestowania zetknąłem się z taką radą, aby szybko ucinać straty i pozwolić zyskom rosnąć. Rzecz w tym, że cena akcji nie idzie cały czas do góry i może być trudno ustalić kiedy warto sprzedać, kiedy warto kupić, a kiedy warto trzymać to co się ma. Moim zdaniem można próbować oszacować wartość spółki jednak jeżeli nie jest się analitycznym ekspertem to mogą wydawać się konieczne poprawki albo pogłębienie swojej wiedzy w tym temacie. Moim zdaniem warto trzymać akcje spółki tak długo jak się w nią wierzy. Trzeba jednak nieco poznać spółkę w tym celu, aby zorientować się czy warto w nią wierzyć. Nie chodzi mi tylko o rachunek ekonomiczny lecz także o to, czy to co robi spółka jest potrzebne społeczeństwu. Warto posiadać akcje firmy z którymi można czuć się dobrze. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część siedemnasta...

 Obecnie doznaję złego traktowania ze strony swojego otoczenia. Chciałbym przypomnieć sobie swoje sukcesy. Najbardziej zadowolony obecnie jestem z tego powodu, że przestałem palić papierosy na 21 miesięcy. Oprócz tego cieszę się z tego powodu, że osiem miesięcy regularnie uczęszczałem na pływalnie. Zachowałem jakąś zdolność zachowywania się w opanowany sposób, nawet pomimo tego, że inne osoby mi dokuczały. Bardzo pomagało mi codzienne spacerowanie. Sporo książek przeczytałem i czułem, że one swoim świadectwem jakoś się we mnie odciskały. Chciałbym napisać swoją książkę w której tłumaczę na czym polega proces poznawania, który przemienia poznającego. Moim zdaniem zdolność poznania obiektywnego jest mityczna, a człowiek jeżeli nie jest w stanie upodobnić się do przedmiotu poznawanego to staje się jego przeciwieństwem. Ciekawi mnie czy ja jakbym starał się poznać prawdę o ludziach cnotliwych to czy sam popadałbym w grzeszność. Jeżeli cieniem jest to kim nie chcę się stać to może powin...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część szesnasta...

 Moim zdaniem, aby efektywnie inwestować długoterminowo trzeba posiadać uzasadnione przekonanie o tym, że zna się lepiej wartość akcji w takim sensie odnoszącym się do tego jaka powinna być ich cena, albo zdolność rozeznania kiedy jest tanio, a kiedy drogo. Ma sens badanie wartości spółki kiedy ma się na to wystarczającą ilość czasu. Być może jest to nieco zarozumiała postawa, kiedy przyjmuje się to, że się wie lepiej o tym, jaka jest prawdziwa wartość akcji spółki. Być może się tego nawet nie wie, lecz tylko przypuszcza i zakupy inwestycyjne mają nieco hazardowy charakter. Zastanawiam się czasami jak być osobą mniej grzeszną, a bardziej pobożną. Pomaga mi modlitwa, medytacja, oraz uważność na to co się mówi, bo trzeba sobie samemu dawać dobre świadectwo. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część piętnasta...

Warto myśleć o sobie samym w sposób przyjacielski, potwierdzający zasadność wysokiego poczucia własnej wartości. Bardzo fajnie odnaleźć w sobie zalety za które możliwe jest szanowanie własnej osoby. Ja dzisiaj stwierdziłem, że sensowne jest ładne nazywanie tego co się robi. Moim zdaniem niekoniecznie warto pytać się od razu kobiety czy jest singielką, chociaż można wypróbować też taką opcję stylu nawiązywania znajomości. Jak pytam się kobiety czy jest singielką to niekoniecznie z tego względu, że mam ochotę ją podrywać. Czasami lubię po prostu wiedzieć na czym stoję po to, abym na przykład nie miał pretensji do siebie o to, że z kobietą mi coś nie wyszło. Myślę, że wyjaśnienie sobie pewnych rzeczy sprzyja temu, że mógłbym o kobiecie zbyt wiele niepotrzebnie nie myśleć, nie angażować się niepotrzebnie w sytuacji gdy później mogę ewentualnie skończyć jako sfrustrowany człowiek. Czasami nie warto okazywać za dużo pięknej kobiecie szacunku ponieważ może się ona okazać z natury prymitywną b...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część czternasta...

 Pomimo tego, że dostałem diagnozę choroby psychicznej, schizofrenii paranoidalnej to lubiłem myśleć o sobie jak o osobie zdrowej. Psychiatrzy w niczym mi nie pomogli tym, że mnie oczerniali w mojej historii choroby pisząc o tym, że ja dyssymulowałem. Myślenie o sobie jak o zdrowym człowieku, a przynajmniej jak o kimś kto ma się stać zdrowym mobilizowało mnie do tego, aby ćwiczyć swój umysł, dbać o dietę oraz o aktywność fizyczną. Uważam, że nie ma wcale takiej potrzeby, abym się solidaryzował z psychiatrami w tym, że oni chcieli mnie postrzegać jako osobę uwikłaną w diagnozę choroby psychicznej, przyjmującą złe traktowanie ze strony psychiatrów oraz społeczeństwa jak coś co się jej należy. Nie potrzebuję wcale wspierać moich wrogów we wpajaniu mi, że jestem kimś gorszym i nie zasługującym na szacunek. Uważam, że warto posiadać wysokie poczucie własnej wartości niezależnie od tego, że się otrzymało diagnozę choroby psychicznej. Przypuszczam, że nawet nie potrzebuję zastanawiać się ...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część trzynasta...

 Obecnie odczuwam nieco lęku związanego z inwestowaniem ze względu na wybory w USA i ryzykiem związanym z tym, że USA mogą przestać wspierać Europę militarnie tak intensywnie jak robili to dotychczas. Moim zdaniem może to wpływać na akcje polskie w sposób obniżający wycenę spółek ze względu na niestabilną sytuację polityczną. Jakbym sprzedawał posiadane akcje to chyba wszystkie akcje poszłyby pod nóż oprócz tych, które mam w małej ilości. Lubię też zastanawiać się nad tym co mógłbym zrobić, aby uczynić swoje życie wartościowszym. Myślę nad tym, aby publikować na Instagramie filmiki o tym co robię, albo chociaż rysunki dotyczące mojej aktywności. Chciałbym wykonywać jakąś pracę twórczą związaną z tym co robię. Ważne jest dla mnie także uzyskanie przewagi konkurencyjnej. Jakbym chciał określić to co jest dla mnie wartościową umiejętnością to chyba miałbym na myśli znajomość języka angielskiego. Czemu warto uczyć się języka angielskiego? Ponieważ zwiększa to moje szanse na odbywanie s...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dwunasta...

 Mam takie wrażenie, że czasami podejmuję na giełdzie decyzje oparte o emocje i te decyzje nie są powiązane z emocjami, które tej giełdy dotyczą lecz pochodzą one z zewnątrz, jak chociażby z toksycznych relacji z moimi braćmi. Moim zdaniem moi bracia zachowują się nieco wobec mnie nieuczciwie i agresywnie ponieważ są tak naprawdę atencjuszami i tak naprawdę warto, abym się z nimi nie zadawał ponieważ nie czuję się dzięki nim lepiej. Warto moim zdaniem odseparowywać się od osób toksycznych, przez które się oddalam od samorealizacji w swoim życiu. Warto być z ludźmi, którzy dostarczają wsparcia. Niekoniecznie chodzi o to, aby wśród znajomych byli tylko ludzie sukcesu. Dobrze, aby otaczać się ludźmi podobnymi do siebie, będącymi w podobnej sytuacji życiowej, pragnącymi czegoś dobrego dla siebie, potrafiącymi o siebie zadbać. Warto być wśród ludzi, którzy inspirują do zmiany na lepsze. Warto samemu inspirować do zmiany na lepsze. Fajnie byłoby sobie nakręcić filmik będący reklamą własn...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część jedenasta...

 Czasami nadchodzą takie momenty, że trzeba się zrelaksować i odpocząć od inwestowania, wyjechać w jakieś spokojne miejsce i pozwolić sobie odpocząć. Wakacje są człowiekowi potrzebne nawet jeżeli jest to tylko wyjazd na działkę ROD. Trzeba sobie pozwolić na spędzanie czasu mało aktywne i pozwolić sobie, aby minęło to co ma minąć bez mojego udziału. Po odpoczynku połączonym z wyjazdem w jakieś spokojne miejsce mogę czuć się bardziej gotowym do działania. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, cześć dziesiąta...

 Grałem sobie w Civilization 6, czasami potrzebuję zająć się rozrywką, odcinając się od stymulującej mnie rzeczywistości. Warszawa to jest głośne miasto i mieszkając tutaj nigdy tak do końca nie wypoczywam. Myślę, że zdolność skupiania uwagi na jednej kobiecie to jest dobra kompetencja. Obecnie odczuwam potrzebę stania się osobą rozwijającą się w czymś i osiągającą wysoki stopień zaawansowania. Rozrywka czasami jest potrzebna po to, aby nieco się oderwać od chaosu rzeczywistości społecznej. Ludzie za dużo rozgrywają pomiędzy sobą. Rywalizują o powodzenie seksualne lub próbują wynegocjować korzystne dla siebie warunki w interakcjach intymnych. Przypuszczam, że można przez to wszystko razem wzięte oszaleć. Myślę zatem, że warto czasami zrobić coś dobrego dla siebie i nie troszczyć się tylko o wizerunkową wartość własnej osoby lecz zatroszczyć się także o wartość rzeczywistą, zdolność zapewnienia przetrwania własnemu potomstwu. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część dziewiąta...

 Wyobrażam sobie, że profesjonalny inwestor powinien optymalizować swoje wydatki. Czasami warto kupić buty droższe i wyższej jakości jeżeli mogą one na dłużej starczyć. Czasami lepiej wychodzi się na kupnie czegoś wysokiej jakości. Warto byłoby także unikać zbędnych wydatków. Nie potrzebne jest magazynowanie wielu rzeczy. Warto dbać o swoje zdrowie po to, aby uniknąć ewentualnej choroby, która mogłaby wystąpić i sporo kosztować. Pływać i wykonywać ćwiczenia siłowe. Jeść warzywa i owoce w celu odtruwania wlasnego organizmu. Medytować po to, aby odczuwany stres się za bardzo nie pogłębiał. Najbardziej jednak istotne wydaje mi się to, aby uniknąć związku z kobietą, z którą niezbyt wiele mnie łączy. Nieudane związki bywają kosztowne i mogą mieć fatalne skutki na zdrowie psychiczne. Najlepiej byłoby odnaleźć taką osobę, której można ze spokojem zaufać, która ma podobne zainteresowania lub przynajmniej ma zbieżne cele. Chciałbym też, aby ta osoba miała podobne zalety do moich, aby nie mu...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część ósma...

 Kiedy wyobrażam sobie profesjonalnego inwestora to przychodzi mi do głowy postać osoby ostrożnej w obdarzaniu innych ludzi swoim zaufaniem. Myślę też, że ktoś taki jest też osobą dla której zaufanie jest czymś ważnym, ale i także swoboda w tym komu się ufa i w czyje słowa się wierzy i pokłada nadzieję. Najlepiej byłoby ufać sobie samemu jednak czasami nie jest to wskazane ponieważ rozum ludzki bywa zawodny. Jeżeli nie można ufać sobie samemu to może warto ufać swojej rodzinie? Myślę, że raczej rodzina jest bardziej lojalna niż niespokrewnieni przyjaciele. Łatwiej też jest zaufać absolwentowi uczelni wyższej niż pierwszej lepszej osobie, która sama ogłosiła się ekspertem. Myślę sobie, że sam chciałbym się ogłosić ekspertem przez doświadczenie zamiast oczekiwać, że stanę się nim dzięki ukończeniu kursu asystenta zdrowienia. Mógłbym opisać swoją chorobę po to, aby inni mogli się czegoś dowiedzieć. Jednak obawiam się, że zamiast uwiarygodnić się jako osoba zdrowa utwierdziłbym innych,...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część siódma...

 Dzisiejszy dzień zacząłem od konsumpcji dietetycznych przekąsek. Zjadłem mus jabłkowy oraz kapustę na parze, wypiłem kawę oraz kakao. Zastanawiam się nad tym jak ciężko robi się taki mus jabłkowy, mam okazję o tym się przekonać ponieważ moja matka jest nad morzem, a owoce na działce się zepsują jeżeli się nimi nie zajmę. Ogólnie życie jest krótkie i niekoniecznie ma sens uciekanie przed doświadczeniami, które mogą wydawać się trudne. Inwestowanie na giełdzie to zajęcie przez które sporo czasu można stracić. Czas można wykorzystać na to, aby ciekawie wykorzystać chwile. Myślę, że i tak te kobiety, którym się nie spodobałem nie wiedziały o mnie wszystkiego oraz nie wiedziały też jakim wartościowym mężczyzną jestem. Moim zdaniem te kobiety, które mnie odrzuciły popełniły błąd, jest to dla mnie trochę korzystne ponieważ przynajmniej nie mam na głowie ich marnego towarzystwa. Wolę raczej wierzyć w siebie niż w te osoby, które mnie odrzuciły. Staram się zachować lojalność wobec siebie s...

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część szósta...

 Niestety nie ufam bezkrytycznie swojej intuicji, chociaż mógłbym spróbować w ten sposób postępować, aby przekonać się jak na tym mógłbym wyjść. Myślę, że nawet jeżeli jestem ostrożny w obdarzaniu zaufaniem swoją intuicję to liczę się z tym jakie wskazówki mi ona przynosi. Piszę o tym dlatego ponieważ uważam, że moje inwestowanie jest w znacznej mierze oparte na zachowaniach intuicyjnych. Przypuszczam jednak, że czasami to o czym myślę, że jest intuicyjne odnosi się do tego czego doświadczyłem wcześniej, jednak to coś niekoniecznie jeszcze zagościło w mojej pamięci. Warto sobie zdawać z tego sprawę, że rozeznanie intuicyjne może podlegać manipulacyjnym oddziaływaniom, mam na myśli na przykład to, że ktoś może opanować mowę ciała i zachowywać się w sposób mający pobudzić drugą osobę do reakcji, których on od niej oczekuje. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część piąta...

 Trzeba tylko zdawać sobie sprawę na temat tego co może wpływać na kurs akcji. Czasami niezupełnie wiadomo, a czasami trzeba się spróbować domyśleć. Może być tak, że kurs się zmienia w odpowiedzi na komunikat ze spółki, czasami zmienia się ponieważ wielu inwestorów bierze pod uwagę warunki makroekonomiczne, czasami jakaś spółka jest popularna ponieważ dostarczyła ludziom wybitnego produktu i wtedy jej cena rośnie, czasami spółka rośnie, a dlaczego tak jest wiedzą tylko osoby, które w tej spółce pracują. Spółka jeżeli ma szybko urosnąć to potrzebuje reklamować swoje produkty lub siebie samą. Jeżeli spółka jest rozwojowa to można się spodziewać tego, że ma spore wydatki na marketing. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, cześć czwarta...

 Pieniądze nie są dla mnie wszystkim, chciałbym jeszcze być w związku z fajną kobietą, nawet małżeńskim. Zjadłem dzisiaj obiad i poczułem się szczęśliwy. Nie mam za bardzo siły na cokolwiek. Chciałbym nieco zostać ascetą i kontemplatykiem. Czym wyróżnia się profesjonalny inwestor? Moim zdaniem taki ktoś jest dobrze zorganizowany i posiada portfel na tyle zdywersyfikowany, że jest przygotowany na różne scenariusze w życiu gospodarczym. Myślę, że może to być osoba przechowująca cześć kapitału w złocie, cześć w akcjach. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, cześć trzecia...

 Dostrzegam pewne podobieństwo pomiędzy byciem inwestorem, a zajmowaniem się wiarą religijną. Chodzi o to, że będąc człowiekiem wierzącym trzeba w coś zaufać po to, aby coś osiągnąć. Inwestując obdarzanie zaufaniem polega na powierzaniu komuś swoich pieniędzy. Być może zajmowanie się finansami ma coś wspólnego z religią jednak nie chodzi w nim raczej o zapewnienie sobie życia pozagrobowego lecz raczej dbanie o życie doczesne. Czasami po to zdobywa się pieniądze, aby zapewnić sobie powodzenie seksualne u osób płci przeciwnej. Istotne jest jeszcze to, że aby się wzbogacić potrzebne jest to, aby się zorganizować ponieważ bez tego można tracić pieniądze przez inflacje i niekontrolowane wypadki. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część druga...

 Słucham obecnie podcastu Girls Money Club i czytam książkę "Warren Buffett inwestuje jak dziewczyna". Nie wiem czy da się zostać poprzez konkretnie te aktywności profesjonalnym inwestorem lecz możliwe, że uda mi się to osiągnąć tak jak rzuciłem palenie czyli efekt zostania profesjonalnym inwestorem będzie synergicznym efektem wielu różnych prób. Podobno nie ważny jest tylko cel lecz także podróż, która do niego wiedzie. Zastanawiam się nad tym czy warto uczestniczyć w różnych takich szkoleniach, które skutkują tym, że można zdobyć zawód związany z rynkiem finansowym. Cieszę się na razie z ubocznej korzyści zostania inwestorem, a mianowicie z tego powodu, że w Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych mogłem sobie załatwić pakiet sportowy. Dzięki pakietowi sportowemu mogłem zadbać o swoje zdrowie. 

Jak wspaniale byłoby zostać profesjonalnym inwestorem, część pierwsza...

 Chciałbym stwierdzić na początku, że nie czuję się jeszcze profesjonalnym inwestorem i nie wiem czy nim zostanę. Jak dla mnie bycie profesjonalnym inwestorem oznacza bycie osobą asekurancką, przygotowaną na to co może przynieść przyszłość. Niekoniecznie jest możliwe, aby być przygotowanym na wszystko co może się wydarzyć. Ja sam pracowałem kiedyś jako ratownik wodny i nie czułem się przygotowanym na wszystko co może mnie spotkać, jednak spodziewam się, że pewne zachowania ludzkie są bardziej powszechne niż inne. Korzystający z kąpieliska na otwartym akwenie wodnym często topią się po tym jak zdecydowali sobie popływać po wypiciu alkoholu. Być może w świecie inwestorskim cena akcji ustalana jest na średnim poziomie oczekiwań odnośnie tego jak powinna się ona kształtować. Często zmiany ceny występują po ogłoszeniu wyników oraz po podaniu informacji znaczących dla funkcjonowania firmy. Trzeba znać te zdroworozsądkowe powiedzenia inwestorskie, aby wiedzieć czym się kierować w sytuacji...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto dziesiąta...

Wczoraj byłem na pokazie przedpremierowym filmu "Jak Szwecja rzuciła palenie". Po pokazie był panel dyskusyjny, a następnie poczęstunek i networking. Cieszę się z tego powodu, że uczestniczyłem w takim wydarzeniu. Nie czułem się zestresowany tym, że byłem wśród ludzi, których nie znałem i zachowywałem się nieco prostacko. Zawdzięczam swój spokój i opanowanie praktyce medytacji oraz modlitwy. Staram się też unikać za bardzo niepewnych moralnie wyborów, unikam też używek. Słucham głosu swojej intuicji ponieważ liczę na to, że pomoże mi pokierować swoim życiem w wartościowy sposób. Nie lekceważę tego, że może mi się podobać jakaś osoba przeciwnej płci. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto dziewiąta...

 Zjadłem śniadanie. Trochę mam problem z tym, że przestałem zapisywać swoje myśli na kartkach papieru ponieważ mówię trochę za dużo niekoniecznie odpowiednim osobom. Niezupełnie chce mi się pracować. Być może zamiast tego wolałbym uczęszczać na jakieś zajęcia sportowe. Najlepiej byłoby uważać na to jak się spędza czas, aby go nie marnować. Potrzebuję kochać siebie samego bardziej niż kogokolwiek innego. Odmawiam modlitwy za innych ludzi jednak nie wiem czy coś dobrego tak naprawdę dla nich robię. Życie czasami wydaje się takie skomplikowane jednak czasami jest bardziej, a czasami mniej. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto ósma...

 Pragnąc zachować spokój zdecydowałem, aby nie angażować się nadmiernie, uważam, że zazwyczaj taka strategia się sprawdza. Musiałbym chyba być ryzykantem jeżeli zdecydowałbym się postawić wszystko na jedną kartę nie będąc wystarczająco pewnym swoich racji. Nie mam do siebie żalu o to, że nie wykorzystałem potencjalnych okazji, jestem dla siebie wyrozumiały, nie musiałem się do niczego zmuszać. Potrafię ucieszyć się z drobnych sukcesów w swoim życiu i zapewne dlatego tak jest ponieważ przestałem palić papierosy. Człowiek, który się nikotynizuje potrzebuje silnej stymulacji, aby na coś zareagować. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto siódma...

 Niedzielne pójście do kościoła sprawiło, że poczułem, że mój tydzień nabrał właściwego porządku. Zjadłem dzisiaj śniadanie, napiłem się kawy, odmówiłem modlitwę i niebawem będę medytował. Byłem w Świątyni Opatrzności Bożej, ludzie tam byli elegancko ubrani, czułem się tam dobrze, trochę jak u siebie. Wczoraj byłem także na basenie i jestem z tego powodu szczęśliwy. Zastanawiam się nad tym czy potrzebuję uczestniczyć bardziej w życiu Domu Samopomocy. Jeszcze mógłbym rozważyć spożywanie warzyw na parze częściej. Spokoju przysparza mi uczestniczenie w przedsięwzięciach, które poprawiają stan ludzkości. Myślę, że to czego jeszcze potrzebuję to udany seks małżeński. Chciałbym być po prostu w głębokiej relacji z ukochaną kobietą, aby łączyło mnie z nią głębokie zaufanie, abym mógł na niej polegać i, aby ona też mogła. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto szósta...

Ostatnio medytuję częściej i czuję się dzięki temu lepiej niż wtedy gdy medytowałem raz dziennie. Potrzebuję sobie radzić z tym co mogłoby mnie stresować i zachować spokój. Chciałbym po prostu czuć się przygotowanym na wyzwania z którymi mógłbym próbować się zmierzyć w swoim życiu. Jestem mężczyzną już na tyle starym, aby na miejscu były myśli o założeniu rodziny. Mam umysł otwarty na to, aby spróbować coś w tym celu robić. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto piąta...

 Medytuję ostatnio częściej niż zazwyczaj. Nie mam za bardzo ochoty angażować się w podejmowanie jakiejś pracy. Jestem zadowolony z tego, że nie palę już papierosów. Cieszę się, że zjadłem sobie obiad. Czasami mam takie wrażenie, że otaczająca mnie rzeczywistość jest mroczna. Życie może stać się koszmarem. Czytam książki ponieważ jest to dla mnie sensownym spędzaniem czasu. Myślę sobie trochę, że nie jestem wcale gotowy na bycie w związku. Nie wiem czy jak będę gotowy na bycie w związku to czy znajdę wtedy odpowiednią osobę. Nie chce mi się zabiegać o względy kobiety, która jest nikotynistką. Chciałbym być w lepszym stanie zdrowia. Wcale nie uważam, że świat byłby lepszy gdyby był rządzony przez kobiety. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto czwarta...

 Zdałem sobie sprawę z tego, że niestety niekoniecznie mogę się uważać za mądrego człowieka. Nie mam do siebie o to żalu bo raczej nie ma takiej osoby mądrej we wszystkim. Nie czuję się wcale do tego gotowym, aby znaleźć sobie dziewczynę i założyć z nią rodzinę. Niestety nie wykorzystałem dobrze szansy jaka się dla mnie ewentualnie pojawiła. Chciałbym móc przynajmniej móc być w dobrej przyjaźni ponieważ raczej nie wierzę, że zdołam coś więcej osiągnąć własnymi siłami. Cieszę się z tego, że przynajmniej sam ze sobą jestem zaprzyjaźniony. Ostatnio nie wiedziałem za bardzo co chcę w życiu robić. Moje życie było trochę takie nie za bardzo wesołe. Przypuszczam, że moi bracia, którzy zarabiają nieco więcej pieniędzy niekoniecznie są takimi szczęśliwymi ludźmi. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto trzecia...

 Raczej byłbym niechętnym, aby pozwalać innym sobą kierować. Nawet jakbym pozwolił sobą kierować to zastanowiłbym się czy jest jakaś alternatywa na to, aby zastąpić cudze kierownictwo nad sobą. Jeszcze jest możliwość, aby wybrać sobie optymalnego kierownika. Zachować spokój mogę dzięki życiu zgodnym ze sobą. Doświadczyłem złośliwej dyskryminacji ze strony swoich braci i stwierdziłem, że ich zachowanie tłumaczy to, że oni sobie wybrali, aby mnie nie wspierać, ponieważ przynosiło im to jakieś korzyści, oni się solidaryzują z tym co postrzegają jako główny nurt, z tym co jest modne wśród ogółu. Moim zdaniem to wcale nie jest dla mnie sensowne, aby się z nimi zadawać skoro oni przyjmują taką postawę. Moim zdaniem dobrze robię skoro uczę ich wspierać moją osobę. Moim zdaniem nie ma sensu słuchać takich osób którzy mają wobec mnie tylko roszczenia, a ich wymagania poza tym są dla mnie niekorzystne, a sami mnie bezpośrednio nie wspierają. Niekoniecznie sensem dla mnie jest bycie osobą poż...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto druga...

 Ostatnio czuję się trochę bardziej tak jakbym był swoim ciałem, a nie istotą duchową. Być może wpłynęły tak na mnie rozmowy z kobietami, które chciały mnie zdominować seksualnie. Czuję się też trochę jak kolor szkarłany. Nie mam problemów z samoakceptacją i czuję się dobrze. Cieszę się z tego powodu, że obecnie nie uczę się na żadnej uczelni wyższej. Zadowalający jest dla mnie czas, który poświęcam sam sobie. Kobiety, które dzisiaj spotykałem wydawały mi się przyjazne. Chyba potrzebuję spokoju, aby poziom mojego testosteronu osiągnął zdrowy poziom. Czuję, że staję się piękny i seksowny. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sto pierwsza...

 Kiedy byłem na studiach to przyczepił się mnie wykładowca i wygłaszał złośliwe komentarze na mój temat, a ja mu się nie odgryzałem pięknym za nadobne tylko przyjąłem taką interpretację o nim, świadczącą o tym, że ten wykładowca jest tak naprawdę bardzo biednym i potrzebującym współczucia człowiekiem, nawet w pewnym sensie bardziej niż ja, pomimo mojej choroby psychicznej. Niekoniecznie chodzi o to, aby mścić się na toksycznych ludziach, czasami lepiej jest zerwać z byciem od nich zależnym i pomodlić się o uzdrowienie dla nich. Myślę o modleniu się za swoich wrogów jako metodzie na to, aby przemieścić środek symetrii w moich interakcjach z innymi ludźmi w takie położenie gdzie jest więcej uprzejmości. Czasami zastanawiam się nad tym, czy spotkało mnie coś złego ponieważ sam robiłem złe rzeczy czy może raczej nie jest to taka pewna zależność, a ja powinienem się raczej zastanowić nad tym co zrobić, aby poprawić swoją sytuację. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część setna...

 Czasami człowiek odczuwa, że ma za dużo na głowie i efektem tego jest to, że nie robi nic. Pomóc takiemu człowiekowi mogłoby stworzenie listy zadań albo określenie harmonogramu. Ja sam tak miałem, że byłem pod presją ze strony osoby, która miała pretensję o wszystko. Nie potrafiłem poradzić sobie dyplomatycznie z tą osobą więc potraktowałem ją w przemocowy sposób. Nie lubiłem nigdy takich osób, które usiłowały mi wmówić, że brakuje mi kompetencji. Ufałem, że dzięki bliskiej rzeczywistości wiary w siebie jestem w stanie dużo zdziałać. Moim zdaniem psychiatrzy bywali nadgorliwi w przypisywaniu moim zachowaniom znaczenia chorobowego i niekoniecznie miało na mnie to dobry wpływ, że psychiatrzy wmawiali mi, że jestem bardziej chory niż ja się do tego poczuwałem. Moim zdaniem są psychiatrzy, którzy nie potrafią dobrze rozpoznać tego co u mnie jest chorobowe, a przynajmniej nie doszliśmy w tej sprawie do porozumienia. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta dziewiąta...

 Wierzę, że warto opowiadać o swoich marzeniach, nawet gdy nie jest się jeszcze gotowym do ich realizacji. Istnieje wtedy większa szansa spotkania ludzi, którzy mogą udzielić swojego wsparcia. Wyobrażam sobie czasami, że posiadam wartościowy cel i samo myślenie o nim przybliża mnie ku jego realizacji. Uświadamiam sobie co potrzebuję zrobić, aby posiadać większy potencjał osiągnięcia swoich zamierzeń. Zanim przystąpiłem do praktykowania osiągnąłem zwycięstwo w teorii, czyli wyobraziłem sobie siebie osiagającego chwalebny efekt. Czasami okazuje się, że wybór celu i sposobu jego realizacji wymaga korekty, której trzeba dokonać, aby efekt finalny był satysfakcjonujący. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta ósma...

 Brakowało mi pomysłu na to jak handlować na giełdzie. Obecnie zastanawiam się czy nie warto byłoby kupować rekomendowanych spółek i sprzedawać ich w krótkim terminie. Nie czuję się mądrym inwestorem, a potrzebuję dużych zysków. Mógłbym zrobić taki eksperyment po to, aby się przekonać jak na tym wyjdę w skali miesiąca, albo i roku. Pomysł taki wydaje mi się sensowny ze względu na możliwość zachowania spokoju jednak takiego zachowania nie nazwałbym inwestowaniem, a jedynie spekulacją. Wydaję mi się takie zachowanie sensowne ze względu na to, że nie za bardzo będę poddawał próbie swój intelekt, będzie to dla mnie zachowanie mało obciążające psychicznie. Ogólnie rekomendacje pojawiają się zazwyczaj w godzinach porannych więc trzeba mieć przygotowany kapitał już przed przystąpieniem do takiego działania. Nie zaczynałbym eksperymentowania z rekomendacjami od wysokich kwot. Mogę przeznaczyć na ten cel na początek dziesięć procent kapitału. Zajmowanie się handlem na giełdzie może być dla ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta siódma...

Doświadczyłem w przeszłości dyskryminującego traktowania i czasami bywało tak, że byłem postawiony w takiej sytuacji sugerującej, że jest to moja wina, że została mi wyrządzona krzywda. Chyba trochę przyjąłem taką narrację, że jest to moja wina, że została mi wyrządzona krzywda. Obecnie jednak skłonny jestem, aby raczej zmienić nastawienie do siebie na takie bardziej wspierające mnie, zamiast osób, które mnie krzywdziły. Dostrzegam też w sobie siłę potrzebną do tego, aby rozdzielić siebie od osób, które mnie krzywdziły. Obdarzam miłością siebie z przeszłości, próbując dokonać samointegracji. Być może jakbym znalazł się w podobnej sytuacji jak byłem kiedyś to także bym sobie nie poradził, mógłbym natomiast wspierać takie osoby, które same sobie nie potrafią poradzić, a potrzebują pomocnej ręki od osoby, która obecnie nie jest w konflikcie i nie są powiązane z konfliktową sprawą. Nowe przemyślenia i interpretacje trudnych spraw z przeszłości dostarczyły mi dobrych warunków do odczuwania ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta szósta...

 Byłem dzisiaj w kościele na Mszy Świętej i mniej więcej od roku jestem osobą chodzącą w niedzielę do kościoła. Moje zdrowie w tym czasie poprawiło się, chyba dlatego, że stałem się osobą aktywną fizycznie. Zastanawiam się na ile moje chodzenie do kościoła jest zmotywowane wiedzą socjologiczną, a na ile własnym doświadczeniem chrześcijaństwa. Niestety niezupełnie moja praktyka religijna jest związana z poprawą mojego zachowania. Bywam dokuczliwy dla swojej rodziny oraz znajomych. Dzięki religijności chyba ufam sobie bardziej. Potrzebuję stać się osobą bardziej inteligentną w tym celu, abym mógł się w sobie lepiej zakochać. Myślę nad ewentualnym przedsięwzięciem i chyba powinienem zastanowić się nad tym jaki będzie spodziewany efekt moich starań. Zastanowić się w ten sposób, że jakby wszystko poszło idealnie dla mnie to jak ukształtowałaby się moja przyszłość. Mógłbym następnie żyć tak, jakby miało się spełnić to, co chciałbym, aby się spełniło. Moim zdaniem czasami trzeba dopomóc s...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta piąta...

 Lubię kiedy moje starania przynoszą oczekiwany przeze mnie skutek, lecz nie zawsze udaje mi się osiągnąć taki efekt. Porażki czasami są cenną lekcją, a czasami są nazbyt trudną. Jakby to mogło zależeć tylko ode mnie czy przyswoję cenną lekcję z porażki to zapewne wykreowałbym się na człowieka w miarę usatysfakcjonowanego. Niestety bywam w konfliktach interesów nawet z moją najbliższą rodziną, a ich podłożem zazwyczaj jest zazdrość oraz egoizm. Czasami czuję, że moja rodzina mnie oszukuje. Cieszę się trochę z tego powodu, że nie realizuję swojej chęci zemsty na członkach swojej rodziny. Uważam, że w pewnym sensie warto dbać o to, aby nie zostać zdominowanym przez kogoś innego zwłaszcza, gdy samemu wybrało się wartościowy cel. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta czwarta...

 Chciałbym, aby się do mnie nie przyczepiały natrętne i zarozumiałe osoby. Szczególnie przeszkadza mi ojciec i brat Janusz. Uważam, że ich zachowanie oparte jest na zazdrości o ewentualny sukces i pogardzie dla mojej osoby. Oni mają po prostu mentalność padlinożerców. Nie ufam im ponieważ są oni bezdusznymi kretynami. Lepiej nie rozmawiać o swoich pieniądzach z osobami na pozór życzliwymi. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta trzecia...

 Moim zdaniem dla zachowania spokoju warto czasami zdać sobie sprawę, że to co już minęło to w pewnym sensie już nie istnieje. Trzeba przyjąć odpowiednią strategię na przyszłość, pogodzić się ze stratą, żyć chwilą obecną, a nie przeszłością, przygotować się na możliwość zaistnienia przyszłości zgodnej z własnymi upodobaniami. Obecnie mogę zdać sobie sprawę z tego, że nie wszystko jest stracone. Jeżeli chodzi o złość dotyczącą tego co wywołało u mnie poczucie straty w przeszłości to kojące jest dla mnie słuchanie muzyki Kiesza Sound of a Woman, działa to na mnie jak opatrunek. Oprócz tego pomaga mi w zachowaniu spokoju spacerowanie oraz medytacja. Zdaję sobie też sprawę z tego, że mam powody do radości ponieważ już pół roku chodzę dwa razy w tygodniu na pływalnie. Czasami trzeba nieco odstąpić od podejścia ambicjonalnego, aby cieszyć się ze swoich osiągnięć. Myślę o tym, że kolejną zmianą na lepsze mogłoby być spożywanie kapusty na parze w ramach odchudzania. Przeczytałbym książkę o...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta druga...

 Nie wiem czy spokój jest lub może być przereklamowany, ja wierzę, że spokój jest dobry, sprzyja zdrowiu i regeneracji organizmu i dlatego właśnie szukam możliwości stania się osobą spokojną. Moim zdaniem czasami trzeba podjąć się jakiejś aktywności na rzecz bycia spokojnym, samo leżenie w łóżku nie jest najlepszym sposobem na to, aby stać się osobą spokojną. Ja modlę się, medytuję, spaceruję, czytam książki, prowadzę rozmyślania kontemplatywne. Podejmuję się czasami aktywności polegającej na byciu w nowym miejscu i spróbowaniu nowej formy aktywności, co bywa dla mnie stresujące. Uważam się za osobę skromną, czasami przepraszam za swoje grzechy podczas spowiedzi świętej w konfesjonale. Piszę o spokoju mając na myśli pogłębienie możliwości odczuwania tego stanu. Czasami bywałem w kontakcie z psychologami podczas uczestnictwa w grupach wsparcia, próbowali mnie oni przekonać, że potrzebny może być mi stres, ja im nie uwierzyłem. Moim zdaniem psycholodzy mogą być czasami zazdrośni o sz...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta pierwsza...

 Obecnie moja praktyka uzdrawiania polega na modleniu się za wybraną przez siebie osobę, o jej uzdrowienie oraz towarzyszenie jej. Nie pobieram za swoją praktykę opłaty. Nie przywłaszczam sobie tego jakie są skutki moich starań ponieważ uznaję efekt za skutek działań Bożych, zdaję się na to, że uzdrawianie dzieje się za sprawą Mocy Bożej. Staram się jednak zachować spokój oraz cierpliwość i celem uzdolnienia się w tym celu odbywam medytację. Praktykuję także wyobrażanie sobie siebie w doskonałym zdrowiu według zaleceń Silvy. Jeżeli chodzi o to, że nie pobieram zapłaty, to moje działanie nadal ma dla mnie sens, pomimo tego, ponieważ uważam, że służę Bogu. Moim zdaniem zdobywam dzięki takiej pracy jakieś duchowe charyzmaty, które przysposabiają mnie do otwierania się na cudzą chęć obdarzenia mnie czymś dobrym. Moim zdaniem w zdobywaniu charyzmatów chodzi o to, aby zdobywać zdolność trwania w przyjaźni z Bogiem. Moim zdaniem charyzmaty pozwalają na wytwarzanie rzeczywistości społeczno...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część dziewięćdziesiąta...

 Udało mi się już dzisiaj praktykować medytację. Czuję się spokojny, opanowany, zdystansowany. Myślę, że celem osiągnięcia spokoju warto angażować się społecznie w inicjatywy zgodne z własnym sumieniem. Wykonując pracę poprawiającą własne oraz społeczne morale mogę wytworzyć w sobie poczucie tego, że stałem się wartościowym człowiekiem, którego warto wspierać. Uważam, że czasami tak jest, że to co najbardziej egoistyczne jest najbardziej społeczne. Moim zdaniem między innymi ludzka seksualność jest bliska tej kategorii w której to co najbardziej egoistyczne jest najbardziej społeczne. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta dziewiąta...

 Optymizm jest bardzo potrzebny w celu posiadania pogodnego nastawienia wobec otaczającej mnie rzeczywistości, a także dla zachowania spokoju. Jakbym budził się rano i przyjmował, że wszystko potoczy się źle, to byłoby mi trudno zmagać się z trudnościami życia codziennego. Właśnie dlatego odmawiam modlitwę w intencji bliskiej mi osoby, aby moje myśli wędrowały w pożądanym kierunku. Mam za sobą sobotni i niedzielny trening pływacki lecz jest już środa i chyba wybiorę się na siłownię. Dzięki ćwiczeniom na siłowni stałem się silniejszy, a dzięki czytaniu stałem się mądrzejszy. Warto, abym doceniał to, co mnie wzmacnia. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta ósma...

 Uprawiam dużo sportu i moja waga nie spada, chociaż i tak czuję się lepiej. Być może mięśnie mi urosły. Myślę ostatnio sporo o seksie. Mam sporo brudnych myśli. Być może kiedyś uda mi się zrealizować swoje potrzeby. Ważny jest dla mnie spokój i właśnie dlatego wracam do praktyki medytacji. Nie chciałbym się wpędzić w jakieś problemy. Potrzebuję także osiągać satysfakcję. Lepiej byłoby dla mnie, abym unikał nazbyt ambitnych uczelni. Nie potrzebuję stać się kimś znacznie lepszym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta siódma...

 Jestem bardzo zadowolony z tego, że w moim życiu zaistniały dobre zmiany. Wcześniej bywałem przygnębiony tym, że marnuję swój czas i swoje zdrowie. Poprawiło się być może dlatego, że szukałem chociażby drobnych przesłanek dlaczego mogłoby być lepiej. Miałem też wsparcie społeczne, uczestniczyłem w grupach wsparcia. Najlepiej czułem się wtedy gdy mogłem nieco udzielać się społecznościowe lecz miałem przy tym sporo czasu dla siebie. Chciałbym wymienić dobre zmiany jakie w moim życiu zaistniały: zacząłem inwestować w akcje, modliłem się, medytowałem, wykonywałem pracę na rzecz swojej rodziny, pisałem pamiętnik, zrobiłem kursy, spacerowałem, byłem u dentysty, rzuciłem palenie papierosów, zacząłem chodzić do kościoła, wróciłem do pływania, uczestniczę w życiu grup wsparcia. Czasami było tak, że nie wymyślałem nowych praktyk troszczenia się o siebie lecz wracałem do tego co robiłem wcześniej. Ufam, że intuicja mi pomogła w zdrowieniu. Czasami trzeba szukać głosu swojej intuicji jeżeli s...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta szósta...

 Jeżeli zgłosiłby się do mnie człowiek potrzebujący pomocy to zapewne nie miałbym ochoty mu pomóc. Skończyłem już przygodę z chęcią zostania społecznikiem. Nie uważam, że jest mi to tak bardzo potrzebne. Zastanawiam się raczej nad tym jak zostać usatysfakcjonowanym egoistą. Myślę o tym, że chciałbym podjąć pracę w mało innowacyjnej branży, takiej jak gastronomia i hotelarstwo. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta piąta...

 Osiemnaście miesięcy po rozstaniu się z papierosami czuję się dobrze. Jestem spokojniejszy, nastrój mam pogodny, optymistyczny, czuję się bardziej przyjazny dla samego siebie. Zastanawiam się nad tym czy warto nagrać o tym filmik i opublikować na YouTube. Myślę, że wiele jest takich osób, którym udało się przestać palić papierosy. Moim zdaniem te grupy Anonimowych Alkoholików oraz inne grupy Anonimowych Uzależnionych tworzą jakieś wspólnoty oparte na wspólnej walce o własne dobre życie. Być może potrzebuję napisać sobie CV po to, aby poczuć się bardziej zdolnym do podjęcia się pracy. Jednak jakbym cały czas pracował to nie miałbym czasu na to, aby siedzieć w domu i czytać książki. Jakbym miał opowiedzieć o swoim rzucaniu palenia to wspomniałbym o tym, że szukałem dla siebie zewnętrznej motywacji, oglądałem filmiki mówiące o tym, dlaczego warto przestać palić papierosy, czytałem wspomnienia ludzi, którzy w jakimś stopniu poradzili sobie z tym nałogiem, czytałem książkę Allena Carra...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta czwarta...

 Ostatnio medytuję nawet częściej. Jestem dzięki temu bardziej spokojny i opanowany. Wykonuję też ćwiczenia fizyczne. Chciałbym poradzić sobie w życiu tak, abym się za bardzo nie namęczył. Chciałbym osiągnąć imponujące wyniki ćwicząc niewiele. Ja się czuję już trochę osobą atrakcyjną fizycznie. Nie potrzebuję być osobą nadmiernie ambitną. Potrzebne są mi pieniądze. Potrzebne jest mi zdrowie fizyczne. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta trzecia...

 Czasami pozwolenie sobie na przeżywanie emocji, które bywają nieakceptowane społecznie, takie jak gniew i smutek pomaga odzyskać odczuwanie spokoju. Ogólnie rzecz biorąc to bywa tak, że mężczyznom przeszkadza się w odczuwaniu smutku, a kobietom przeszkadza się w odczuwaniu gniewu lub związanej z nim złości. Moim zdaniem sprawia to, że te emocje zostały naznaczone seksualnie i być może odgrywają jakąś rolę w tym jak kształtują się interakcje damsko męskie. Zastanawiam się nad tym czy czułbym się lepiej gdybym jako mężczyzna pozwalał sobie na odczuwanie smutku, niekoniecznie tylko w samotności. Być może smucenie się upodabnia mężczyznę do homoseksualisty, nikomu nie narzucam mojego skojarzenia. Niekoniecznie jest korzystne to, aby nie pozwalać sobie na odczuwanie gniewu lub smutku. Być może mnie jako mężczyźnie potrzebny jest trening odczuwania smutku w postaci słuchania muzyki wyrażającej żal, że coś się utraciło lub obawę przed tym, że coś mogłoby się utracić. Gniew pobudzający ag...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta druga...

 Ufam, że warto opisać swoje problemy w tym celu, aby sobie z nimi poradzić i poczuć się spokojnym. Jeżeli problemy są dobrze opisane to łatwiej jest wtedy odnaleźć sensowne rozwiązanie. Czasami problem wydaje się skomplikowany i warto wtedy sformułować etapy radzenia sobie z nim, pierwsze i dalsze kroki. Czasami warto opowiedzieć o swoich problemach osobom, które udzielają wsparcia. Pomóc może przeczytanie historii osób, które sobie z danym problemem już poradziły. Przeczytać można także historie osób, które osiągnęły pożądany cel. Warto szukać rozwiązań w zgodzie ze swoją intuicją. Ja inspirowałem się dwunastoma krokami Anonimowych Alkoholików kiedy rzucałem palenie papierosów i chociaż można mi zarzucić to, że nie wypełniłem dosłownie wskazań tam zawartych to udało mi się wykonać jakąś adaptację przedstawionych tam zaleceń na swój własny użytek. Warto podjąć się osiągnięcia celu, który można sobie wyobrazić już w chwili obecnej. Można się spytać swojej intuicji czy jest dla mnie...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta pierwsza...

 Nawyki, które pielęgnuję od dawna zapewniają mi poczucie posiadania ciągłości w swoim życiu i pomaga mi to czuciu się bezpiecznym i spokojnym. Dzisiaj znowu poszedłem na basen. Jestem zadowolony ze swojej sprawności fizycznej. Potrafię przepłynąć kilometr kraulem nie robiąc przerw na odsapnięcie. Zastanawiam się nad tym czy parametry mojego ciała poprawią się na tyle, że nie będę musiał brać żadnych leków. Obecnie nie planuje zwiększenia ilości swoich treningów na stałe. Nie potrzebuję się przemęczać. Moja waga może spaść poniżej 125 kilogramów i może się to stać w najbliższych kilku miesiącach. Chciałbym po prostu kupować jakieś zdrowe przekąski. Być może chciałbym jakoś pomóc osobom uzależnionym od nikotyny jednak na razie może się to odbywać ewentualnie przez tego bloga. Rzeczywiście potrzebuję się jakoś nagrodzić za to, że rzuciłem palenie ze względu na to, że mógłbym ewentualnie być kiedyś narażony na to, że społeczność palaczy mnie wciągnie w nikotynizm. Ważna jest dla mnie ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część osiemdziesiąta...

 Celem pogłębienia swojej zdolności odczuwania spokoju uprawiam medytację. Chciałbym medytować codziennie lecz w praktyce udaje mi się zrealizować dwie lub trzy sesje medytacji tygodniowo. Medytuję po dwadzieścia minut i wymaga to ode mnie sporej cierpliwości. Myślę jednak o tym, aby spróbować medytować dłużej, aby sprawdzić czy stanę się bardziej spokojny, opanowany i zdolny do samorealizacji. Być może niedługo zacznę medytować po dwadzieścia pięć minut. Zastanawiam się nad innymi konkretnymi zmianami w swoim życiu, mógłbym jeść więcej warzyw.  Zastanawiam się nad tym czy mógłbym jakoś pouczyć się języka angielskiego, na przykład czytając książki z ograniczonym słownictwem. Uczyć się języka angielskiego mógłbym także przygotowując się do egzaminu FCE. Mogę też uczyć się angielskiego bez zamiaru potwierdzania własnej klasyfikacji. Zastanawiam się nad tym czy mógłbym wykonać projekt programistyczny celem zdobycia pieniędzy. Być może mógłbym napisać coś o tym jak zarabiać pienią...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta dziewiąta...

 Nie jestem pewien czy powinno się dążyć do permanentnego spokoju czy raczej powinny to być naprzemienne stany pobudzenia oraz spokoju. Dzięki temu, że idę dzisiaj popływać umysł mam nieco spokojniejszy oraz mniej podatny jestem na przeżywanie frustracji. Picie zielonej herbaty to moja codzienna rutyna, dobrze wpływa na moje samopoczucie. Dzisiaj zamiast grać w gry sporo czytałem i jestem z tego powodu zadowolony. Trwam w modlitwie w intencji zdrowia swojej mamy. Chciałbym posiadać zdolność duchowego uzdrawiania. Być może trzeba zatroszczyć się przede wszystkim o własne zdrowie. Nie jestem pewien tego czy uda mi się zdobyć kompetencje uzdrowicielskie. Mógłbym dać świadectwo o własnej przemianie na lepsze. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta ósma...

 Poprawiłem nieco swój typowy dzień. Moim zdaniem prowadzenie niezdrowego stylu życia sprawia, że ludzie tracą swój spokój. Wydaje mi się, że najważniejsze jest to żeby się wyspać. Czym większe ambicje tym gorzej dla jakości snu. Trzeba czasami zrezygnować z ambicji przez które, prowadzi się styl życia niezbyt zdrowy. Moim zdaniem nie warto brać też na siebie zbyt dużej odpowiedzialności, lepiej jest wierzyć w coś przekraczającego własną osobę po to, aby czuć się odciążonym od nadmiernej odpowiedzialności. Warto poza tym zadbać o to, aby posiadać w swoim życiu prozdrowotną rutynę, najlepiej taką, która pozwala się utrzymać. Nie warto żyć nazbyt wygodnie ze względu na to, że taki tryb osłabia człowieka. Nie można też brać na siebie zbyt dużych obciążeń. Czasami chcę się czuć silnym i biorę na siebie więcej obciążeń lecz powiększam ich wymiar stopniowo. Nawet przy treningu fizycznym psychika jest obciążona. Chciałbym wziąść pod uwagę to, że nie mogę być dobrym w każdej dziedzinie życ...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta siódma...

 Dzięki medytacji stałem się osobą zdolną do tego, aby nie zachowywać się z popędliwością. Potrafię przyjąć na spokojnie czyjeś pretensje. Być może mój spokój udziela się innym ludziom. Medytuję tak naprawdę ponieważ chciałbym zaimponować swoją zdolnością do zachowania wewnętrznego spokoju jakiejś wartościowej dziewczynie. Ludzie, którzy mają dużo pieniędzy często wiodą stresujące życie, chciałbym posiadać kompetencję umożliwiającą mi udzielanie pomocy takim osobom. Myślę, że zdrowiu psychicznemu może sprzyjać uświadomienie sobie tego jakie priorytety się w swoim życiu posiada. Mam na myśli, że może sprzyjać to zdolności zachowania spokoju. Warto wiedzieć czym należałoby się zająć w pierwszej kolejności. Ja tak naprawdę to nie wiem jakie są moje priorytety i potrzebuję przeczytać książkę Maslowa. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta szósta...

 Utrwalam sobie nawyk pływania i osiągam w tej sferze zadowalający mnie sukces. Czuję się dzięki aktywności sportowej zdrowszy i atrakcyjniejszy seksualnie. Chciałbym osiągnąć zdolność do bardziej intensywnych treningów mając na względzie sprawność oraz atrakcyjność seksualną mojego ciała. Oprócz tego zajmuję się medytacją chrześcijańską i praktyka ta pozwala mi czuć się bardziej wzniosłym, zdolnym do uczuć szlachetnych, bardziej cierpliwym i opanowanym, a poprzez to spokojnym. Chciałbym odnaleźć dziedzinę wiedzy dzięki której osiągnąłbym to czego potrzebuję, aby stać się osobą samodzielną. Potrzebuję jakiegoś źródła utrzymania się. Potrzebuję zajęcia dzięki któremu będę czuł się osobą wartościową, atrakcyjną seksualnie, asekurancką, potrzebną społeczeństwu, samozachowawczą.  Przyjemność sprawiła mi gra Cywilizacja 6. Znam tą grę już od pierwszej części. Spędziłem wiele godzin przed ekranem dzięki niej. Dzisiaj czytałem książkę "Jak człowiek staje się mordercą" Richard Taylor...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta piąta...

 Zaczynam się przyzwyczajać do treningów pływackich i sprawiają mi one przyjemność. Czuję się już znacznie silniejszy. Moja waga przez cztery miesiące znacznie się nie zmieniła, poprawiło się natomiast moje samopoczucie. Myślę o tym, że chciałbym trenować więcej jednak biorę pod uwagę to, że zbyt intensywne treningi mogą mnie zniechęcić. Podobnie miałem z nauką matematyki, że w sytuacji gdy była ona na zbyt wysokim poziomie to mi się odechciało zajmować się nią. Lubię uczyć się hobbistycznie i wykonywać jedno zadanie z matematyki na tydzień więcej niż przeciętny człowiek. Jeżeli chodzi o medytowanie to nie zajmowałem się tym dzisiaj, a na uspokojenie się pomaga mi także słuchanie muzyki oraz spacery i czytanie książek. Mógłbym się zastanowić nad tym co jeszcze pomaga mi na uspokojenie się. Być może pomaga mi koncentrowanie się na tym, aby zachować spokój, lub nawet osiągnąć spokój. Czasami spokój się osiąga i wymaga to jakiejś aktywności, a czasami chodzi o to, aby czegoś nie robić...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta czwarta...

 Zrobiłem coś dobrego dla swojego ojca i mam teraz problemy ponieważ on zapomniał wziąść swojej bluzy. Nie chodzi tylko o to, że mama się dowiedziała o tym, że on był tutaj lecz także sugerował mi, abym obniżył mu cenę czyli dołożył się do jego zakupów. Przeszkadza mi to, że mi mieszał w głowie poprzez przypochlebianie mi. Nic nie mogę mu zwrócić uwagi ponieważ się obraża łatwo tak jakby on nic złego nigdy nie robił. Czuję, że zostałem potraktowany w sposób podobny do wyzysku, że stałem się w wyniku kontaktu z nim większym nędzarzem niż byłem wcześniej. Moim zdaniem wynika to z tego, że on w przeszłości zachowywał się źle i uważał, że nie musi przepraszać mojej mamy. Jednak ja swojej mamy też tak za bardzo nie lubię ponieważ moim zdaniem za bardzo jest ona skupiona na sobie i nie widzi dalej niż czubek własnego nosa. Nie mam ochoty upominać się o to, aby ojciec traktował moją mamę z należnym jej szacunkiem. Uważam też, że nie wszystko musi być pod kontrolą mojej mamy. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta trzecia...

 Blog ten służy temu, aby czytelnik mógł poczuć się jak mój psychoterapeuta. Współpracowałem ostatnio na żywo z psychoterapeutą nurtu psychodynamicznego. Kontakt z nim polegał na tym, że opowiadałem mu o swoich aktualnych przeżyciach, a on mnie dopytywał o to, oraz proponował jak można to interpretować. Nie wiem czy z każdym psychoterapeutą pracującym w tym nurcie dobrze by mi się współpracowało. Rozmawiając z nim odczuwałem zadowolenie z tego powodu, że byłem w kontakcie z osobą otwartą na to, aby mnie wysłuchać. Czułem się bezpiecznie w kontakcie z tym psychoterapeutą i miałem wrażenie, że mam kontakt z człowiekiem autentycznym. Psychoterapeuta ten pozostawił we mnie dobre wrażenie. Psychoterapeuta życzył mi, abym nie rezygnował z możliwości korzystnych dla mnie zmian bez rozważenia czy warto coś zmienić.  Oprócz tego ćwiczeniem pomagającym mi osiągnąć spokój jest słuchanie spokojnej muzyki. Czasami zdarza mi się także medytować. Wykonuję też ćwiczenia wizualizacji dobrego s...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta druga...

 Kupiłem sobie słuchawki bezprzewodowe i słucham sobie uspokajającej muzyki. Dzięki temu jestem odporny na stresy. Być może słuchanie uspokajającej muzyki jest niepopularne lecz czasami tak jest, że zajmowanie się tym co nie jest popularne przynosi więcej korzyści. Sam próbuję wytworzyć modę na bycie spokojnym. Spokojny człowiek bywa także mądrym człowiekiem. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta pierwsza...

 Myślę trochę o tym, że to dobrze jest zachować emocjonalną lojalność wobec siebie samego. Myślę, że ten psychiatra co mi nie pomógł trochę poprzez to stracił. Moim zdaniem ten psychiatra bardziej zajmował się polityką rozwijania swojej kariery niż pomaganiem mojej osobie. Myślę, że mogę sobie pomyśleć o tym co mi się przytrafiło jakby to, że doznawałem złego traktowania ze strony psychiatry było tak naprawdę problemem tego psychiatry, a nie moim. Liczy się dla mnie lojalność wobec swojej własnej sprawy, a niekoniecznie solidaryzowanie się z osobami silniejszymi. Potrzebne mi jest jakieś uświadomienie sobie tego czym jest moja tożsamość i co znaczy stanie po swojej własnej stronie. Czy chodzi tylko o wiarę w medycynę alternatywną czy raczej o wiarę we własne zdrowienie i aktywną postawę pacjenta na rzecz zrealizowania swojej potrzeby. Być może uważam, że tak naprawdę to jestem ważniejszy od psychiatry jeżeli chodzi o osiąganie zdrowia. Uważam, że mój udział w pracy na rzecz własneg...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część siedemdziesiąta...

 Zrobiłem poranną medytację, zjadłem obiad. Medytacja jest ćwiczeniem, które mi najbardziej pomaga na osiąganie spokoju. Obecnie pogoda jest wiosenna. Trochę zacząłem chudnąć ostatnio. Niestety przestałem chodzić na spacery tak często jak robiłem to wcześniej. Lubię się wysypiać. Ciągle nie mam dziewczyny. Odnajduję przyjemność w porannym myciu zębów. Staram się dużo czytać książek. Picie kawy wydaje mi się koniecznością, chociaż ostatnio piję ją bez cukru i mleka. Lubię czuć się pięknym i wyobrażam sobie, że staję się osobą doskonale zdrowym i jestem pożądanym przez płeć przeciwną. Moim zdaniem inne osoby mogą zazdrościć mi wspaniałego zdrowia lecz jako powód prześladowania mnie wymienią coś innego. Chciałbym zachowywać się wobec złośliwych lekarzy psychiatrów bardziej powściągliwie. Moim zdaniem nie warto polegać na naiwnych wskazaniach psychologów. Czasami psycholodzy mówią coś, co wydaje im się słuszne, a dla mnie nie ma to sensu. Nie lubię w szczególności tego psychiatry, któr...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta dziewiąta...

 Pływam regularnie i pozytywnie to działa na moje samopoczucie. Staram się spędzać czas w sposób wartościowy. Wartościowy sposób spędzania czasu to taki, że coś z niego wynika, funkcjonalny. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta ósma...

 Obudziłem się wyspany i spokojny, czułem się dobrze. Wieczór wcześniej medytowałem. Raczej nie medytuję częściej niż raz dziennie, bo nie poprawia to bardziej mojego snu. Jeżeli chodzi o medytację to jak na razie dwadzieścia minut raczej mi wystarcza. Obecnie jest to dla mnie chyba najbardziej intensywne ćwiczenie poprawiające moje samopoczucie. Jeżeli chciałbym coś poprawić to mógłbym medytować w grupie. Jest możliwa medytacja online. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta siódma...

 Słabo spałem w nocy. Obudziłem się dosyć późno. Szybko się ubrałem. Cieszę się z tego powodu, że poszedłem na grupę wsparcia. Chciałbym także chodzić codziennie na spacery. Myślę, że nie skończę studiów dietetycznych. Brakuję mi trochę samodyscypliny. Chciałbym nauczyć innych ludzi troski o siebie i takiej postawy polegającej na koncentrowaniu swojej uwagi na sobie i swoich potrzebach. Moim zdaniem życie powinno polegać na byciu snobem wobec swojej własnej osoby, trzeba być sobą i uznawać, że jest to cnotą. Być dumnym z tego kim się jest. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta szósta...

 Czasami pojawiają się kryzysy zdrowia psychicznego i odczuwam wtedy niepokój. Dokucza mi wtedy bezsenność. Chcąc przywrócić sobie równowagę wracam do rutyny z czasów kiedy czułem się dobrze. Czasami też myślę o tym, aby dokonać w swoim życiu jakiejś korekty. Obecnie takim czymś mogłoby dla mnie być wczesne wstawanie z łóżka i zajmowanie się czymś, dopóki jest spokój. Myślę o tym, że studia to niekoniecznie są dla mnie dobre w chwili obecnej i potrzebuję raczej uczyć się samodzielnie. Niekoniecznie dobry jest dla mnie kolektywizm. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta piąta...

 Szukam spokoju ponieważ wierzyłem, że mogłoby mi to pomóc zregenerować swój umysł i ciało. Wyobrażałem sobie, że wstępem do odzyskania zdrowia psychicznego jest uspokojenie się. Praktyki medytacyjne, spacery, czytanie książek pomagało mi w stawaniu się spokojnym. Cieszę się z tego powodu, że nie studiuję ponieważ tempo kształcenia jest zbyt szybkie, a poza tym moim zdaniem kształcenie w szkołach jest niedokładne. Drugą rzeczą, która mogłaby mi pomóc wyzdrowieć to mogłoby być skoncentrowanie uwagi na tym, jak sobie wyobrażam zdrowie. Najlepiej byłoby zapisać sobie to wyobrażenie nawet ponad sto razy po to, aby te wyobrażenia mogły się od siebie różnić, ponieważ mogą istnieć różne aspekty zdrowia. Następnie może być tak, że samo zapisanie sobie swoich wyobrażeń na temat zdrowia może spowodować to, że moje życie zmieni się właśnie ze względu na to, że koncentrowałem na zdrowiu swoją uwagę. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta czwarta...

Cieszę się z tego powodu, że osiągnąłem wyzwolenie od kompulsywnego zainteresowania seksualnością. Dzięki temu mam wrażenie, że jestem jeszcze w stanie coś ambitnego osiągnąć. Obecnie nie mam dziewczyny i jej tak za bardzo nie szukam. Interesuje mnie obecnie zdolność zdobycia zdolności zarobkowej. Jeżeli chciałem zapoznać się z psychiatryczną dokumentacją medyczną to chciałem tego dokonać zapewne mając na uwadze to, że podobno na uczniów ma wpływ to jakie oczekiwania mają wobec nich nauczyciele. Podobno od oczekiwań nauczycieli zależy czy ich uczniowie dobrze się uczą, a przynajmniej zachodzi jakaś korelacja pomiędzy tym czy uważają kogoś za dobrego ucznia, a tym jakie on osiąga w wyniki. Czy zdrowienie pacjenta może zależeć od tego jaką opinię ma na jego temat psychiatra? Wydaje mi się, że mogłoby tak być i jeżeli dbałem o swoje zdrowie psychiczne to dobrze zrobiłem, że zrezygnowałem z kontaktu z psychiatrą, który nie oczekiwał tego, że moje wyzdrowienie nastąpi. Nie lubię kontaktów z...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta trzecia...

 Pływam już w miarę regularnie, dwa razy w tygodniu. Chciałbym żeby mój wysiłek poskutkował przyrostem masy mięśniowej. Oprócz tego udaje mi się medytować kilka razy w tygodniu. Jestem zadowolony z tego, że wyrabiam sobie prozdrowotne nawyki. Dzięki czytaniu staję się osobą inteligentniejszą oraz pogłębiam swoje rozeznanie. Potrzebuję więcej czasu poświęcać na czytanie. Chciałbym posiadać zdolność uzdrawiania w oparciu o praktykę duchową. Jednak obecnie zdaję sobie sprawę z tego, że zmieniam swój styl życia na bardziej prozdrowotny za sprawą autosugestii. Nie jestem osobą uparcie wierzącą w posiadanie zdolności poznania prawdy obiektywnej. Moim zdaniem takie deklarowanie znajomości prawdy obiektywnej często powiązane jest z jakąś formą hipokryzji. Legitymizacja hipokryzji może łączyć się z próbą stania się ekspertem w dziedzinie w której nieco się mija z prawdą osobistą mówiąc o tym, co jest prawdą obiektywną. Mówi się o tym, że coś jest prawdą obiektywną w tym celu, aby osiągnąć i...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta druga...

Dzięki skupieniu swojej uwagi na spokoju moje ciało regeneruje się sprawniej. Budzę się wyspany i wypoczęty. Zwracają na mnie uwagę kobiety ponieważ wyglądam atrakcyjnie i młodo. Poprawiła się moja sprawność seksualna. Czuję się trochę tak jakbym miał dwadzieścia lat. Udało mi się nauczyć języka angielskiego. Uczę się inwestować i jestem w tym coraz lepszy. Nadal popełniam błędy lecz zdarza mi się je poprawić. Kocham swoje ciało i dbam o to, aby było w dobrej formie. Nie mogę zadbać tak dobrze o zdrowie dla innych osób jak mogę zadbać o własne. Jestem egoistą i dlatego nie pracuję w opiece medycznej.

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta pierwsza...

 Chciałbym czuć się spokojnym i szczęśliwym człowiekiem. Trochę jestem spokojnym i szczęśliwym człowiekiem. Moje słowa nie są tylko ładne lecz mają też swój sens i znaczenie. Czasami unikam kontaktu z ludźmi kłopotliwymi. Być może zawsze będą jacyś ludzie kłopotliwi, a być może nauczę się radzić sobie z częścią z nich. Przyjemność mi sprawiało uczenie się języków obcych, wierzyłem, że słowa mają swoje znaczenie. Właśnie tak przypuszczałem, że jakiejś kobiecie może sprawiać przyjemność uchodzenie za kobietę frywolną w moim towarzystwie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część sześćdziesiąta...

 Dbanie o własne bezpieczeństwo pomaga zachować spokój. Moim zdaniem zachowania asekuracyjnie są oznaką profesjonalizmu. Jak ktoś dba o to, aby nie podejmować niepotrzebnego ryzyka to nie jest to u niego oznaką braku męstwa lub odwagi. Oczywiście nie da się tak całkowicie ryzyka uniknąć. Czasami dbanie o to, aby nie podejmować niepotrzebnego ryzyka może być opłacalne i mam na myśli tutaj zajmowanie się inwestycjami. Poza tym zachowanie spokoju umożliwia regenerację organizmu. Dzięki dobrej regeneracji organizmu wygląda się zdrowo i pięknie. Być może zachowania asekuracyjne nie są popularne, jednak dla mnie są wyznacznikiem profesjonalizmu. Chciałbym także w jakiejś mierze dbać o swoją wygodę. Nie uważam, że to jest konieczne, aby wyjść ze swojej strefy komfortu. Uważam, że to jest popularne stwierdzenie, które oznacza stania się gotowym do zmiany. Moim zdaniem lepiej jest zrobić coś, aby zmiana stała się bardziej wygodna. Jestem zwolennikiem reformatorstwa, a nie rewolucji. Przynaj...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta dziewiąta...

 Dobrze jest posiadać gwarancję tego, że wszystko się powiedzie tak jakby się tego pragnęło. Fajnie byłoby jakby istniał pomysł na interes, który można byłoby skopiować i zawarte byłyby wszystkie instrukcje jak się tym interesem zająć w przystępnym kursie. Obecnie obawiam się raczej tego, aby samego siebie nie poświęcić na rzecz bezwartościowych ludzi. Mam na myśli nie tylko tych ze szkoły lecz także tych spotkanych gdzie indziej. Lepiej byłoby szybciej pozbywać się towarzystwa takich ludzi, którzy nie pomogli mi chociaż byli do tego zobowiązani, zamiast tego zajęli wygodne miejsce pracy. Interesuję się informatyką oraz aplikacjami. Sposobem na powiększenie swojego zainteresowania w interesującej mnie dziedzinie mogłoby być zaobserwowanie interesujących mnie osób z branży na Instagramie. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta ósma...

 Medytacja bardzo mi pomaga w osiąganiu spokoju i bardzo cieszę z tego powodu, że się nią zajmuję. Lepiej chyba by mi było gdybym mniej ufał swoim rodzicom ponieważ nie wiedzą oni dobrze jak mi pomóc. Potrzebuję komuś zaufać jednak raczej poprzez pośrednictwo książki, a nie w ramach bezpośredniego kontaktu. Potrzebuję stać się osobą dynamiczną, nastawioną na rozwój, a niekoniecznie na odkrywanie w sobie talentu. Uważam, że psychiatrzy sporo mi zaszkodzili poprzez to, że za bardzo skupiali się na tym, aby wmówić mi, że jestem chory, a za mało było w nich poparcia dla tego co robiłem w tym celu, aby o swoje zdrowie zadbać. Moim zdaniem czasami psychiatrzy próbowali przypisać znaczenie chorobowe jakiemuś mojemu zachowaniu, którym wyróżniałem się na tle otoczenia i moim zdaniem takie ich zachowanie nie było sensowne ponieważ zdarzało mi się wyróżniać na tle otoczenia w korzystny sposób, a oni nie chcieli się przyznać do tego, że mogę być od nich lepszym. Psychiatrzy chcieli nazbyt natr...

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta siódma...

 Mam taką wizję siebie samego jako osoby obdarzonej głębokim spokojem, że jestem zdrowy i wysportowany, zajmuję się masażem i fizjoterapią, pomagam ludziom, którzy nie radzą sobie w społeczeństwie i cierpią z powodu nadmiaru stresu i problemów adaptacyjnych. Przeprowadzam sesje relaksacji. Jestem terapeutą, nie pracuję w miejscu nastawionym na osiąganie jak największych zysków lecz raczej w takim finansowanym z pieniędzy publicznych. Pomagam ludziom na nowo odnaleźć harmonię. Nie buduję sekty wyznaniowej chociaż ewentualnie mógłbym to zrobić. Ewentualną skuteczność w przekonywaniu innych ludzi wykorzystuję, aby pomóc ludziom uruchomić własną regenerację psychofizyczną. Stwarzam miejsca, które są odseparowane od źródeł stresu i pogoni za sukcesem finansowym. 

Jak wspaniale jest osiągnąć doskonałą wytrwałość w aktywności sportowej, część pięćdziesiąta szósta...

 Nie czuję się tak naprawdę wartościowym mężczyzną. Coś ze mną jest nie tak i nawet niekoniecznie zamierzam się poprawić. Ogólnie rzecz biorąc to dołujące są dla mnie kontakty z palaczami papierosów oraz innymi ludźmi rujnującymi sobie życie z własnej winy. Trzeba dbać o własne zdrowie i niekoniecznie coś innego jest bardziej sensownym zajęciem. Moim zdaniem lepiej zajmować się czymś wartościowym w tym celu, aby mieć wartościowe życie niż zajmować się byle czym w tym celu, aby kupić sobie szczęście. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta piąta...

 Bardzo ciężko było mi przekonać się do rzucenia palenia papierosów ponieważ psychika się do nich bardzo przyzwyczaja. Obecnie odczuwam dobre skutki związane z tym, że nie palę już papierosów oraz chodzę na spacery i pływam na basenie. Chciałbym zrobić coś dobrego dla swojego ego. Jeżeli chodzi o spacery to sprawdziły się one na depresję, która pojawia się w kryzysie odstawiennym. Medytacja także bardzo mi pomagała. Chciałbym nasycic jakoś swoje ego lecz czasami tak jest, że aby coś osiągnąć ambitnego trzeba się nieco zdyscyplinować. Moim zdaniem czasami jest tak, że te osoby, które nie potrafią zmienić czegoś na lepsze w swoim życiu same utrudniają innym osiąganie sensownych celów. Czasami tak jest, że aby umożliwić sobie miłość do samego siebie trzeba zrobić coś dobrego dla innych ludzi. Szczególnie warto pomagać takim osobom, które bardzo kiepsko sobie radzą w życiu. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta czwarta...

 Wczoraj byłem na imprezie urodzinowej koleżanki z grupy wsparcia jednak tak za bardzo nie uczestniczyłem w życiu towarzyskim, tylko siedziałem na krańcu spotkania. Cieszę się, że nie miałem w związku z tym myśli ponurych czy też obwiniania swojej osoby. Pozostawałem raczej osobą spokojną. Zrobiłem coś dobrego dla koleżanki i odprowadziłem ją do metra. Mało wypiłem alkoholu. Cieszę się z tego powodu, że nie próbowałem uchodzić za osobę bardziej towarzyską niż jestem. Później nabrałem ochoty na bycie bardziej zaangażowanym w życie towarzyskie, jak cześć osób poszła sobie do domu. Bardzo pomogła mi medytacja przed pójściem na spotkanie towarzyskie oraz pływanie. Lubię jednak zazwyczaj bardziej niż takie spotkania z większą ilością ludzi przebywać w kameralnym gronie. Nie zawsze tak jest, że lubię być częścią mniejszej grupy, na socjologii lubiłem być częścią dużej grupy studentów. 

Jak wspaniale jest osiągnąć stan głębokiego spokoju, część pięćdziesiąta trzecia...

 Mam wrażenie, że pomogło mi odmawianie modlitw. Pozytywne myślenie i afirmacje dotyczące tego co dobre zmieniły moje życie na bardziej zdrowe. Sam takiej zmiany niekoniecznie dokonałbym w tak szybkim tempie. Czas człowieka jest ograniczony więc warto korzystać z pomocy nauczycieli. Trzeba jednak wybrać sobie nauczycieli, którzy potrafią przyjąć pragnienie samodoskonalenia się ucznia. Czasami trzeba popracować nad tym jaką postawę przyjmuje się samemu wobec siebie. Trzeba uważać na osoby fałszywie troskliwe, które tak naprawdę dążą do dominowania osób słabych. Czasami lepiej jest uderzyć tchórza niż pozwolić mu pozostać głupim. Nie lubię takich osób, którym brakuje odwagi na to, aby stać się kimś ważnym w oparciu o własne siły, które dobijają osoby słabe.